Istnieje określona pula błędów, które regularnie popełniają (niektórzy) inwestorzy. Dzisiaj jednak nie chcę rozmawiać o błędach, ale o trzech tematach, które determinują zarabianie pieniędzy na rynku. Inwestowanie przypomina ważenie sił. Jeżeli dobrze je wyważysz, będą działać na Twoją korzyść. Jeżeli źle to zrobisz, będziesz mieć trudności w zarabianiu na giełdzie.
1. Analiza fundamentalna – Fundament Wzrostu
To jest pierwszy i absolutnie ważny temat. Nie chodzi jednak o to, aby przegrzebywać się przez setki wskaźników, wartości i próbować to zrozumieć. Nie wyobrażam sobie, aby każdy musiał mieć pełną wiedzę ekonomiczną, aby móc inwestować. Byłby to absurd. Całość ostatecznie (i w pewnym uproszczeniu) sprowadza się do jednego wniosku:
Czy spółka, którą analizujesz, za rok, dwa albo jeszcze dalej za 5 lat, będzie spółką większą o 10, 50 a może 200%?
Ta wartość zdeterminuje, o ile cena może wzrosnąć i z drugiej strony zdeterminuje to, jak niskie będzie Twoje ryzyko. Fakt jest taki, że im mocniej firma się rozwija, tym w dłuższej perspektywie czasu, Twoje ryzyko spada niemal do zera. Inwestorzy kochają bowiem firmy, które szybko się rozwijają. Nawet, jeżeli krótkoterminowo cena akcji takiej firmy spadnie, w dłuższym terminie zostanie wyciągnięta w górę. Nie mam ku temu żadnych wątpliwości, mając w pamięci setki takich sytuacji.
Na warsztat weźmy firmę Datawalk, która znajduje się w portfelu podstawowym PPCG Stock od połowy grudnia. To jest stan obecny tej spółki oraz prognozy na przyszłość. Analitycy, którzy analizowali tę spółkę, założyli, że będzie ona w stanie zwiększać przychody o blisko 40% rocznie przez kolejne 2 lata. To jest ekstremalnie wysoka wartość. Firma bardzo dynamicznie się rozwija.
| Wyszczególnienie (mln zł) | 2024 Raport O4K |
2024 Raport (wrz ’25) |
2025 Konsensus |
2026 Konsensus |
2027 Przełom |
|---|---|---|---|---|---|
| Przychody ze sprzedaży | 24.6 | 40.2 +63.15% r/r |
41.4 +68.07% r/r |
56.9 +37.32% r/r |
79.3 +39.40% r/r |
| EBITDA | -49.1 | -74.1 -51.16% r/r |
-58.4 -18.95% r/r |
-1.7 +97.09% r/r |
15.4 +1002% r/r |
| Zysk operacyjny | -52.7 | -78.1 -48.07% r/r |
-62.5 -18.46% r/r |
-5.9 +90.55% r/r |
10.4 +276% r/r |
| Zysk netto | -49.0 | -67.5 -37.81% r/r |
-54.6 -11.52% r/r |
-5.9 +89.19% r/r |
10.9 +284% r/r |
Jeżeli mamy już do dyspozycji podstawową wiedzę, wiem, że chciałbym mieć te akcje (i mam od niedawna). Zanim chciałem je mieć, się przekonać, czy rynek ma na ten temat podobne zdanie.
2. Analiza wolumenowa – Ślad pieniądza
Fakt jest bowiem taki, że chociażbym milion na akcje wydał, nie sprawię, iż trend zrobi się wzrostowy. Tutaj musi istnieć popyt na te akcje ze strony szerokiego rynku i musi to być popyt ciągły. Coś musi podnosić cenę. I aby to zobaczyć, należy posłużyć się analizą wolumenową.

To, co udało mi się zidentyfikować, to trwający w trend wzrostowy od listopada 2024 roku do lipca 2025 roku. W lipcu na szerokim rynku zidentyfikowaliśmy sygnały słabości, spodziewając się korekty.
W tym czasie (2024/lipiec 2025) nie pojawiła się ani jedna mocniejsza korekta, a cena DataWalk wzrosła z okolic 36 zł do okolic 130 zł. Dopiero od lipca zeszła korekta wyższego rzędu, znosząc cenę o blisko 50%. To, co jest tutaj najważniejsze, to że w dołku tej korekty wystąpił ekstremalnie wysoki wolumen. Świeca ma dolny cień, po którym nastąpiła reakcja wzrostowa. To sygnał, że popyt nie tylko był obecny, ale również zareagował.
Dlaczego nie kupowałem tych akcji od razu w dołku? Tutaj pojawia się kwestia związana ze zrozumieniem, czy na rynku jest jeszcze obecna podaż. Jeżeli byłaby, cena ponownie mogłaby przebić dno (akumulacja by trwała). To, co chciałem zobaczyć, to realny brak podaży lub reakcję popytową po korekcie pierwszego wzrostu.
Zobacz na dwa słupki wolumenowe poprzedzające moment zakupu. Są ekstremalnie niskie. Tak niski wolumen nazywa się “brakiem podaży”. Na tym rynku nie było już sprzedających. A to wprost oznacza, że:
Analiza fundamentalna + Analiza wolumenowa = Sygnał kupna
Analiza fundamentalna powiedziała, że mamy do czynienia z silnie rozwijającą się spółką, zaś analiza wolumenowa powiedziała, iż popyt kupuje i kontroluje sytuację. Nie ma tu już strony podażowej. To był moment, w którym zdecydowałem się na zakup akcji tej spółki, o czym poinformowałem Abonentów PPCG Stock. Efektem jest bardzo silna zwyżka ceny tych akcji. Nie minął miesiąc, a cena akcji podskoczyła o blisko 55%. Jest to wynik ekstremalnie wysoki, jak na możliwości spółek z GPW i trudny do powtórzenia w przyszłości.
Taki rodzaj analizy powinien być przeprowadzony w przypadku każdej próby kupna akcji na długi termin. Wydaje mi się, że daje to największy komfort funkcjonowania na rynku. To jednak, że ja się czuję najbardziej komfortowo z powyższym sposobem postępowania (jest to dopasowane idealnie do moich predyspozycji psychicznych), to nie znaczy, że jest to inwestowanie dla każdego.
3. Wybór Strategii: długi Termin czy spekulacja?
Może po prostu wybrać długi termin?
Wyrażam 100% zrozumienia dla inwestorów, którzy łączą analizę fundamentalną (widzą wzrost przychodów i chcą mieć dobrą spółkę) i jednocześnie daną spółkę traktują jak spółkę dywidendową. Kupić i zapomnieć. Jest w tym dobra logika. Wzrost przychodów w perspektywie kilku lat daje wysokie prawdopodobieństwo tego, że cena będzie wyżej. Dywidendy? Gwarantują stabilny wzrost dochodu pasywnego.
Nawet, jeżeli przychody rosną bardzo skromnie, a cena akcji będzie defensywna, dywidendy zrobią tutaj robotę. Nie tak dawno znajomy pokazał mi swoje studium przypadku. Dłuższy czas temu kupił brytyjską spółkę ubezpieczeniową. Cena akcji tej spółki nie była wyżej niż z chwili zakupu. Była niżej o ok. 10%. Dostawał jednak regularnie dywidendy na konto i jego stopa zwrotu oscylowała w okolicach +13% na całej inwestycji. Można być stratnym na cenie (kupić drożej akcje niż wyceniane są obecnie), ale zarobić, bo całościowy stan rachunku jednak rośnie dzięki dywidendzie regularnie dostarczanej na rachunek. Na stronie PPCG Stock mamy aktualny kalendarz spółek dywidendowych, który znajdziesz pod wskazanym miejscem. Możesz tam zaglądnąć, jeżeli jesteś zainteresowany, które spółki aktualnie wypłacają dywidendy.
Znam osoby, które mają ulubiony pakiet spółek dywidendowych. Nie obchodzi ich cena akcji (wiedzą, że za ileś lat i tak będzie wyżej). Obchodzi ich tylko i wyłącznie bieżąca dywidenda. Czas zrobi tutaj swoje.
A może tylko spekulować?
Można, ale też trzeba to umieć robić rozsądnie. Spekulacja polega na znalezieniu takiego miejsca na danym walorze, w którym dana strona rynkowa uzyskała przewagę nad stroną przeciwną (innymi słowy poszukujemy nierównowagi). Widząc tę przewagę, możemy zarobić na różnicy ceny. Spekulacja (bądź trading) różni się tym od inwestowania, zwłaszcza długoterminowego, iż na rynku jesteśmy do czasu, w którym nasza przewaga się utrzymuje. Zarabiamy zatem na różnicy ceny.
Ważna uwaga z mojej strony. Spekulować możemy na każdym walorze. Jeżeli walor będzie dobry fundamentalnie, jak np. DataWalk, będzie to raczej gra w jedną stronę, a ruch może być spektakularny. Nie ma jednak problemu, aby uprawiać trading na walorach o słabszej kondycji fundamentalnej. Na nich też operuje kapitał.
Czy da się spekulować na JSW?

Oczywiście, że się da. JSW jest obiektywnie bardzo słabą fundamentalnie spółką z wieloma problemami. Czy to jednak sprawia, iż nie pojawiają się tutaj od czasu do czasu przewagi jednej ze stron? Na wysokich poziomach cenowych dominuje podaż (widać duże wolumeny i górne cienie). Na niskich poziomach cenowych budzi się popyt i ma swoje przewagi. Dlatego od czasu do czasu z niższych poziomów cenowych w określonych miejscach pojawiają się sytuacje, które uruchamiają traderów.
Chciałbym Czytelnikom zaproponować zapoznanie się z wykładem Rafała Glinickiego, który dokładnie tłumaczy, czym jest “akcent”, który na powyższym wykresie oznaczyłem jako “test”. Jest to kluczowy moment dla identyfikacji momentów wejścia dla traderów (sygnał zakończenia korekty).
Wnioski Końcowe: 3 filary skutecznego inwestora
Zarabianie na giełdzie nie jest kwestią przypadku, lecz wynikiem świadomego wyboru strategii dopasowanej do psychiki inwestora oraz twardych danych płynących z rynku. Analizując przypadki takie jak DataWalk czy JSW, dochodzimy do kluczowych konkluzji determinujących sukces portfela:
Największą przewagę daje połączenie dwóch światów. Analiza fundamentalna odpowiada na pytanie “Co kupić?” (spółki rosnące, jak DataWalk), a analiza wolumenowa precyzuje “Kiedy kupić?” (brak podaży, testy wolumenowe). To połączenie minimalizuje ryzyko i maksymalizuje potencjalną stopę zwrotu.
Dopasowanie Strategii
Nie ma jednej słusznej drogi. Inwestowanie długoterminowe pod dywidendy oferuje spokój i dochód pasywny, nawet przy stagnacji cen. Spekulacja (trading) pozwala zarabiać na zmienności słabszych spółek (jak JSW), o ile potrafimy zidentyfikować przewagę rynkową (akcenty, testy).
💡 Ważna lekcja: Niezależnie od wybranej metody – czy jest to “kup i trzymaj” pod rozwój przychodów, czy łapanie dołków na wykresie – kluczem jest konsekwencja i zrozumienie mechanizmu, który ma wygenerować zysk. Bez tego inwestowanie staje się hazardem.
FAQ: Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego połączenie analizy fundamentalnej i wolumenowej jest skuteczne?
Co oznacza “brak podaży” na wykresie giełdowym?
Czy spekulacja na spółkach słabych fundamentalnie (jak JSW) ma sens?
Czym jest “akcent” w metodologii VSA (Volume Spread Analysis)?
Dla kogo najlepsza jest strategia dywidendowa?
Paweł Pagacz
Założyciel / Redaktor Naczelny
Założyciel portalu PPCG Stock, inwestor i strateg z ponad 20-letnim stażem. Specjalizuje się w selekcji spółek dywidendowych oraz budowaniu długoterminowych strategii emerytalnych w oparciu o konta IKE oraz IKZE.
Twórca autorskiego podejścia łączącego analizę fundamentalną z rygorystycznym zarządzaniem ryzykiem. Jego misją jest edukacja w zakresie dochodu pasywnego i psychologii rynku.





Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.