Zarząd Creepy Jar zapowiedział przeznaczenie około 30 milionów złotych na tegoroczną wypłatę dywidendy. To ogromny skok w porównaniu do ubiegłego roku i mocny sygnał dla warszawskiej giełdy, świadczący o potężnej płynności finansowej polskiego studia gamedev.
Dywidenda Creepy Jar – najważniejsze fakty
- Rekordowa kwota: Spółka planuje przeznaczyć na wypłatę dywidendy łącznie ok. 30 mln zł.
- Kontekst finansowy: Według najnowszych szacunków, zysk netto Creepy Jar za 2025 rok wyniósł 16,4 mln zł, co oznacza wzrost o 3 proc. rok do roku.
- Porównanie: W poprzednim roku (z zysku za 2024 r.) spółka wypłaciła 7,95 mln zł, co dawało 11,37 zł dywidendy na akcję. Obecna propozycja jest blisko czterokrotnie wyższa.
Komentarz rynkowy: Co to oznacza w praktyce?
1. Dla spółki (Creepy Jar)
To pokaz siły. Skoro szacunkowy zysk netto za 2025 rok wynosi 16,4 mln zł, wypłata aż 30 mln zł oznacza, że zarząd postanowił sięgnąć po nierozdane zyski z lat poprzednich. Taki ruch jest dowodem na to, że spółka czuje się bardzo pewnie i nie obawia się o swoją płynność finansową. Wynika to najprawdopodobniej ze stabilnych wpływów oraz sukcesu nowej produkcji StarRupture (niedawno informowano o przekroczeniu progu pół miliona sprzedanych kopii na platformie Steam). Creepy Jar wysyła komunikat: przeszliśmy do fazy dojrzałego, przewidywalnego biznesu, który generuje nadwyżki gotówki.
2. Dla inwestorów posiadających akcje
Dla obecnych akcjonariuszy to rewelacyjna wiadomość. Biorąc pod uwagę liczbę akcji spółki (niecałe 700 tys. sztuk), pula 30 mln zł przełoży się na gigantyczną wypłatę rzędu 42,90 zł na jedną akcję. Dzięki temu stopa dywidendy będzie bardzo atrakcyjna względem alternatywnych inwestycji (obligacje 10-letnie dają ok. 5,54%) – wyniesie ok. 6,4%. W krótkim i średnim terminie taka zapowiedź powinna działać jak magnes na nowy kapitał. Inwestorzy będą skłonni akumulować akcje, aby zdążyć przed tzw. dniem odcięcia (dniem ustalenia prawa do dywidendy), co naturalnie może napędzać wzrost kursu na GPW.
3. Dla samej dywidendy i polityki spółki
Branża gamedev na polskiej giełdzie historycznie kojarzyła się z dużym ryzykiem, zmiennością i reinwestowaniem zysków w kolejne produkcje. Decyzja o wypłacie tak dużej kwoty umacnia Creepy Jar na pozycji jednej z najbardziej atrakcyjnych dywidendowo spółek w tym sektorze. Zjawisko to może przyciągnąć do akcjonariatu zupełnie nową grupę inwestorów – fundusze oraz osoby budujące portfele oparte na pasywnym dochodzie, którzy do tej pory unikali spółek gamingowych.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.