Korzystając z tego, że dzisiaj Amerykanie nie handlują na GPW, chciałbym pokazać, jak interpretuję wysoki wolumen w kontekście wcześniejszego zachowania ceny.
Buying Climax na JSW i jego konsekwencje
Poniżej wklejam wykres JSW.

Najpierw patrzę na kontekst. Kiedy cena przed rekordowym wolumenem rosła, wolumen stawał się coraz niższy. Coraz niższy wolumen nie oznacza, że przybywa nam kupujących na danym walorze. Jest odwrotnie. Im wyższa cena, tym mniej chętnych na kupno.
Na spółce JSW pojawia się informacja, że wystąpili ponownie o zwrot 1,6 mld zł. Jest to informacja, ale nie zmienia ona charakteru ruchu, który widzimy. Nadal w tle mamy malejący wolumen. Taka informacja powoduje pojawienie się popytu, który wykłada pieniądze. Jednak czy to sprawia, że mamy rynek byka? Otóż nie. Nadal mamy rynek niedźwiedzia.
Mamy za to zlecenia popytowe, które wykorzystuje podaż do wyzbywania się akcji. Świeca, która powstała na wczorajszej sesji, to typowy Buying Climax, czyli kulminacyjny punkt ruchu. Typowy przykład, jak pojawienie się informacji może być wykorzystane przez graczy na rynku. Wiem, że każdy ma swój warsztat, swoje umiejętności i możliwość własnej interpretacji. Dla mnie kluczową umiejętnością jest rozumienie, czy w danym przedziale czasu na danym walorze dominuje popyt, czy podaż. Jeżeli jest podaż, trudno być optymistycznie nastawionym do rozwoju sytuacji w dłuższym terminie. W krótkim zawsze wiele może się wydarzyć.
Inne przykłady Buying Climax


W obu przypadkach prędzej lub później skutkiem była spadek ceny akcji. Ruch ceny akcji na rynku to wypadkowa popytu i podaży. Upraszczając kurs będzie rósł, jeśli znajdzie się popyt na coraz droższe akcje. Jeśli w pewnym momencie popyt się wyczerpie lub będzie, ale na niższych poziomach cenowych, to kurs akcji spadnie niezależnie, co pokazują prognozy, fundamenty i wskaźniki. Na samym końcu wszystko sprowadza się do jednego: czy przy danej cenie akcji inwestorzy będą chcieli je kupować w takiej ilości, by ściągać podaż z arkusza zleceń przy coraz wyższym kursie.
Motywy ich decyzji to już zupełnie inna historia i niekonieczne muszą nas interesować.






Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.