Grupa Bumech S.A., tradycyjnie związana z branżą górniczą, kontynuuje ambitną strategię dywersyfikacji działalności. W ostatnim czasie spółka ogłosiła kluczowe porozumienie z szwedzką firmą Nordic Air Defence AB (NAD) w zakresie systemów antydronowych dla pojazdów opancerzonych. Uruchomiła też inwestycję w produkcję paliwa stałego z biomasy. Te inicjatywy wzmacniają pozycję Bumech jako kompleksowego dostawcy rozwiązań dla sektora obronnego oraz uzupełniają ofertę o ekologiczne produkty energetyczne.
Strategiczne partnerstwo w obronie – umowa z NAD i OTT Technologies
Bumech podpisał umowę o współpracy z Nordic Air Defence AB, specjalizującą się w rozwiązaniach obronnych opartych na bezzałogowych systemach powietrznych (dronach) dla zastosowań militarnych i ochrony infrastruktury krytycznej. Porozumienie obejmuje wspólną produkcję, montaż podukładów oraz integrację technologii antydronowych jako systemów wsparcia dla pojazdów opancerzonych. Partnerstwo stanowi naturalne rozszerzenie lipcowego listu intencyjnego z południowoafrykańską OTT Technologies (Pty) Ltd – producentem pojazdów wojskowych działającym od 1980 r., specjalizującym się w projektowaniu i wsparciu eksploatacyjnym maszyn dla sił zbrojnych.
Szczegóły
Partnerstwo z NAD umożliwi wyposażanie pojazdów opancerzonych produkowanych przy współpracy z OTT Technologies w system aktywnej ochrony przeciwdronowej – podkreślono w komunikacie spółki. Technologie NAD idealnie uzupełniają systemy TRIAD oferowane przez OTT, tworząc wielowarstwową obronę przed zagrożeniami z powietrza. Doświadczenia z konfliktu na Ukrainie pokazują, jak pojazdy bez skutecznej ochrony przed dronami stają się łatwym celem. To czyni te rozwiązania szczególnie istotne dla wschodniej flanki NATO.
Zakres współpracy obejmuje ocenę potencjału zakładów produkcyjnych w Polsce, wspólną produkcję podzespołów, rozwój łańcucha dostaw oraz badania i rozwój. W tym ostatnim obszarze przewidziano dostosowanie technologii do potrzeb użytkowników końcowych, w tym ulepszanie parametrów aerodynamicznych, systemów naprowadzania, wyrzutni oraz integrację systemów dowodzenia i kontroli. Działania obejmą także strategie testowania, wsparcia eksploatacyjnego, wspólną promocję i sprzedaż produktów, a także budowanie partnerstw przemysłowych.
Przyszłe pole walki należy do dronów
Geograficznie porozumienie skupia się na rynkach Polski, Szwecji i Ukrainy. To kraje o podobnym profilu zagrożeń bezpieczeństwa, gdzie drony są intensywnie wykorzystywane jako broń ofensywna. Współpraca z NAD to dla nas ważny krok w kierunku budowy kompetencji w obszarze nowoczesnych technologii obronnych. Widzimy ogromny potencjał w dwustronnej wymianie technologicznej ze Szwecją, krajem otwartym na innowacje spoza tradycyjnych dostawców – ocenił większościowy akcjonariusz Bumech, Marcin Sutkowski. Dodał, że ambicją spółki jest stworzenie europejskiego konsorcjum obronnego, łączącego polską produkcję, szwedzkie technologie i południowoafrykańskie doświadczenie bojowe. Integracja systemów bezzałogowych z pojazdami rozwijanymi w ramach współpracy z OTT znacząco poprawi naszą ofertę, zapewniając dodatkową warstwę ochrony i nowe możliwości bojowe.
Umowa wpisuje się w szerszą strategię umiędzynarodowienia działalności Bumech w sektorze defence. We wrześniu br. spółka informowała o szczegółach kooperacji z OTT podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach. Początkowo Bumech planuje montaż pojazdów MRAP (Mine-Resistant Ambush Protected) na bazie podzespołów z OTT, z perspektywą przejścia na pełną produkcję z europejskich surowców. W planach jest także licencyjna produkcja wielozadaniowych pojazdów bojowych typu HMMWV na rynek europejski.
Inwestycja w biomasę
Równolegle Bumech podejmuje kroki w stronę zrównoważonej energetyki. Spółka uruchomiła projekt polegający na produkcji paliwa stałego z biomasy wraz z urządzeniami do pakowania i dystrybucji. To nowy element strategii grupy, mający uzupełnić ofertę o poszukiwane na rynku produkty dla energetyki zawodowej, ciepłownictwa i użytku domowego.
Nakłady inwestycyjne w pierwszych etapach szacowane są na 11-15 mln zł, przy zakładanej docelowej produkcji rocznej na poziomie ok. 300 tys. ton. Realizacja projektu potrwa 24 miesiące od nabycia nieruchomości. Inicjatywa podzielona jest na etapy: pierwszy obejmuje procedurę pre-pack nabycia zakładu produkcyjnego przeróbki drzewnej o powierzchni ok. 3 ha, z terminem do końca I kwartału 2026 r.
Kontekst grupy Bumech
Grupa Bumech, notowana na GPW od 2009 r., tradycyjnie koncentruje się na wydobyciu węgla kamiennego w Kopalni Silesia. To największa prywatna kopalnia w Polsce, z udziałem ok. 3% w rynku węgla energetycznego w 2022 r. oraz usługach drążenia wyrobisk i produkcji maszyn górniczych. W 2024 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 410 mln zł. Jednak spółka odnotowała stratę netto w wysokości 1,155 mld zł, głównie z powodu spadku popytu na węgiel. W 2023 r. strata wyniosła 25,9 mln zł. Przejęcie kontroli nad PG Silesia w 2021 r. pozwoliło na skupienie się na handlu węglem i usługach serwisowych.
Te nowe projekty – od obrony po biomasę – podkreślają determinację Bumech w dywersyfikacji. Dostosowują się do wyzwań rynkowych i geopolitycznych. Analitycy oceniają je jako obiecujące dla długoterminowego wzrostu. Szczególnie w kontekście rosnącego popytu na technologie obronne w Europie Wschodniej i transformacji energetycznej. Spółka zapowiada dalsze komunikaty w miarę postępu prac.
Gdyby tylko nie wykres
Jeżeli popatrzysz na depesze PAP, przekonasz się, iż wszystkie kluczowe informacje pojawiły się w październiku w ciągu ostatnich 11 dni. Na przełomie lipca i sierpnia cena akcji zaczęła wzrostowy rajd tylko na podstawie podpisania listu intencyjnego. Co się wydarzyło pomiędzy sierpniem a październikiem? Cenowy rajd z momentem kulminacyjnym w drugiej połowie września:
Górny cień oznacza, iż popyt nie był w stanie wytrzymać naporu podaży. Wolumen w tym dniu wyniósł blisko 4,9 mln akcji. To z grubsza ponad 65% wszystkich akcji z wolnego obrotu tej spółki. Trudno to zdarzenie inaczej potraktować, jak silną realizację zysków (sprzedawanie faktów), co każe być wobec tej spółki wyjątkowo ostrożnym.
Dlaczego ten element jest tak niebezpieczny? Spadek pod poziom świecy z górnym cieniem będzie oznaczał wprost, iż ok. 65% akcjonariatu (akcji z wolnego obrotu) znajdzie się na stracie. Te 65% akcjonariatu nie będzie skłonna do kupowania akcji, ale do ich sprzedawania. Będą stanowili realną podaż na akcjach tej spółki. To ciężar, który będzie na ewentualnym spadku musiał zostać udźwignięty przez innych inwestorów (tylko czy będą na to chętni, skoro obecnie tak chętnie oddali swoje akcje po zwyżce?).







Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.