Apple akcje (AAPL): Morgan Stanley podnosi poprzeczkę przed wynikami. Cel to 315 USD

, Kategorie: Akcje USA, Nowości, Autor:
Apple akcje wyniki rekomendacje prognozy

Tuż przed kluczowym czwartkowym raportem zysków, analitycy z Morgan Stanley potwierdzili swoją ocenę “Overweight” (rating odnoszący się do akcji, które mają lepszy stosunek jakości do ceny niż konkurencja) dla giganta z Cupertino. Instytucja wyznaczyła cenę docelową dla akcji Apple (NASDAQ:AAPL) na poziomie 315,00 USD. Jest to wyraźny sygnał zaufania, biorąc pod uwagę, że obecne notowania oscylują wokół 248,00 USD.

Warto zauważyć, że mimo iż szacunki wartości godziwej (według InvestingPro) sugerują lekkie przewartościowanie spółki, jej fundamenty pozostają niezachwiane. Apple może pochwalić się idealnym Wskaźnikiem Piotroskiego na poziomie 9, co w świecie finansów jest synonimem potężnej kondycji bilansowej i operacyjnej.

Krótkoterminowe “schłodzenie” kontra długoterminowy potencjał akcji Apple

Mimo wysokiej ceny docelowej, Morgan Stanley zaleca inwestorom ostrożność w najbliższych dniach. Firma inwestycyjna przewiduje, że tuż po ogłoszeniu wyników kurs akcji Apple może poruszać się “w trendzie bocznym lub umiarkowanie niższym”. Skąd ten rozdźwięk?

Analitycy zwracają uwagę na kilka technicznych czynników ryzyka:

  • Niedoszacowane koszty: Rynek może być zbyt optymistyczny. Szacunki konsensusu dla wydatków operacyjnych w kwartale marcowym są zdaniem banku o 7% za niskie.
  • Marże pod presją: Morgan Stanley prognozuje marże brutto o 30 punktów bazowych niżej niż oczekuje tego Wall Street.
  • Problem pamięci: Nasilające się problemy z kosztami podzespołów pamięci mogą negatywnie wpłynąć na zysk na akcję Apple (EPS) w kwartale czerwcowym – ryzyko to nie jest jeszcze w pełni wycenione przez rynek.
  • Sezonowość: Historycznie Apple radzi sobie gorzej od indeksu S&P w pierwszym kwartale kalendarzowym (mediana różnicy wynosi 400 punktów bazowych).

Kluczowy wniosek: Mimo krótkoterminowych ryzyk, Morgan Stanley uważa, że rynek wciąż nie docenia potencjału sprzedażowego nadchodzącego iPhone’a 17. Bank prognozuje przychody z iPhone’a o 4-8% powyżej konsensusu rynkowego w kluczowych kwartałach.

Co mówią inni gracze? Przegląd rekomendacji dla akcji Apple

Morgan Stanley nie jest osamotniony w swoich analizach. Poniższa tabela przedstawia, jak na sytuację Apple patrzą inne czołowe instytucje finansowe w obliczu nadchodzących premier i wyników.

Instytucja Rekomendacja Cena docelowa Apple Kluczowy komentarz
Morgan Stanley Overweight 315,00 USD Siła iPhone 17 niedoceniana, ale ryzyko w kosztach operacyjnych.
Goldman Sachs Kupuj 320,00 USD Traktuje ostatnie spadki jako okazję. Prognozuje 9% wzrost przychodów z iPhone’a.
UBS Neutralnie 280,00 USD Szacuje sprzedaż 84,5–85 mln sztuk iPhone 17 w grudniu 2025.
KeyBanc Sektor Weight Neutralny profil ryzyka.

Innowacje w tle: AI i ekspansja Apple w Indiach

Oprócz “surowych” wyników finansowych, inwestorzy bacznie obserwują nowe kierunki rozwoju Apple, które mogą zdefiniować przychody w latach 2026-2027:

1. Wearables zasilane sztuczną inteligencją:
Pojawiają się doniesienia o pracach nad nową “przypinką” (wearable) naszpikowaną technologią. Urządzenie ma posiadać wiele kamer, mikrofony, głośnik oraz ładowanie bezprzewodowe, a jego sercem będzie zaawansowane AI. To pokazuje, że Apple szuka nisz poza standardowym ekosystemem Watch/iPhone.

2. Ofensywa płatnicza w Indiach:
Apple prowadzi zaawansowane rozmowy z gigantami takimi jak Mastercard i Visa. Celem jest uruchomienie autorskiej usługi płatności cyfrowych na ogromnym rynku indyjskim. Stopniowe wprowadzanie usługi planowane jest na rok 2026, co może otworzyć zupełnie nowy strumień przychodów z usług.

Inwestorzy z niecierpliwością czekają na czwartek – to wtedy dowiemy się, czy fundamentalna siła Apple wystarczy, by przeciwstawić się krótkoterminowym wyzwaniom kosztowym.

Co mówi analiza VSA akcji Apple?

Analiza VSA stara się odpowiedzieć na pytanie: “czy dla inwestorów w danym momencie akcje są tanie czy drogie”. Jeżeli na spadku widzimy rekordowe wolumeny względem całego tła, możemy założyć (wstępnie), iż od spanikowanego rynku akcje są odbierane przez duży kapitał. Taka sytuacja miała miejsce z pewnością w kwietniu – skutkiem tego zdarzenia był wzrost ceny akcji.

Apple akcje
Analiza wolumenu na wykresie akcji Apple

Problem w tym, że dzisiaj nie jesteśmy w kwietniu 2025, ale w styczniu 2026. W ostatnich miesiącach wolumen malał. Oznacza to, że o ile na niższych poziomach popyt jeszcze akcje Apple mocno kupował, tak wraz ze wzrostem ceny, popyt był coraz niższy. Skutkiem takiego zachowania inwestorów jest obecna korekta – korekta, bo ten wolumen nie jest wysoki.

Wygląda to tak, jakby inwestorzy weszli w tryb oczekiwania. Akcje Apple są w ich oczach za drogie (niski wolumen). Przypuszczam jednak, że ze względu na silną akumulację w kwietniu 2025 i brak silnych sygnałów dystrybucji w późniejszych miesiącach, niższe poziomy (o ile się pojawią), będą skutkować skokami wolumenu. Takie “akumulacje o niższej skali” mogą być okazją do dobrania akcji przez inwestorów zainteresowanych akcjami Apple, z przyszłym celem prognozy (rekomendacji) 315 dolarów podanych przez Morgan Stanley.

Archiwalne analizy akcji Apple

▶ Jak cło 25% zmieni ceny iPhone’ów i finanse Apple? (maj 2025)

Donald Trump zapowiedział nałożenie 25% cła na wszystkie iPhone’y produkowane poza granicami USA, jeśli Apple nie przeniesie większej części montażu do kraju. Decyzja ta wywołała natychmiastową, negatywną reakcję rynków. Kurs Apple spadł o około 2,6%, osiągając 196,17 USD, a w handlu przed-sesyjnym notowano nawet około 3% zniżki.

Kondycja finansowa Apple (2024 – Q1 2025)

Rok fiskalny 2024: przychody 391 mld USD, zysk netto 93,7 mld USD.
Segment iPhone (2024): 201 mld USD przychodów (ok. 51% łącznych wpływów).
Q1 2025 (kwartał zakończony 28 grudnia 2024):

  • Całkowite przychody: 124,3 mld USD
  • Zysk netto: 36,33 mld USD
  • Przychody z iPhone: 69,14 mld USD

Ceny iPhone’ów na koniec kwietnia 2025 (USA, netto, bez podatków)

iPhone 16e: od 599 USD
iPhone 16: od 799 USD
iPhone 16 Pro: od 999 USD
iPhone 16 Pro Max: od 1 199 USD

Amerykański rynek (USA) odpowiada za ok. 43,7% przychodów Apple z iPhone’a.

Scenariusz 1, czyli przeniesienie cła na konsumenta

Jeśli Apple doliczyłoby 25% cła do cen detalicznych, nowe ceny modeli wyniosłyby:

Model Cena oryginalna +25% cła Nowa cena
iPhone 16e 599 USD +149,75 USD 748,75 USD
iPhone 16 799 USD +199,75 USD 998,75 USD
iPhone 16 Pro 999 USD +249,75 USD 1 248,75 USD
iPhone 16 Pro Max 1 199 USD +299,75 USD 1 498,75 USD

Przy założeniu niezmienionego popytu i utrzymaniu wolumenu sprzedaży w USA:

  • Roczne przychody z iPhone’a w USA: 201 mld USD × 43,7% ≈ 87,84 mld USD
  • Dodatkowe wpływy z tytułu cła: 87,84 mld USD × 25% ≈ 21,96 mld USD

To oznaczałoby wzrost całkowitych przychodów Apple do około 413 mld USD (+5,6%). Jeśli firma zachowa dotychczasowe marże (ok. 24%), zysk netto mógłby wzrosnąć do około 98 mld USD.

Scenariusz 2, czyli Apple absorbuje koszt cła

Gdyby Apple utrzymało ceny, pokrywając 25% cła samodzielnie, poniosłoby koszty cła w wysokości 87,84 mld USD × 25% ≈ 21,96 mld USD. Z kolei zysk netto spadłby: 93,7 mld USD – 21,96 mld USD ≈ 71,7 mld USD (–23,4%).

Wpływ popytu i elastyczność

Podniesienie cen przynajmniej częściowo przełoży się na spadek popytu. Przy elastyczności cenowej ε≈–0,8 (dobra luksusowe) wzrost cen o 25% mógłby obniżyć sprzedaż w USA o około 20%. Wówczas przychody z amerykańskiego segmentu pozostałyby zbliżone do dotychczasowego poziomu, lecz konsumenci zapłaciliby więcej, a Apple nie zwiększyłoby przychodów.

Skutki dla kursu akcji

Rynkowa reakcja była natychmiastowa. Tuż po wypowiedzi Trumpa cena akcji spadła o 2,6% do 196,17 USD. W handlu przed-sesyjnym spadek był nawet większy i wyniósł ok. 3%. Długoterminowe notowania zależą od ostatecznych efektów na przychody i zyski:

  • Scenariusz przeniesienia: jeżeli Apple utrzyma lub zwiększy zyski, kurs powinien szybko skorygować straty.
  • Scenariusz absorpcji: spadek zysków netto może wywrzeć presję na EPS i utrzymać kurs na niższym poziomie, biorąc pod uwagę mnożnik P/E rzędu 25–30.

Wnioski

Wprowadzenie cła 25% przełoży się na wyższe ceny dla konsumentów (+150–300 USD na sztuce). Potencjalny wzrost przychodów Apple wyniesie wtedy około 413 mld USD, jeżeli cena zostanie w pełni przeniesiona. Cła znacznie obciążą zysk, jeśli Apple samodzielnie pokryje koszty. Dodatkowo wzrośnie ryzyko spadku popytu, co może zniwelować korzyści cenowe.

Krótkoterminowo kurs stracił około 3%, a dalsze ruchy zależą od ostatecznego przebiegu rozmów handlowych i decyzji strategicznych Apple.

Dla Apple, które od lat optymalizuje globalny łańcuch dostaw, 25% taryfa to scenariusz mało prawdopodobny w dłuższej perspektywie – koszty przeniesienia części montażu do USA byłyby gigantyczne. Niemniej, sama groźba cła wymusza na firmie i inwestorach uważne śledzenie kolejnych etapów rozmów handlowych i ewentualnych porozumień.

▶ Od Apple do niewidocznej pozycji – przegląd inwestycji Buffetta (maj 2025)

W 2025 roku Warren Buffett i zarządzany przez niego holding Berkshire Hathaway kontynuowali swoją ostrożną strategię inwestycyjną, utrzymując wysoki poziom gotówki i dokonując selektywnych zmian w portfelu akcji.

Zmiany w portfelu Berkshire Hathaway

Według zgłoszenia 13-F za I kwartał 2025 r., Berkshire Hathaway był netto sprzedawcą aktywów – zakupił około 3,2 mld USD papierów, a sprzedał 4,7 mld USD.

Kluczowe ruchy inwestycyjne

  • Wyjście z Citigroup: sprzedaż 14,6 mln akcji, co oznacza całkowite opuszczenie tej pozycji.
  • Cięcia w sektorze bankowym: redukcja udziałów w Bank of America o 48,6 mln akcji (pozostało około 631 mln akcji) oraz zmniejszenie pozycji w Capital One do 7,15 mln akcji.
  • Sprzedaż akcji Nu Holdings: wyjście z 40 mln udziałów w Nubank.
  • Redukcja Liberty Formula One: zmniejszenie zaangażowania do 3,5 mln akcji.

Zmniejszenie zaangażowania w sektor finansowy to zabezpieczenie Buffetta m. in. przed potencjalnym wpływem obniżek stóp procentowych na zyski banków. Dokładnie przed takim samym wyzwaniem stoją banki w Polsce.

Kluczowe akumulacje

  • Podwojenie udziałów w Constellation Brands: zwiększenie pozycji do 12 mln akcji, czyli o 113% rok do roku.
  • Wzrost zaangażowania w Pool: zakup kolejnych 865 tys. akcji, co daje łącznie 1,5 mln udziałów.
  • Nowa, poufna pozycja: nabycie aktywów o wartości od 1 do 2 mld USD w niewielkim segmencie przemysłowym lub handlowym.
  • Apple pozostało największym pojedynczym aktywem Berkshire, z 300 mln akcji o wartości około 63 mld USD, bez zmian w ciągu kwartału.

Zwiększenie udziału w Constellation Brands i Pool to konsekwentna wiara Buffetta w marki konsumenckie, które mają nie tylko lojalnych klientów, ale też siłę cenową. Takie podejście sugeruje, że legendarny inwestor bierze pod uwagę ryzyko podwyższonej inflacji w efekcie polityki Trumpa. To przełoży się na wyższe ceny dla konsumentów. Spółki będą szukać sposobów na przerzucenie ceł na klienta, by podtrzymać marże i zysk na akcję.

Buffett utrzymuje dużą pozycje w akcjach Apple, uważając spółkę aktualnie za swoją najlepszą inwestycję. Mimo to Apple stoi przed poważnymi wyzwaniami. Kolejne modele iPhone nie są już innowacją, a raczej ewolucją istniejących rozwiązań, a konkurencja nie stoi w miejscu.

Bilans transakcji

Berkshire zakończyło pierwszy kwartał 2025 r. jako netto sprzedawca – sprzedaż wyniosła około 4,7 mld USD, a zakup 3,2 mld USD. Był to już dziesiąty kwartał z rzędu, w którym firma sprzedawała więcej, niż kupowała.

Rekordowy poziom gotówki

Na koniec I kwartału 2025 r. Berkshire Hathaway zgromadził rekordową sumę 347,7 mld USD w postaci gotówki, ekwiwalentów gotówki oraz krótkoterminowych obligacji skarbowych USA, co stanowi wzrost z poziomu 334,2 mld USD na koniec 2024 r.

Struktura rezerw pieniężnych

  • Środki pieniężne – depozyty bankowe i środki na rachunkach bieżących.
  • Ekwiwalenty gotówki – głównie fundusze rynku pieniężnego.
  • Krótkoterminowe obligacje skarbowe USA – przede wszystkim bony skarbowe o terminie zapadalności poniżej 12 miesięcy.

Perspektywy i podsumowanie

Pomimo rosnących wycen na rynkach akcji, Warren Buffett utrzymuje wyjątkowo wysoki poziom rezerw gotówkowych, sygnalizując ostrożność wobec potencjalnych przegrzewających się segmentów rynku. W najbliższych miesiącach inwestorzy będą uważnie obserwować, czy – i w jakim kierunku – Berkshire zdecyduje się wykorzystać tę rekordową pulę płynnych środków.

▶ Dzisiaj szczegółowo przyglądam się akcjom Apple (AAPL) (marzec 2025)

Apple stanowi ze względu na kapitalizację dużą część indeksu SP 500 oraz NASDAQ. Swoje wnioski mam i nie są one optymistyczne. A jak doszedłem do nich, przedstawiam w poniższej analizie.

Ile dzisiaj muszę zapłacić za akcje Apple?

Istnieje coś takiego, jak wskaźnik P/S. Odpowiada on na pytanie, ile dolarów muszę zapłacić za każdy dolar przychodu spółki. Czasem jest to dolar za dolara, a czasem 5 dolarów za dolara. A czasem i 30 dolarów za dolar, jeżeli spółka bardzo szybko się rozwija.

P/S składa się z licznika i mianownika. Jeżeli mianownik szybko rośnie, to wartość P/S się obniża. Im zaś jest niższa, tym cena postrzegana jest jako bardzo atrakcyjna. Dlatego niski wskaźnik P/S oraz szybko rosnące przychody często są wysoką gwarancją przyszłych wzrostów ceny akcji.

Apple-PS
Apple – wskaźnik P/S

W przypadku akcji Apple mianownik zwiększa się (prognoza) o ok. 10,5% rocznie. Powiedzmy, że jest to dobry poziom, który mówi o stabilnym wzroście biznesu. Pozostaje ocenić licznik, czyli cenę akcji.

Jak pokazuje powyższy wykres, wskaźnik P/S dzisiaj jest na poziomie 8,60. Jeżeli popatrzymy na historię, to tanio było w granicach 2-3. To, co stanowiło górną granicę i długo było uznawane za drogo, znajduje się na poziomie ok. 5. Teraz jest 8,60. Oznacza to wprost, że Apple dzisiaj jest za drogie o kilkadziesiąt procent.

Jeżeli widzę taką kalkulację, w ogóle nie rozważam możliwości kupna takich akcji. Zwłaszcza, że przychody nie rosną nadzwyczaj mocno.

Co podpowiada wolumen na akcjach Apple?

Ważne jest rozróżnienie wolumenu byczego (tam, gdzie jest impuls i ruch kierunkowy) od wolumenu korekcyjnego (cena może rosnąć, a mimo to cena może być w korekcie). Zobaczmy na wykres z dokładnym oznaczeniem wolumenu i tego, co się tutaj wydarzyło.

Apple analiza wolumenu
Apple analiza wolumenu
  • Pomarańczowa pionowa kreska – oddziela nam strefy impulsu (lewa strona) od strefy korekt (prawa strona).
  • COB, czyli Change Of Behavior – to nic innego, jak zmiana zachowania. Występuje wtedy, kiedy cena rośnie, wolumen maleje i pojawia się skok wolumenu. Może sam COB nie jest szczególnie widoczny, ale jest faktem. W samym szczycie notowań wolumen był już bardzo niski (niski popyt).
  • Od momentu COB cena spada. Zauważmy, że pojawia się formacja WFO. Do końca miesiąca pozostały 4 sesje. Myślę, że wolumen na prawym ramieniu formacji WFO nie będzie większy niż na lewym ramieniu. Dlatego we wtorek 1 kwietnia nadal będzie widoczna wyżej omówiona formacja. Istotne jest wiedzieć to, że WFO pojawia się pomiędzy falą A i C korekty lub pomiędzy falą 3 i 5. Spodziewam się, że po COB schodzi już korekta, gdzie jej pierwszy etap – ABC – jest już ukończony.

Jeżeli miałbym narysować jakiś oczekiwany schemat zachowania ceny akcji Apple, to wyglądałby on tak:

Apple analiza wolumenu z oznaczeniem fal
Apple analiza wolumenu z oznaczeniem fal

Co da spadek ceny Apple do okolic 150 dolarów? Przypomnijmy, że nasze równanie P/S składa się z licznika i mianownika. Jeżeli licznik (cena) zostanie obniżona do okolic 150 dolarów, to wskaźnik P/S spadnie do okolic 6. Nadal będzie to w strefie drogo. Pamiętajmy jednak, że mianownik (czyli przychód na akcję) rośnie nam po 10,5% rocznie, więc wraz z upływem kolejnych miesięcy, ten czynnik stopniowo będzie nam uatrakcyjniał cenę.

Podsumowanie

Poziom ok. 150 dolarów za akcję jest tym, który mówi dzisiaj o przeciętnie wycenianych akcjach. Nie za drogo, nie za tanio, w sam raz z bezpieczną perspektywą wzrostu po 10% rocznie (zgodnie z prognozami). Jest to dla mnie punkt odniesienia, w oparciu o który dzisiaj mogę neutralnie myśleć o tych akcjach.

Obecne ceny są obiektywnie za drogie. Jeżeli z jakiegoś powodu cena akcji kiedyś spadłaby poniżej 150 dolarów, mógłbym powiedzieć, że mamy do czynienia z okazją inwestycyjną.

Na koniec podam dwie ciekawe informacje informacje, którą proponuję zestawić z tym, co widać na wykresie. ​Warren Buffett, za pośrednictwem swojej firmy inwestycyjnej Berkshire Hathaway, rozpoczął sprzedaż akcji Apple w 2023 roku. W czwartym kwartale 2023 roku sprzedał 10 milionów akcji, co stanowiło około 1% jego udziałów w spółce.

W pierwszym kwartale 2024 roku Berkshire Hathaway zmniejszyło swoje udziały w Apple o 13%. Z kolei w II kwartale 2024 roku liczba posiadanych akcji Apple spadła z 789 milionów do około 400 milionów, co oznaczało redukcję o prawie 50%. W trzecim kwartale 2024 roku Berkshire Hathaway sprzedało kolejne 100 milionów akcji Apple, zmniejszając swoją pozycję do 69,9 miliarda dolarów. Łącznie, w ciągu roku, Buffett pozbył się prawie dwóch trzecich swoich udziałów w Apple, które w szczytowym momencie w 2023 roku stanowiły 178 miliardów dolarów portfela akcji firmy. W czwartym kwartale 2024 roku Buffett zaprzestał sprzedaży akcji Apple, pozostawiając 300 milionów akcji w portfelu Berkshire Hathaway.

Czy tylko ja mam takie wrażenie, że akcje zaczęły być wywalane w rynek, kiedy na wykresie było widać malejący wolumen?

Prognozy Apple

Druga informacja, to prognozy przyszłej ceny akcji Apple, które nie pokrywają się z moimi oczekiwaniami i tym, co obserwuję na wykresie:

Prognoza dla akcji Apple
Prognoza dla akcji Apple

Wygląda na to, że stoję w mocnej opozycji wobec większości analityków stawiających prognozy dla ceny akcji Apple.

▶ Jak kupić akcje Apple? (październik 2024)

Inwestowanie na giełdzie w akcje zagraniczne jest dobrym sposobem na pomnażanie kapitału, a jednym z interesujących wyborów są akcje Apple. W tym artykule przeprowadzę Cię krok po kroku przez proces zakupu akcji Apple, dzieląc się praktycznymi wskazówkami. Znajdziesz tu cenne informacje, które pomogą Ci zakupić akcje Apple.

  • Akcje Apple notowane są pod symbolem AAPL.US.
  • Jeśli chcesz kupić akcje Apple (AAPL.US), musisz założyć rachunek maklerski z dostępem do giełd zagranicznych.

Jak kupić akcje AAPL.US?

  1. Wybierz dom maklerski. Zapoznaj się z ofertą, dostępem do giełd, ilością instrumentów i przede wszystkim opłatami za prowadzenie konta i prowizję od transakcji. Wybierz najkorzystniejsze warunki. Rachunek maklerski powinien mieć dostęp do rynków zagranicznych.
  2. Otwórz konto maklerskie. Zarejestruj się, wypełnij wniosek i podpisz umowę online.
  3. Przelej pieniądze przeznaczone na inwestycję na swoje konto maklerskie. Zdecyduj jaką kwotę przeznaczasz na zakup akcji i prześlij ją na swoje konto inwestycyjne
  4. Wyszukaj (najczęściej w zakładce “Zagranica”) akcje Apple pod symbolem AAPL.US. Na platformie transakcyjnej w oknie zlecenia wpisz symbol AAPL.US.
  5. Kup akcje. Złóż zlecenie kupna określając ilość akcji i ewentualnie ich cenę. Akcje możesz kupić za złotówki (będą przeliczone na dolary) lub za dolary.

🏆 Polscy Czempioni Dywidendy

Nie musisz szukać daleko. Na GPW są spółki, które płacą solidne dywidendy nieprzerwanie od dekady. Prezentujemy listę polskich czempionów dywidendowych, którzy stanowią trzon bezpiecznego portfela.

 

Znajdź najlepszy dom maklerski

Wybierając dom maklerski, ważne jest znalezienie platformy oferującej niskie prowizje oraz minimalne dodatkowe opłaty. Coraz częściej biura maklerskie wprowadzają promocje, które umożliwiają handel akcjami bez żadnych prowizji. To jest szczególnie korzystne dla inwestorów planujących dużą liczbę transakcji. Niskie koszty transakcyjne mogą znacząco poprawić rentowność portfela inwestycyjnego.

Kolejnym ważnym aspektem jest dostęp do globalnych rynków finansowych. Nawet jeśli Twoją główną aktywnością będzie handel na polskiej giełdzie, warto mieć możliwość inwestowania również na rynkach zagranicznych, np. w USA. Dywersyfikacja portfela poprzez dodanie akcji spółek z takich regionów, jak Stany Zjednoczone, Europa i Azja, może zwiększyć stabilność inwestycji oraz otworzyć drzwi do nowych możliwości zarobkowych w długim okresie.

Otwórz konto maklerskie do zakupu akcji Apple

Aby kupić akcje AAPL.US, musisz poświęcić kilka minut na założenie rachunku maklerskiego. Wszystkie formalności, włącznie z weryfikacją tożsamości, przeprowadzisz online. W niektórych biurach maklerskich konieczne będzie podpisanie dokumentów. Odbywa się to za pomocą wysłania dokumentów przez kuriera, który dopilnuje podpisu i odeśle umowę z powrotem do biura maklerskiego.

Wpłać środki na swoje konto maklerskie

Metody wpłat na konto maklerskie zależą od wybranego domu maklerskiego. W bankowych instytucjach niejednokrotnie jedyną możliwą formą zasilenia swojego konta maklerskiego będzie przelew z konta osobistego. Tym samym musisz posiadać zarówno konto bankowe, jak i konto maklerskie w danej firmie.

Jeżeli Twoje biuro maklerskie umożliwia wymianę złotówek na dolary w atrakcyjnej cenie, możesz to zrobić. Unikniesz każdorazowo przewalutowania, jeżeli dywidenda z Apple wpadnie na Twoje konto.

Wpisz symbol AAPL.US lub nazwę Apple i wyszukaj akcje na platformie transakcyjnej

Po zalogowaniu się na swoje konto maklerskie znajdź zakładkę z dostępem do platformy transakcyjnej dla giełd zagranicznych. Będąc już na platformie, wpisz w pole wyszukiwania symbol spółki, czyli w tym przypadku „AAPL.US”.

Złóż zlecenie kupna akcji Apple

Teraz kluczowa czynność. Możesz skorzystać z różnych typów zleceń giełdowych. Najprościej jest określić ilość akcji i dokonać transakcji po aktualnej cenie rynkowej.

Możesz też wybrać zlecenie z limitem ceny. W takim przypadku, oprócz ilości określasz też cenę, po której chcesz kupić lub sprzedać akcje Apple. Zlecenie to zostanie zrealizowane tylko w przypadku, gdy cena rynkowa osiągnie poziom określony w twoim zleceniu (tzw. zlecenie oczekujące).

Gdzie kupić akcje Apple?

W mojej ocenie dobrze jest korzystać z renomowanego biura maklerskiego. Biuro maklerskie powinno posiadać licencję Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności maklerskiej. Każde z takich biur posiada bezpośredni dostęp poprzez platformę transakcyjną do głównego systemu giełdy, na której handluje się akcjami Apple. Zakup akcji zagranicznych może się wiązać z nieco wyższą prowizją niż w przypadku polskich akcji.

Od momentu zakupu będziesz miał prawo chociażby do otrzymywania dywidendy z akcji Apple. Apple jest doskonałym płatnikiem dywidendy. Pamiętaj, że w przypadku akcji zagranicznych dywidendy opodatkowane są podatkiem u źródła, właściwym dla kraju siedziby spółki dywidendowej. W przypadku Apple jest to USA, a zatem automatycznie zostanie pobrany podatek u źródła 15%, o ile twoje biuro maklerskie udostępnia formularz W8-BEN. Pozostałe 4% będziesz musiał policzyć samodzielnie i dopłacić do polskiego Urzędu Skarbowego. Żadnej dopłaty nie będziesz musiał robić, jeżeli inwestujesz poprzez konto IKE lub IKZE.

Czy warto kupić akcje Apple?

Apple jest jedną z najbardziej wartościowych spółek dywidendowych, notowanych na amerykańskiej giełdzie. Warto kupować akcje spółek, o ile zwiększają one regularnie swoje przychody. Takie spółki chętnie są akumulowane przez inwestorów i również mieszczą się w naszej strategii kupowania wartościowych akcji. Zostając Abonentem PPCG Stock masz dostęp do portfela naszych akcji. Wiesz, które akcje kupujemy i kiedy to robimy, widząc potencjał do wzrostu. To najbardziej wartościowa wiedza dla inwestorów giełdowych.

▶ Czy Apple jest za drogi? Dlaczego Warren Buffett pozbywa się akcji Apple? (maj 2024)

Świat obiegła informacja, że Warren Buffett sprzedał kolejny pakiet akcji spółki Apple. Dlaczego to robi, skoro to tak świetny biznes? Zobaczmy na parametry i dowiedzmy się, dlaczego Warren Buffett akcje trzyma i co jest powodem tego, że ich się pozbywa.

Doszliśmy do wniosku, że Warren Buffet uznaje trzy wartości za kluczowe dla swoich akcji. Są to:

  1. Wzrost przychodów w czasie, co umożliwia wzrost ceny akcji oraz wzrost wypłacanych dywidend.
  2. Wzrost wartości wypłacanej dywidendy w czasie.
  3. Ma być to biznes oparty na konsumpcji. To ludzie są motorem napędowym konsumpcji, a więc i wzrostu firm.

Apple jest bardzo wartościowym biznesem. Jego przychody są na poziomie ok. 400 mld dolarów, z czego udaje się wygenerować ok. 100 mld dolarów zysku netto. Dividend Payout Ratio dla Apple wynosi 0,15, co oznacza, że tylko niewielka część zysku netto przeznaczana jest na dywidendy (jest przestrzeń do wzrostu). Średni wzrost za ostatnie 6 lat wynosi zaledwie 6,6% rocznie. Stopa dywidendy obecnie wynosi 0,55%.

Przy takich parametrach i niezmienionym zysku netto, Apple może sobie spokojnie mieć kilka lat niezmiennych przychodów, a i tak będzie mogło podnosić dywidendę bez problemu przez kolejne 10 lat. W tym kontekście jest to dobra spółka dywidendowa. Apple przestało jednak dynamicznie rosnąć.

Jeżeli popatrzymy na prognozowany wzrost przychodów w czasie najbliższych 2 lat, to nie przekracza 3,5% rocznie. Apple stał się molochem, który nie jest zdolny szybko rosnąć. Jest to najważniejszy parametr dla Warrena Buffetta i prawdopodobnie też powód, dla którego redukuje liczbę akcji w portfelu.

Zbyt wysoka wycena Apple

Z ceną akcji jest zwykle wszystko w porządku, dopóki firma jest w stanie zwiększać systematycznie swoje przychody. Akcje mogą być przez rynek wyceniane wyżej niż wynosi ich bieżąca wartość wewnętrzna. Może tak być pod warunkiem, że w przewidywalnej przyszłości przychody dogonią wycenę. Co się jednak dzieje, jeżeli przychody przestają rosnąć?

Pozostajemy z firmą, która jest wysoko wyceniana, a jej rozwój nie dogoni przez długi czas wyceny. To jest powód obecnej wyprzedaży akcji przez Buffetta. Nie zła jakość firmy, ale zbyt wysoka wycena względem oczekiwanych rezultatów na najbliższe lata.

Apple
Apple wskaźnik P/S

Dzięki historii możemy wyciągnąć to, co uznajemy za średnią akceptowaną przez inwestorów. To średni przychód generowany na akcję. Pomiędzy rokiem 2009, a 2020 wartość ta oscylowała pomiędzy 2,4 (ekstremalnie tanio), a 4,5 (raczej drogo). W czasie pandemii, kiedy nadrukowano masę pustych dolarów, wycena poszybowała w górę, przebywając obecnie w okolicy 7,5.

Jeżeli obecnie cena Apple spadłaby o 40%, moglibyśmy historycznie powiedzieć, że jest “raczej drogo”. Jeżeli spadłaby o 50%, moglibyśmy powiedzieć, że spółka jest po prostu wyceniana przeciętnie. Teraz jest jednak zdecydowanie za droga.

Dylemat z wyceną Apple

Za ceną akcji nie stoi tylko faktyczny przychód na akcję. Są inne czynniki, które będą wspierać co najmniej utrzymanie ceny akcji. To skup akcji własnych, który generuje przecież popyt na akcjach. To jest także rosnąca dywidenda. Nie jest wysoka, ale tak już działają na inwestorów spółki dywidendowe, że Ci po prostu je kupują dla dywidendy.

Być może Apple wymyśli coś, co znacząco zwiększy przychody. Jeżeli udałoby się je zwiększyć o 20%, to w sposób naturalny wycena po obecnej cenie stałaby się atrakcyjniejsza. Myślę jednak, że skoro Warren Buffett sprzedaje akcje, to nie widzi jako insider takiej możliwości na najbliższe lata. Mamy zatem do czynienia z dobrą spółką, która zarabia i płaci dywidendę, ale jest za droga w dniu pisania tego artykułu.

▶ Bądź jak Warren Buffett z Apple w portfelu (marzec 2024)

Inwestowanie na giełdzie to głównie umiejętność wyboru właściwych aktywów. Spółki Apple, a tym bardziej jej produktów nie muszę chyba przedstawiać nikomu. Wszyscy ją znają, jedni nienawidzą, a inni kochają – i nawet nie czuję, jak mi się rymuje. Niezależnie od sentymentu do firmy i produktów trudno zaprzeczyć, że w kontekście inwestycji to wartościowy biznes. Nie bez powodu ma udział aż 22% w portfelu Warrena Buffetta.

Kilka słów o Apple jako biznesie

Wypada zacząć chyba od kapitalizacji. 2,64 biliona dolarów (2,64T) stawia spółkę w absolutnej czołówce globalnie i na amerykańskiej giełdzie. Apple miał IPO w 1980 roku i od tego czasu wielokrotnie powiększył kapitalizację.

W kontekście fundamentów, jeśli zestawię ją z innymi badanymi spółkami amerykańskimi, jest w czołówce przykładowo w kontekście marż. Nikogo to raczej nie zdziwi, biorąc pod uwagę ceny ich produktów i akcesoriów. Nie znam żadnego innego producenta, który w taki sposób potrafił przywiązać do siebie konsumentów i dyktować im ceny. Marże to nie jedyna przewaga Apple.

Spółka ma bardzo wysoki ROIC na poziomie prawie 35%. W sektorze sprzętu (hardware) to lepiej niż ponad 97% konkurentów notowanych na giełdzie. ROE wynosi kosmiczne 160%. Dla porządku wspomnę tylko o rosnących systematycznie przychodach i cash flow, bezpiecznym stanie gotówki do długu i niezłych prognozach. Według analityków w kolejnych 2 latach EPS ma wzrosnąć 12%.

Fenomen marki Apple

Oczywiście malkontenci powiedzą, że to już nie ten sam Apple, co za Jobsa i spółka przestała być liderem innowacji. Nie zmienia to faktu, że fundamenty zbudowane przez niego trzymają się do dziś i Apple wciąż dowozi wyniki. W kontekście zaś urządzeń napiszę jedno. Byłem wieloletnim użytkownikiem Androida i Windowsa, ale kiedy żona zmieniała sprzęt na nowszy, przytuliłem jej iPhone. To moja osobista opinia, ale do innego telefonu i laptopa już nie wrócę. Jestem użytkownikiem i sprzęt ma dla mnie funkcjonować w spójnym ekosystemie, być intuicyjny, szybki, nie zawieszać się i po prostu sprawnie działać. To wszystko zapewnia Apple.

Teraz lepiej rozumiem fenomen marki i dlaczego biznes Apple tak dobrze się rozwija. Na tyle dobrze, że mógłbym mieć akcje Apple w portfelu. Szkoda tylko, że płaci tak niską dywidendę. Z drugiej strony ma ogromny potencjał do jej wzrostu. Wystarczy spojrzeć na poniższy wykres.

Apple dywidendy
Apple dywidendy

Dywidenda rośnie, ale zdecydowanie szybciej rośnie EPS i FCF na akcję. To daje ogromny potencjał zwiększenia dywidendy w przyszłości i gwarantuje jej wypłacanie. Szczególnie, że spółka ma bardzo niski wskaźnik wypłaty 0,15.

Drugim czynnikiem stabilizującym kurs akcji jest skup akcji własnych. Tylko w Q4 2023 Apple skupił akcji za 20,14 mld dolarów. W skali roku spółka skupiła w roku fiskalnym 2023 akcje własne na kwotę 77,55 mld $, a w 2022 na kwotę 89,4 mld $. Aby uzmysłowić Wam skalę, Orlen ma kapitalizację rynkową 74,6 mld zł, czyli ok. 19 mld $. To mniej o 1 mld $ niż kwartalny skup akcji własnych Apple. Taka jest różnica między spółkami amerykańskimi i polskimi. Każdy sam sobie musi opowiedzieć na pytanie, czy jest sens w tym kontekście inwestować na GPW.

Czy warto teraz kupować Apple?

Na to pytanie możemy sobie odpowiedzieć tylko w jeden sposób. Jaką wartość będziemy mieć z tytułu posiadania akcji Apple? Na pewno tą wartością będzie stabilnie rosnąca dywidenda. Wraz ze skupem akcji własnych jest to gwarancja napływu kapitału ze strony inwestorów i czynnik stabilizujący kurs akcji. Patrząc na wartość spółki przez wskaźnik CAPE na poziomie ponad 40, można napisać, że jest drogo. Z drugiej strony Nvidia ma CAPE ok. 76, a jej akcje są nadal chętnie kupowane. Obie spółki mają za to podobny wskaźnik PEG na poziomie ok. 1,6.

Szacując wartość Apple za pomocą DCF dostaniemy przewartościowanie na poziomie ok. 10%. To oznacza, że spółka jest godziwie wyceniania, ale jednocześnie oznacza to brak dyskonta. Jeśli spojrzymy na wskaźnik P/S (sprzedaż do ceny akcji), to również poruszamy się na poziomie mediany. Nie jest drogo i nie jest tanio, więc nie ma przewagi. Zatem w kontekście fundamentów jest to bardzo solidny biznes z perspektywą stabilnego wzrostu, ale chętnie kupiłbym akcje taniej. Świetną ceną byłoby ok. 110$, bo wtedy DCF pokazuje dyskonto 30% względem fair value. Pytanie, czy spadek do 110$ jest możliwy.

Analiza VSA akcji Apple

Przeczytałem dziś w jednym z serwisów giełdowych o korekcie ABC na Apple. Patrząc na wykres mogę przyjąć to za scenariusz bazowy. Na skalę dzienną naniosłem sobie jeszcze zniesienie i wyznaczyłem dwa dołki LTTM.

Apple analiza VSA i zniesienia
Apple analiza VSA i zniesienia

Dołki LTTM zaznaczamy zawsze w poprzedzającej szczyt fali wzrostowej, czyli fale 1-3 impulsu wzrostowego. Oba dołki korelują się ze zniesieniem 38,2% oraz 50%. Wyżej położone zniesienie było już testowane. Znacie nasz bazowy scenariusz korekty indeksów i spodziewamy się 10% spadku na rynkach. To dawałoby potencjał do rozwinięcia fali C na Apple w kierunku zniesienia 50% i ceny ok. 161$.

Apple wykres dzienny
Apple wykres dzienny

Przyglądając się bliżej zobaczymy, że wyłamanie poziomu 180$ zbiegło się ze wzrostem wolumenów względem tła. To oznacza rosnącą podaż akcji, co zaznaczyłem w ramce. Z kolei strzałka pokazuje spadek wolumenu w trakcie próby odbicia. Mamy tym samym potwierdzenie potencjału do dalszego spadku kursu Apple w kierunku dołka na 161$ i zniesienia 50%. Tam szukałbym potencjalnych przewag popytu i przesilenia.

▶ Czy Apple jest dzisiaj wysoko wyceniany? (lipiec 2023)

W jaki sposób móc sensownie ocenić to, czy Apple dzisiaj jest zbyt drogie, a może za tanie? Faktem jest, że inwestorzy starają się podjąć racjonalną decyzję. I również w tym przypadku ważą to, ile faktycznie dzisiaj są warte akcje i czy inwestor, który za rok będzie chciał zakupić akcje Apple, będzie za nie skłonny zapłacić więcej.

Jak oceniamy, czy spółka jest droga czy tania?

Przyznam, że dość trudno będzie tutaj o w pełni sprawiedliwą ocenę. Nie ma bowiem (przynajmniej nie znalazłem) żadnych prognoz, które pokazywałyby skalę przyszłych przychodów Apple. Mogę natomiast zbadać to, ile dzisiaj trzeba zapłacić za jedną akcję Apple i ile faktycznie dostaje się sprzedaży dolarów na jedną akcję.

👨‍👩‍👧 Zabezpiecz przyszłość bliskich

Czy wiesz, że środki w ZUS nie podlegają dziedziczeniu w pełni? W przeciwieństwie do nich, kapitał zgromadzony na IKE i IKZE jest w 100% prywatny i dziedziczony. Sprawdź, jak budować majątek pokoleniowy.

 

Wskaźnik P/S

Wskaźnik P/S (cena do sprzedaży) dzisiaj kształtuje się na poziomie 8 i jest w okolicach rekordowych poziomów. Oznacza to, że płacąc za akcję 193 dolary, Apple na dzień dzisiejszy jest w stanie wygenerować 24 dolary sprzedaży. Można na tę wartość popatrzeć inaczej. Dzisiaj każda akcja generuje 12% przychodu z wartości, którą wydamy na akcję (24/193).

Nie jest to dużo, ale też weźmy pod uwagę to, co widać jako pomarańczowy kanał wzrostowy. Bywały bowiem okresy, kiedy akcje rzeczywiście były tanie, a było to wtedy, kiedy wskaźnik P/S miewał wartość poniżej 4. To oznacza, że dzisiaj akcje są przynajmniej o 50% droższe, aniżeli bywały wyceniane w przeszłości w stosunku do tego, co otrzymujemy w sprzedaży na jedną posiadaną akcję.

Analiza akcji Apple
Analiza akcji Apple

Mimo tego widzimy, że akcje Apple są na nowych maksimach cenowych, a to oznacza, że albo rynek się myli i za drogo wycenia akcje (przypomnę, że Warren Buffet jest tutaj największym inwestorem/udziałowcem) ALBO będziemy świadkami spektakularnych wzrostów przychodów spółki (co uzasadni obecny wzrost w przyszłości). To drugie schłodzi wskaźnik P/S w stosunku do dzisiejszej ceny. Patrząc tylko i wyłącznie na przychód na akcję, stwierdzam, że jest za drogo.

Apple jest bardzo rentowną spółką

Analiza finansów Apple
Analiza finansów Apple

Zauważmy, że na tym etapie Apple nadal posiada fenomenalną wręcz zdolność do powiększania przychodów. W stosunku do tego, co widzieliśmy przykładowo w roku 2020, do 2022 roku przychody zwiększyły się o ok. 125 mld dolarów, czyli o ponad 1/3. Jednak akcje nie wzrosły od tego czasu o 1/3, ale prawie 2-krotnie. Tempo wzrostu ceny akcje jest większe niż wzrost przychodów i to samo potwierdza wskaźnik P/S.

Spółka regularnie płaci dywidendę, a ROIC posiada na poziomie większym niż 30%. To wszystko są fenomenalne wartości. Znając życie, inwestorzy postrzegają Apple jako spółkę wybitnie dobrą, ale przepłacają za nią w tej chwili przynajmniej o kilkadziesiąt procent. Potwierdza to również model Gurufocus:

Wycena Apple
Wycena Apple

Analiza wykresu Apple

Mam takie wrażenie, że cena akcji w najbliższych miesiącach podda się przecenie i jakoś się urealni, albo kurs akcji wejdzie w konsolidację, czekając na to, aż kolejne przychody uzasadnią bieżącą wycenę. A co dzieje się na wykresie?

Analiza wykresu Apple
Analiza wykresu Apple

Podczas wzrostu ceny akcji widzimy malejący wolumen, ale bez akcentu kończącego. To też całkiem ciekawa sytuacja. Wraz z coraz wyższymi cenami widać coraz niższe zaangażowanie kupujących, ale nie ma nigdzie żadnych akcentów podażowych (wolumenów blokujących).

Podsumowanie

Wydaje mi się więc, że rynek w pewnym momencie powie dość, ale nie podda się jakiejś spektakularnej przecenie. Pewnie cena zejdzie gdzieś w rejon korekty, obserwowanej od 2022 roku, szukając równowagi w okolicach 150 dolarów. Jeżeli przychody w dalszym ciągu będą rosnąć, to będą obniżać wartość wskaźnika P/S. Z jednej strony może nam więc wzrosnąć sprzedaż, z drugiej strony może się skorygować cena. To zaś urealni bieżącą wycenę i ponownie może zachęcić inwestorów do kupowania akcji, wyzwalając kolejną falę hossy.


FAQ – Inwestowanie w Apple (2026)

Jaka jest aktualna cena docelowa dla akcji Apple?
Według najnowszej rekomendacji Morgan Stanley, cena docelowa wynosi 315,00 USD. Jest to poziom znacznie wyższy od obecnych notowań (ok. 248 USD), co sugeruje duży potencjał wzrostu (“Upside”). Jeszcze bardziej optymistyczny jest Goldman Sachs z celem 320 USD.
Czy warto kupić akcje Apple przed wynikami kwartalnymi?
Analitycy zalecają ostrożność. Krótkoterminowo kurs może poruszać się w trendzie bocznym lub spaść z powodu niedoszacowanych kosztów i sezonowości. Morgan Stanley sugeruje, że ewentualne spadki po wynikach mogą być lepszą okazją do zakupu (tzw. “buy the dip”) pod długoterminowy wzrost.
Jakie są największe ryzyka dla kursu Apple w 2026 roku?

Główne zagrożenia to:

  • Wzrost kosztów pamięci, który może obniżyć marże.
  • Słabszy historycznie pierwszy kwartał kalendarzowy (sezonowość).
  • Ryzyko, że rynek zbyt optymistycznie wycenił marże brutto (Morgan Stanley widzi je niżej o 30 pb).
Co mówi analiza VSA (Volume Spread Analysis) o Apple?
Analiza wolumenu wskazuje na tryb “oczekiwania”. Wolumen na wzrostach w ostatnich miesiącach malał, co sugeruje brak agresywnego popytu na obecnych poziomach cenowych. Rynek jest w fazie korekty po silnej akumulacji z kwietnia 2025 r. Niskie wolumeny na spadkach mogą być sygnałem braku podaży.
Nad jakimi nowymi produktami pracuje Apple?
Poza iPhone 17, który ma napędzić sprzedaż, Apple pracuje nad nowymi urządzeniami typu “wearables” zasilanymi przez AI (kamery, mikrofony, asystent głosowy). Dodatkowo, firma planuje wejście na rynek płatności w Indiach we współpracy z Visa i Mastercard w 2026 roku.


Bartek Bohdan

Bartek Bohdan

Redaktor / Analityk giełdowy

Redaktor i główny analityk giełdowy w serwisie PPCG Stock. Aktywny inwestor z ponad 20-letnim doświadczeniem na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW).

Zwolennik inwestowania długoterminowego i wykorzystania procentu składanego w budowaniu kapitału na kontach IKE i IKZE. Jego celem jest edukacja w zakresie świadomego doboru spółek typu „Dividend Growers”.



Zastrzeżenie prawne
Materiały PPCG Stock, w szczególności aktualizacje Strategii PPCG Stock, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.
Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.