Najlepsze spółki dywidendowe to firmy, które mogą się pochwalić długą historią rosnących dywidend. Jedną z takich spółek dywidendowych USA jest Hormel Foods (HRL). W ostatnim tygodniu listopada 2024 spółka podniosła kwartalną dywidendę o 2,7% do 0,29$ na akcję.
Ponad pół wieku wypłaty dywidend przez Hormel Foods
Mimo niewielkiego wzrostu była to 59 podwyżka z rzędu. To umieszcza Hormel Foods ponownie na liście dywidendowych królów. Do tej ścisłej czołówki należą spółki, które podnoszą dywidendę od min. 50 lat. Takich spółek w USA jest 47 i to jest z punktu widzenia inwestorów ogromna zaleta. Nie jest bowiem łatwo tak skalować biznes, by bezpiecznie dla finansów firmy wypłacać dywidendę przez pół wieku.
⚠️ Inwestuj mądrze, unikaj pułapek
Wysoka stopa zwrotu bywa złudna. W naszych analizach prześwietlamy rynek, aby Twoje inwestowanie w spółki dywidendowe było bezpieczne. Oddzielamy zdrowe firmy od tych, które zadłużają się na dywidendę.

W kontekście dywidend spółka ma całkiem wysoką stopę dywidendy, bo aż 3,4%, czyli ponad 2-krotnei więcej od średniej SP 500. HRL utrzymuje dywidendę w stosunku do przepływów finansowych na bezpiecznym poziomie 61,3%.
Badając amerykańskie spółki dywidendowe, dość łatwo możemy dotrzeć do danych, które pozwalają na ocenę kompetencji kadry zarządzającej. Są to takie kryteria, jak wysokość wynagrodzenia CEO względem średniej rynkowej (wchodzi do kosztów ogólnego zarządu) lub doświadczenie (w latach) kadry zarządzającej i rady nadzorczej.
Przykładowo w Hormel Foods CEO Jim Snee ma roczne wynagrodzenie całkowite (baza + bonusy) na poziomie ok. 50% średniej dla spółek o podobnej wielkości w USA. Jego pensa rosła komplementarnie do wzrostu zysków spółki. Został CEO w październiku 2016 roku, a prezesem był od 2015 roku, co łącznie daje 9,2 lata doświadczenia w spółce. Zarząd z kolei ma średnio nieco ponad 10 lat doświadczenia w spółce. Takie dane powinny być również publikowane przez polskie spółki giełdowe bez konieczności kopania głęboko w dokumentach spółki i sprawozdaniach finansowych.

Mimo dość sporej przeceny od szczytu w 2022 roku, za ostatnie 20 lat Hormel Foods chwali się solidną całkowitą stopą zwroty na poziomie 555%. To daje średnio prawie 28% zysku rocznie (wzrost ceny akcji + dywidendy). Spółka podnosiła w ostatniej dekadzie dywidendę w tempie średni 12,5% r/r.
Prognozy i wskaźniki finansowe Hormel Foods
Model DCF pokazuje spore niedowartościowanie spółki względem wartości godziwej ok. 66$.

Zgodnie z prognozami zysk na akcję (EPS) ma rosnąć w tempie ok. 10% r/r. Wydawałoby się zatem, że uwzględniając spadek kursu akcji z prawie 50$ do 30$, patrzymy na okazję inwestycyjną. Analitycy myślą jednak inaczej i ustalili cenę docelową zaledwie 2% powyżej aktualnego kursu. Rekomendują jedocześnie utrzymanie, lub nawet redukcję (sprzedaż) akcji.

Czy słusznie? Jeśli spółka będzie dowozić wyniki (podnosić EPS co roku) i kontynuować wypłacanie rosnącej dywidendy, z punktu widzenia inwestora dywidendowego jest to warunek wystarczający do posiadania tych akcji w portfelu. Szybki wzrost ceny akcji byłby super dodatkiem, ale najważniejszy jest stale rosnący dochód pasywny. To na dziś Hormel Foods zapewnia inwestorom.
Tu jednak warto mieć na uwadze, że utrzymanie rosnącej dywidendy szło w parze ze stałym wzrostem wskaźnika wypłaty. W 2014 wynosił 35% i wzrósł aż do 75% w 2023 roku. Spółka miała w ostatnich kilku latach problem z dalszym wzrostem EPS, dlatego wypłacanie rosnącej dywidendy wymusiło wzrost wskaźnika wypłaty.
Analiza VSA Hormel Foods
Na wykresie miesięcznym widzę w tle akumulacje (spadkowe długie świece z dolnym cieniem i skokiem wolumenu) oraz przewagę popytu na wsparciu ok. 29$.

Po korekcie wzrostowej pojawił się spadek, test wolumenowy oraz kolejna przewaga popytu. W tym momencie popyt ma dobrą bazę pod wyprowadzenie zwyżki na byczym wolumenie. Warto moim zdaniem obserwować interwał W1 i D1 w poszukiwaniu sygnałów kupna na przyszłym już ruchu wzrostowego, o ile się pojawi.
Wnioski z analizy spółki dywidendowej Hormel Foods
Na dzień dzisiejszy spółka kusi inwestorów solidną stopą dywidendy i jej wzrostem w tempie ponad 10% r/r. Ten wzrost dywidendy to jednak przeszłość i jest już w cenie akcji. Jednocześnie sporym czynnikiem ryzyka jest brak znaczącego wzrostu EPS w ostatnich 6-7 latach. Bez wzrostu fundamentów Hormel Foods jest jak statek bez żagli. To może się zmienić, jeśli spółka faktycznie znajdzie sposób na podnoszenie zysku na akcję w tempie zgodnym z prognozami. Na dziś jednak nie wiemy, czy tak się stanie i to jest pewnie bazą dla słabych projekcji cenowych.





Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.