Analiza giełdowa Biomed i złota

12.08.2020, Kategorie: Nowości, Autor: Paweł Pagacz

Aby dobrze inwestować, należy mieć dość rozbudowany język komunikacji i oglądu na to, co dzieje się na wykresie. Dobrze jest rozróżnić trwającą dystrybucję na wzroście od sygnału sprzedaży, który upoważnia nas do sprzedaży akcji lub innych aktywów. Różnica jest dość duża i czasem prowadzi do różnych wniosków.

Biomed – ulubieniec spekulantów

Na naszym kanale na YouTube 21 lipca opublikowałem analizę spółki covidowej Biomed. Wiemy, że pojawiła się formacja WFO, wyśmiana przez jakąś część spekulantów (głównie tych, którzy przyszli z forum bankier.pl). No bo jak to tak, ktoś śmiałby wyprzedawać akcje tak cudownej spółki (można już zobaczyć, że główni udziałowcy upychali, ile się dało, a tłum kupował).

Formacja WFO jest sygnałem do mniejszej lub większej korekty. Jak dużej, tego nie wiemy. Nie jest na pewno sygnałem sprzedaży (nigdzie przewagi podaży nie było). Powyższy film był kręcony 20 lipca, przy czym już dzień później, czyli 21 lipca pojawił się stopujący spadek wolumen:

Popyt wybrał podaż, by niebawem dalej ruszyć w górę, generując dalszą dystrybucję. Efektem była kolejna fala zwyżka. Poszukajmy teraz właściwych sygnałów sprzedaży, czyli przewag podaży na wolumenie:

Zgodnie z naszą metodą LTTM, powinniśmy mieć dla sygnału sprzedaży wysokiej jakości nowy szczyt (jest) oraz sygnał sprzedaży na pełnej świecy bądź dwa sygnały na świecach tworzących przewagę podaży (ale posiadających jeszcze dolne cienie – jest). Zaznaczyłem te świece strzałkami.

Zgodnie z metodą VSA i naszą już autorską metodą LTTM, cały proces zwyżki widziany na wykresie był dystrybucją zakończoną dwoma warunkowymi sygnałami sprzedaży. Na tej podstawie powinniśmy już podjąć decyzję o zamknięciu pozycji.

Wolumen wyznacza kierunek

Sama metoda LTTM czy VSA nie rozpatruje tego, czy spółka jest dobra, jakie są jej fundamenty i perspektywy. Czyta tylko i wyłącznie wolumen, dając ramy dla podjęcia określonych decyzji inwestycyjnych. Zwykle są one dość dobre, ale nie zawsze najlepsze.

Warto o powyższym pamiętać i starać się rozumieć procesy zachodzące na cenie, nie poddając się niepotrzebnym emocjom. Ponieważ obserwowała nas chyba cała społeczność forum bankiera ze szczerą nienawiścią (nagrałem film, który był przeciwko ich rajskiej spółce), pozwoliłem sobie również na obserwację ich rozmów na tym forum (bez jakiegokolwiek udzielania się). I muszę z przykrością powiedzieć, że jak cena rosła, to towarzystwo wzajemnie się nakręcało.

Kiedy cena z 34 spadła na  ok. 18, jest płacz, żal i ujadanie na siebie, bo straty są gigantyczne. Ludzie potracili majątki, jak zawsze zresztą, na spekulacji. Tylko nieliczni zarobili (ciekawe, że sami udziałowcy pozbywali się z namiętnością akcji). Zresztą – popatrzmy na to logicznie – chyba zdobyli ze 170 litrów osocza, a wartość spółki na rynku wzrosła o jakieś 2 mld zł. Już samo to powinno dać niektórym do myślenia.

Sygnał sprzedaży i dystrybucja na złocie

W ramach tego bloga wielokrotnie wskazywałem również na trwającą dystrybucję na zwyżce ceny złota. Jest to regułą, że duzi gracze nie kupują na zwyżce. To aksjomat. Nie kupują i tyle. Ich proces decyzyjny jest następujący: najpierw bessa, obrzydzenie do granic możliwości chęci posiadania akcji poprzez media, następnie zakupy. Tak się to robi.

Tłum sprzedaje, duży gracz kupuje. Jeżeli nie ma tego procesu, nie ma dużych graczy. Łatwo się przy tym domyśleć, że jeżeli wszystkie media piszą o tym, jak to cudowanie jest na papierze i jakie wspaniałe ma perspektywy, to są to informacje dla tłumu. Tłum ma kupować, bo duży gracz realizuje zyski lub otwiera (również) krótkie pozycje.

Tak się nakręca popyt

Stąd właśnie w ostatnich tygodniach coraz więcej rekomendacji dotyczących ceny złota. A to 3000 dolarów, a to podniesienie rekomendacji z 2000 na 2300 dolarów. Ktoś z konkurencyjnego portalu napisał artykuł (albo przepisał z prasy zagranicznej), że złoto dojdzie do 10 000 dolarów. Ciekawe, prawda? Nasz Abonent nam to przesłał. Cena rośnie, to wszyscy piszą o tym, że będzie rosło.

Mieliśmy zwyżkę złota, spowodowaną naganianiem na jego zakupy i jednocześnie straszeniem, jak to źle jest w gospodarkach (jednocześnie na akcjach na praktycznie wszystkich rynkach były i są ogromne wolumeny akumulacyjne, podczas gdy na złocie były wolumeny dystrybucyjne). Zanim pokażę wykres złota, chciałbym pokazać wykres JSW. Kiedyś już to omawiałem, więc pokażę sam wykres:

Duży gracz sprzedaje wtedy, kiedy ma płynność, czyli tłum musi kupować. Gigantyczne wolumeny na złocie osiągnięto w marcu, czyli w okresie paniki covidowej. Wtedy też zobaczyłem i poinformowałem Czytelników o przewadze podażowej na złocie. Duży gracz ewidentnie pozbywał się złota.

Po przewadze podażowej wystąpiła fala wtórna z silnym wylaniem podaży na nowym szczycie. Zgodnie z naszą metodą LTTM mamy pełny sygnał sprzedaży przy uformowanym nowym szczycie. I teraz pytanie, czy to taki szczyt szczytów na najbliższe miesiące / lata? Nikt tego nie wie. Przyszłość jest nieznana. Naszym zadaniem nie jest przewidzieć przyszłość, ale utworzyć ramy działania – te zaś pokazały na złocie sygnał sprzedaży, a zatem koniec długich pozycji. Tylko tyle.

Pierwotnie zakładałem na złocie spadkową falę C, która powinna sprowadzić cenę złota w okolice ok. 700 dolarów. Wygląda na to, że luzowanie ilościowe na niespotykaną wcześniej skalę zmusi mnie do zrewidowania swojego poglądu na temat ceny złota w przyszłości. Na ten moment największe prawdopodobieństwo zyskuje u mnie poniższy scenariusz:

W powyższym scenariuszu, spadek pod dołek fali a w ramach fali c byłby okazją dla największych inwestorów do zakupu aktywów od spanikowanych inwestorów, wyprzedających złoto kupione na całej fali zwyżki fali b.

Podsumowanie

To już wszystko w tym długim artykule pokazującym różnicę pomiędzy dystrybucją a sygnałem sprzedaży. Wierzę, że ta wiedza będzie dla Ciebie pomocna w definiowaniu dystrybucji jak i punktów zwrotnych na cenie. Tym czasem – jeżeli jeszcze nie jesteś naszym abonentem, zachęcam Cię do stania się członkiem naszej społeczności.

Otrzymasz dostęp do 3 naszych portfeli i sygnałów, które wysyłamy. Nie jesteśmy bierni. Już tylko w ciągu ostatnich kilku dni przesłaliśmy sygnały o 2 okienkach transakcyjnych na spółkach oraz otwarliśmy kolejną pozycję do naszego portfela dywidendowego. To dobra i skuteczna droga do Twojego giełdowego sukcesu.


Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.