Po gwałtownym odbiciu na rynkach amerykańskich pod koniec II kwartału 2025 roku, wskaźniki wyceny akcji ponownie znalazły się na poziomie nieco powyżej wartości wewnętrznej, co sygnalizuje potencjalny wzrost zmienności w najbliższych miesiącach. Inwestorzy stoją przed wyzwaniem ustabilizowania portfela w obliczu zbliżających się terminów ceł – 1 sierpnia – oraz otwarcia sezonu wyników za II kwartał, które mogą dodatkowo podbić zmienność rynku.
Obecna wycena rynku USA – czy jest drogo?
Na koniec czerwca 2025 roku wskaźnik Price/Fair Value dla szerokiego rynku amerykańskiego wyniósł około 1,01, co oznacza 1% premię ponad średnie oszacowania wartości wewnętrznej. To poziom spotykany od 2010 roku jedynie w mniej niż 30% obserwacji, co sugeruje, że rynek pozostaje w obszarze lekko przewartościowanym. Brak zapasu bezpieczeństwa oznacza, że niespodziewane negatywne wiadomości – np. zatrzymanie porozumień handlowych lub słabsze prognozy wyników – mogą uruchomić korektę.
📅 Przygotuj się na sezon dywidendowy
Już wkrótce spółki zaczną ogłaszać rekomendacje podziału zysku. To kluczowy moment na zajęcie pozycji. Sprawdź nasz terminarz walnych zgromadzeń i prognoz dywidendowych, aby kupić akcje przed wzrostem kursu.
*Bądź pierwszy przed tłumem inwestorów.
Innymi miernikiem, sugerującym przewartościowanie rynku USA, jest wskaźnik Buffetta. Właśnie osiągnął 210%, czyli najwyższy poziom w historii. Oznacza to, że amerykańskie akcje są warte ponad dwa razy więcej niż amerykańska gospodarka. Jest to poziom wyższy niż w 2000, wyższy niż w 2007 i wyższy niż w 2021 roku.

Czy wskaźnik Buffetta wciąż działa?
Wskaźnika Buffetta może być dziś mylący. Przede wszystkim znacząco zmieniła się struktura rynku akcji. Wskaźnik zakłada stabilną relację między rynkiem akcji a PKB, co może nie być prawdą w dłuższej perspektywie. Czynniki takie jak rosnąca dominacja firm technologicznych, globalizacja i zmiany marż zysku przedsiębiorstw mogą wpływać na wiarygodność wskaźnika.
Wskaźnik ten lepiej nadaje się do oceny długoterminowych trendów wyceny niż krótkoterminowego wyczucia rynku. Nie uwzględnia on nastrojów inwestorów, stóp procentowych ani innych czynników makroekonomicznych, które mogą wpływać na ruchy rynkowe. Opiera się na jednym współczynniku i nie uwzględnia niuansów różnych sektorów, wycen spółek ani wpływu konkretnych wydarzeń, takich jak postęp technologiczny, czy zmiany polityki.
Nie uwzględnia również najważniejszego, czyli zdolności spółek do generowania przyszłych zysków, za które dziś inwestorzy płacą odpowiednio wysoki mnożnik wyceny. Akcje są po prostu historycznie drogie, bo inwestorzy spodziewają się dużej dynamiki wzrostu przychodów/zysków na akcję, co skróci czas zwrotu z inwestycji.
Jeśli chodzi o potencjalną korektę, w naszej ocenie powinna ona mieć ograniczony zasięg i dynamikę, jeśli już wystąp. W drodze na ATH na NASDAQ i SP 500 nie widzieliśmy wzmożonej dystrybucji akcji, ale raczej malejący wolumen. To sygnał wyczerpania popytu, którego skutkiem powinna być zdrowa korekta w hossie.
Które akcje amerykańskie oferują dziś dyskonto?
W obliczu obecnej wyceny warto rozważyć zwiększenie udziału w akcjach wartości (value), które handlują z dyskontem około 12% wobec wartości wewnętrznej. Szczególnie w mojej ocenie warto zainteresować się spółkami dywidendowymi, który może niekoniecznie mają dzis wysoka stopę dywidendy, ale cechują się wysokim CAGR dywidendy za ostatnie 5 lub 10 lat. Środki można pozyskać poprzez redukcję ekspozycji na akcje wzrostowe, które są wyceniane przeciętnie o 18% powyżej fair value. Dodatkowo, akcje małej kapitalizacji oferują atrakcyjny potencjał. Ich średnia ceny jest na poziomie ok. 17% poniżej wewnętrznej wyceny. Ich krótkoterminowe perspektywy zależą od decyzji FED w sprawie stóp, ale mogą stać się motorem wzrostu w późniejszym okresie roku.
Sektory oceniane przez analityków jako niedowartościowane
Opieka zdrowotna
Sektor ochrony zdrowia odnotował spadki wynikające z obaw o cięcia w wydatkach rządowych na laboratoria i sprzęt diagnostyczny. Jednak przeniesienie części wydatków do sektora prywatnego oraz długoterminowe trendy demograficzne wspierają perspektywy dla firm takich jak Thermo Fisher Scientific, Medtronic i Zimmer Biomet, korzystających na starzeniu się społeczeństw i rosnącym zapotrzebowaniu na implanty czy pompy insulinowe.
Sektor energetyczny
Akcje sektora energetycznego obniżyły się wraz z cenami ropy, które spadły z 71,50 USD do około 65 USD za baryłkę. Mimo to firmy takie jak Exxon Mobil i Chevron pozostają niedowartościowane względem choćby spółek technologicznych. Warto pamiętać też o rosnącym zapotrzebowaniu na energię ze strony AI (chmura i centra danych), co wspiera wzrosty cen akcji producentów energii. Ciekawym kierunkiem inwestycyjnym może być też energia atomowa. Atom wraca do miksu energetycznego wielu krajów – w tym Polski. To szansa dla spółek powiązanych z produkcją energii z atomu i wydobyciem uranu. Potwierdza to skala zwyżki ETF VanEck Uranium and Nuclear Technologies UCITS w naszym portfelu pasywnym.

Telekomunikacja
Choć komunikacja była w pierwszej połowie roku jednym z najlepszych sektorów, wciąż notuje wycenę poniżej wartości wewnętrznej. Ponad 90% zwrotu w sektorze przyniosły akcje Meta i Netflix, przy czym Alphabet także pozostaje atrakcyjna dzięki konkurencyjnym wycenom. Akcje tej ostatniej spółki zdecydowaliśmy się jednak sprzedać, realizując ok. 60% zysk (w złotówkach, dolar obniżył wycenę). Uzasadnienie naszej decyzji znajdziesz na naszym X:
Alphabet Inc (#GOOGL) – podjąłem decyzję, aby pożegnać się z akcjami Google na sesji dzisiejszej.
Kiedy je kupowałem w listopadzie 2022 roku, sprawa była jasna – wolumen opadał (korekta), był ładny akcent jej zakończenia.
Od tego czasu sporo się zmieniło:
– OpenAI i inne AI… pic.twitter.com/blXGPZvVSb
— Stock News by PPCG Stock (@PPCG_Stock) July 10, 2025
Sektory oceniane przez analityków jako przewartościowane
Sektor finansowy
Sektor finansowy odnotował solidne wzrosty, ale rynek prawdopodobnie przecenia jego potencjał długoterminowy. Duże banki amerykańskie – JPMorgan, Bank of America, Citigroup i Wells Fargo – oraz firmy z sektora usług płatniczych (Visa, American Express) i ubezpieczyciele (Chubb, Marsh & McLennan) są wyceniane powyżej wartości wewnętrznej.
Podobnie jak w przypadku polskich banków, dla niektórych amerykańskich obciążeniem dla wyników mogą być przyszłe obniżki stóp procentowych. Z drugiej strony banki w USA mają znacznie wyższe przychody z bankowości inwestycyjnej, która ma niską wrażliwość na poziom stóp procentowych w porównaniu wyniku odsetkowego.
Sektor konsumpcyjny
Najwyżej wyceniane w tej grupie spółki – Costco, Walmart i Procter & Gamble – stanowią znaczną część kapitalizacji sektora i wypaczają średnią ocenę. Po ich wyłączeniu sektor detaliczny wydaje się relatywnie tani, z dyskontem około 6%.
Użyteczność publiczna i przemysł
Sektor użyteczności publicznej jest generalnie przewartościowany, zwłaszcza w oczach inwestorów liczących na wzrost popytu na energię związany z rozwojem AI. W branży przemysłowej liczba spółek przewartościowanych przewyższa niedowartościowane dwukrotnie, co przy spodziewanym spowolnieniu gospodarczym wymaga większych rezerw bezpieczeństwa.
Technologia
Choć cały sektor technologiczny jest wyceniany powyżej fair value, wciąż istnieją niszowe okazje związane z megatrendami – chmurą obliczeniową, półprzewodnikami i AI. Spółki takie jak Nvidia, Microsoft i Amazon oferują długoterminowy potencjał wzrostu, który może uzasadniać wyższe wyceny. Wysokie mnożniki wyceny wynikają z dużych oczekiwań inwestorów co do przyszłych wzrostów przychodów i zysków na akcję.
Podsumowanie
Choć amerykański rynek akcji znalazł się w obszarze lekko przewartościowanym, nadal istnieją atrakcyjne możliwości inwestycyjne w ramach starannie wybranych sektorów i stylów inwestycyjnych. Kluczem jest aktywne dostosowywanie wagi różnych segmentów portfela, aby z jednej strony chronić się przed ewentualną korektą, a z drugiej – korzystać z asymetrycznych okazji wzrostowych.






Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.