Cena akcji może rosnąć z różnych powodów. Najkorzystniejszy dla inwestorów wynika ze wzrostu wartości firmy. Zwiększa się, jeżeli firma regularnie zwiększa przychody. Te mniej korzystne to ogólna tendencja wzrostowa, gdy szeroki rynek rośnie większością komponentów. Może się też zdarzyć, że ktoś grał na spadek akcji i te pozycje zamyka, co naturalnie powoduje wzrost.
Spory tłok w krótkiej sprzedaży na CD Projekt
Sprawdziłem właśnie Rejestr Krótkiej Sprzedaży i obecnie 4 podmioty grają na spadek akcji CD Projekt. Na spadek mają obstawione 3,55% wszystkich akcji CD Projektu, co przekłada się na ok. 3,55 mln akcji (tych w obrocie jest niemal 100 mln sztuk). Oznacza to, że te akcje zostały sprzedane i kiedyś muszą zostać oddane (odkupione). W praktyce to tak wygląda, że akcje pożycza się od jakiegoś funduszu na podstawie umowy i za opłatą. Można je sprzedać na rynku, jednak kiedyś trzeba je oddać. Aby je oddać, trzeba je odkupić. Dla sprzedającego odkupienie jest korzystne po niższej cenie, więc w interesie 4 wspomnianych podmiotów jest uwalenie ceny. O niczym nie przesądzam. Informuję jednak o samym procesie.
Malejący wolumen na akcjach CD Projekt
W ostatnich analizach tej spółki, które co jakiś czas publikuję, zwracam uwagę na malejący wolumen na wzroście. Cena rośnie, bo jest niewielki popyt i w tym samym czasie nie ma na rynku tych akcji większej podaży. Cena może rosnąć przy niewielkim popycie, bo opór od strony sprzedających nie jest duży. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z hossą. Hossa co do zasady jest wtedy, kiedy więcej kapitału napływa, niż odpływa. Tutaj mamy do czynienia z sytuacją, w której wraz ze wzrostem ceny, kapitału napływa coraz mniej.

Przechodzenie z coraz mniejszego popytu do aktywności podaży
Mamy już ustalone, że im wyżej, tym mniej kupujących. Zaznaczyłem to na poniższym wykresie. Coraz wyższe poziomy znajdują coraz mniej chętnych na kupowanie akcji. Tutaj na samym szczycie sytuacja uległa już zmianie. Nie widzimy już bowiem popytu, ale działanie wyraźnie podażowe. W szczycie narysowała się Wolumenowa Formacja Odwrócenia. Jest więc wysokie prawdopodobieństwo tego, że rynek z popytowego przekształca się w rynek podażowy. To dość mocne ostrzeżenie dla tych, którzy nadal chcą grać na wzrost kursu CD Projekt.

Przy okazji analizy tej spółki zwracam uwagę też na to, że WIG20 stuka już w 2800 punktów. Dochodzimy do sytuacji, w której wiele spółek jest już rozsądnie wycenianych. Dalszy wzrost indeksu może prowadzić do ich przewartościowania. Z tego powodu warto być roztropnym w czasie inwestowania na giełdzie i nie popadać w zbytni optymizm, kiedy wyceny spółek będą dążyć do przewartościowania.
Autor wpisu: Paweł Pagacz
Jestem pomysłodawcą i założycielem PPCG Stock. Stosuję analizę wolumenową. Głęboko wierzę, że duży kapitał nie jest ślepy i szuka najwyższych stóp zwrotu. Z jednej strony na rynku szukam, gdzie płynie duży kapitał. Z drugiej strony szukam najlepszych spółek. Jeżeli widzę najlepszą spółkę i kapitał, który do niej płynie, to wiem, w co inwestować. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z dostępnego adresu e-mail.






Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.