Sundar Pichai, szef Alphabetu (właściciela Google’a), otwarcie przyznaje, że obecny szał na sztuczną inteligencję niesie ze sobą poważne ryzyko. Jego zdaniem, jeśli boom na AI nagle się załamie, nikt w branży nie wyjdzie z tego bez szwanku – ani wielkie korporacje, ani inwestorzy.
Czy AI to już bańka spekulacyjna?
Rosnące wyceny spółek i miliardy dolarów pompowane w centra danych oraz chipy budzą coraz głośniejsze porównania do bańki internetowej z przełomu wieków. W niedawnym wywiadzie Pichai nazwał obecny napływ kapitału w AI „niezwykłym momentem”, ale jednocześnie dostrzegł w nim „elementy irracjonalności”.
Te słowa brzmią jak echo słynnego ostrzeżenia Alana Greenspana o „irracjonalnej euforii” z końca lat 90 (ten przestrzelił się co do szczytu o kilka lat). W Dolinie Krzemowej coraz częściej słychać głosy, że obecne wyceny firm AI są oderwane od rzeczywistości i w dłuższej perspektywie nie do utrzymania. Niepokój potęguje fakt, że cały sektor opiera się na kilku gigantach – tak zwanej „Wspaniałej Siódemce” (np. Nvidia, Microsoft, Google, Meta, Amazon). To oni wydają dziesiątki miliardów dolarów rocznie na infrastrukturę AI. Taka koncentracja kapitału i władzy nad rynkiem przypomina sytuację sprzed krachu dot-com.
🔥 Elitarne Analizy Spółek Dywidendowych
Zapisz się na newsletter i otrzymuj **gotowe zestawienia TOP-y** z najlepszymi spółkami dywidendowymi z Polski, USA i świata.
Gdyby któryś z tych tytanów się potknął, skutki mogłyby być odczuwalne w całej gospodarce. Od funduszy emerytalnych po zwykłe konta oszczędnościowe milionów ludzi. Na Wall Street już widać pierwsze symptomy nerwowości, bo niektórzy duzi inwestorzy zaczynają redukować pozycje w Nvidia i innych liderach AI.
SoftBank Group (Masayoshi Son)
Na początku listopada 2025 sprzedał całą swoją pozostałą pozycję w Nvidia – ok. 32 mln akcji za około 5,8 mld USD. Pieniądze przeznaczył na dalsze inwestycje w OpenAI. To jeden z największych pojedynczych exitów i mocno wstrząsnął rynkiem (akcje Nvidia spadły wtedy o kilka procent).
🚀 Zyskaj Przewagę na Rynku - Dołącz do Abonentów!
Otrzymaj **natychmiastowy i pełny dostęp** do wszystkich analiz, raportów i strategicznych zestawień, które pomogą Ci budować stabilny portfel dywidendowy.
Thiel Macro LLC (hedge fund Petera Thiela, współzałożyciela PayPal i Palantira)
W III kwartale 2025 sprzedał całą pozycję – 537 742 akcji Nvidia warte ok. 100 mln USD (na koniec września). To był jeden z największych holdingów funduszu, a jego całkowite wyjście zostało odebrane jako sygnał ostrzegawczy przed bańką AI.
Bridgewater Associates (Ray Dalio)
Obciął pozycję w Nvidia o prawie dwie trzecie (zostało ok. 2,5 mln akcji) i jednocześnie zmniejszył udziały w Alphabet o połowę. Ciekawe, czy firma Buffetta weszła w akcje na szczycie. Za zakup nie odpowiadał Buffett, ale nowi zarządzający.
Coatue Management, Lone Pine Capital, Tiger Global i inne duże hedge fundy
W III kwartale znacząco zredukowały ekspozycję na całą „Wspaniałą Siódemkę” (Magnificent Seven), w tym Nvidia, Meta, Amazon i Alphabet. Ogólnie hedge fundy w tym okresie zmniejszyły łączne pozycje w tych spółkach. Rotowały kapitał w stronę tańszych sektorów (np. software, płatności, healthcare).
Te ruchy są widoczne w zgłoszeniach 13F opublikowanych głównie 14–17 listopada 2025 i zostały szeroko opisane przez Reuters, Bloomberg, CNBC, Guardian i inne media jako symptom rosnącej nerwowości. Nvidia właśnie zbliża się do rekordowych wyników kwartalnych, a wyceny AI są rekordowo wysokie.
Analitycy zwracają uwagę, że ogromne wydatki na sztuczną inteligencję zaczynają pożerać wolne przepływy pieniężne nawet najsilniejszych firm technologicznych. To właśnie te przepływy były przez lata głównym argumentem za kupowaniem ich akcji. W efekcie kapitał zaczyna odpływać w stronę tańszych, bardziej „wartościowych” spółek.
Mimo wszystkich tych obaw Pichai pozostaje optymistą co do samej technologii. W jego ocenie sztuczna inteligencja to najważniejsze osiągnięcie, nad którym kiedykolwiek pracowała ludzkość – coś porównywalnego znaczeniem z wynalezieniem internetu.
Nawet jeśli rynek czeka bolesna korekta albo pęknięcie bańki, długoterminowa wartość AI pozostanie niepodważalna. Dokładnie tak, jak Internet przetrwał krach dot-com i ostatecznie zmienił świat. Krótko mówiąc część obecnych inwestycji może być przesadzona i spekulacyjna, ale sama rewolucja AI jest prawdziwa i dopiero się zaczyna.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.