Sektor bankowy jest motorem aktualnej hossy na GPW. Wystarczy napisać, że banki mają w indeksie WIG20 udział na poziomie 38%. Jeśli dołożymy PZU, to daje udział sektora finansowego w indeksie na poziomie 47,3%. Kiedyś mawiało się, że nie ma hossy bez KGHM. Bardziej pasuje stwierdzenie, że nie ma hossy bez banków. Zobacz analizę indeksu WIG-Banki.
Kontrowersyjny pomył podatku od zysków nadmiarowych od banków
Podatek od zysków nadmiarowych to nic nowego. Słyszeliśmy o nim w przypadku Orlen i spółek wydobywczych (paliwowych). Banki powinny zostać objęte podatkiem od nadmiarowych dochodów. Środki z tego podatku mogłyby trafić na przykład na cele związane z obronnością – stwierdziła w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Ja uważam, że chyba najlepszym rozwiązaniem jest rozwiązanie, które zastosowano w wielu krajach europejskich, czyli taki podatek jednorazowy, czasem przedłużany na kolejny rok, od +manny z nieba+, czyli ekstraordynaryjnych, nadmiarowych dochodów.
🏖️ Ile kapitału potrzebujesz?
Marzysz o życiu z dywidend? Pomożemy Ci to policzyć i zaplanować. Dowiedz się, jak skonstruować portfel generujący miesięczną pensję z wypłat od spółek giełdowych i stań się prawdziwym rentierem.
Chyba wszyscy wiemy, jak wygląda u nas podatek jednorazowy lub na krótki okres czasu. Podobnie było z VAT. Wprowadzona w 2011 roku podwyżka stawek podatku VAT miała być rozwiązaniem tymczasowym, jednak kolejne ekipy rządzące utrzymały je na niezmienionym poziomie. Ani rząd PiS w czasach dobrej koniunktury gospodarczej, ani obecna koalicja rządząca nie zdecydowały się na powrót do wcześniejszych stawek. Jeżeli więc rząd wprowadza jakiś podatek na chwilę, bądźmy pewni, że zostanie z nami już na stałe.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy, a bank jest przecież podmiotem nastawionym na zysk, to dodatkowy podatek nie wydaje się być sprawiedliwy. Zdaję sobie jednak sprawę, że mówimy o bankach, które mimo istotnej roli w gospodarce i obiegu pieniądza, są negatywnie postrzegane przez większość Polaków. Prawdopodobnie pomysł takiego podatku przypadnie społeczeństwu do gustu. Jak zawsze mało kto pomyśli, że ten koszt i tak zostanie przerzucony na klientów banku, czyli na każdego z nas.
Nie ma nic za darmo i banki też nie będą za darmo oddawać swoich zysków, bo czują się zobowiązane jakąś misją. Odczujemy to w opłatach bankowych i prowizjach. To może też przełożyć się na kondycję sektora bankowego, co zdyskontują kursy banków i indeks WIG-Banki.
Analiza WIG-Banki
Jeśli spojrzysz na WIG-Banki w ujęciu tygodniowym, to podobnie jak na WIG20 zobaczysz impuls wzrostowy. W końcu banki (spółki finansowe) stanowią niemal połowę wagi w indeksie. Nakładając zniesienia, dostajemy najbliższe wsparcie na poziomie ok. 14157 punktów (zwykły wykres, bez skali logarytmicznej). Koreluje się ze zniesieniem 50% impulsu wzrostowego.

W tle mamy byczy wolumen i to jest najmocniejsze wsparcie dla hossy i popytu. Dziś wygasają kontrakty terminowe na WIG20, zatem na pewno będziemy mieli wysoki wolumen na bankach i przewagę podaży na W1. Taki układ po impulsie wzrostowym implikuje co najmniej korektę. Bezpieczny zasięg spadku to wspomniane już wsparcie na ok. 14157. Kluczowe jest, by korekta cechowała się malejącym wolumenem. Wtedy po jej wykończeniu testem dostaniemy kolejne okno transakcyjne na doważenie banków.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.