Czy kupić teraz akcje Safran? Inwestycja w europejską obronność

, Kategorie: Akcje, Nowości, Autor: | @PPCG_Stock
Safran

Wzrost napięć geopolitycznych i zwiększone wydatki na obronność w Europie sprawiają, że inwestorzy zwracają uwagę na spółki zbrojeniowe, takie jak Safran. Czy inwestycja w akcje Safran w w maju 2025 roku jest opłacalna?​

Niedawno Paweł opisał na blogu spółkę Rheinmetall, wskazując na spore przewartościowanie akcji. Francuski Safran – podobnie do niemieckiego odpowiednika – wchodzi w skład wielu ETF sektora obronnego. Sprawdźmy, co wiemy o spółce, jak prezentują się jej wskaźniki finansowe i czy warto teraz kupić akcje.

Opis spółki Safran

Safran to francuski koncern z branży lotniczej i obronnej, specjalizujący się w produkcji silników lotniczych, systemów nawigacyjnych oraz sprzętu obronnego. Spółka współpracuje z GE Aerospace w ramach joint venture CFM International, produkując silniki LEAP dla samolotów Boeing i Airbus.​

Wyniki finansowe Safran za 2024 rok

Safran odnotował w 2024 roku rekordowe wyniki finansowe:​

    • Przychody: 27,3 mld euro (wzrost o 17,8% r/r)
    • Zysk operacyjny: 4,12 mld euro (wzrost o 30,1% r/r)
    • Zysk netto: 3,07 mld euro (wzrost o 51% r/r)
    • Zysk na akcję (EPS): 7,37 euro (wzrost z 4,85 euro w 2023 roku)
    • Wolne przepływy pieniężne: 3,19 mld euro
    • Dywidenda: 2,90 euro na akcję (wzrost z 2,20 euro w 2023 roku)

Segment napędowy, w tym silniki LEAP, odnotował 15% wzrost przychodów, napędzany popytem na usługi posprzedażowe.

Prognozy finansowe na kolejne lata

Safran przewiduje dalszy wzrost w 2025 roku:​

  • Zysk operacyjny: 4,8–4,9 mld euro
  • Wolne przepływy pieniężne: 3,0–3,2 mld euro
  • Dostawy silników LEAP: wzrost o 15–20%

Spółka planuje zwiększyć produkcję silników i komponentów, aby sprostać rosnącemu popytowi na rynku lotniczym i obronnym.​

Wpływ zwiększonych wydatków na obronność na akcje europejskich spółek zbrojeniowych

Wzrost wydatków na obronność w Europie, w tym program ReArm EU o wartości 800 mld euro, pozytywnie wpływa na akcje spółek zbrojeniowych. Indeks Stoxx 600 Aerospace and Defense osiągnął rekordowe poziomy, a akcje takich firm jak BAE Systems, Rheinmetall i Thales odnotowały znaczące wzrosty.

Czy akcje Safran są przewartościowane?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy najpierw ustalić, jaką cenę akcji możemy uznać za średnią (medianę). To można zmierzyć na wiele sposobów. Jednym z najprostszych jest wskaźnik C/Z. Dla Safran znajduje się na poziomie ok. 32. Zatem według tej miary spółka jest bardzo droga. Wskaźnik C/Z nie jest jednak doskonały, gdyż bazuje na danych historycznych. Ogromne wydatki na europejską obronę mogą się przełożyć na skokowy wzrost przychodów i EPS spółki w 2025 roku i kolejnych latach. Tym samym przyszły C/Z może się wyraźnie obniżyć.

Innym miernikiem jest wskaźnik P/S, który trzeba zestawić z prognozowanymi przychodami i ceną akcji. Prognoza przychodów zakłada dynamiczny wzrost sprzedaży Safran w kolejnych latach. Czy to wystarczy, by uzasadnić bardzo wysoką cenę akcji? Spójrzmy na wykres.

Safran
Safran

Poziom wskaźnika znacznie przekracza okres pandemii. To dla mnie informacja, że mierzone w ten sposób akcje nie są przy obecnej cenie atrakcyjnie wyceniane względem wartości, którą potencjalnie wygenerują.

Na wykresie W1 mamy na szczycie akcent wolumenowy i rekordowy wolumen od dołka 2022 roku. Skutkiem tak dużej podaży był mocny spadek. Widać w nim niedźwiedzie wolumeny w I fazie, ale ma dołku widać solidną akumulację akcji. Bazowym scenariuszem jest fala C korekty wyższego rzędu. Możliwe, że to fala 4 hossy na tej spółce.

Analiza Safran
Analiza Safran

Brakuje mi fali wtórnej (fala 5), która może wyrównać/poprawić dołek. Jeśli skoreluje się z akumulacją akcji, to na jej końcu – wraz z testem wolumenowym – może się pojawić okazja do inwestycji w akcje Safran po znacznie lepszej niż obecna cenie. Dodatkowym impulsem do zakupu akcji jest dywidenda, która mocno wzrosła przy niskim wskaźniku wypłaty 0,31.

Moja ocena inwestycji w akcje Safran

Biorąc pod uwagę solidne wyniki finansowe Safran, pozytywne prognozy na kolejne lata oraz korzystne otoczenie rynkowe związane ze wzrostem wydatków na obronność, inwestycja w akcje spółki w kwietniu 2025 roku wydaje się być atrakcyjna od strony fundamentów. W tym momencie jednak uważam akcje za drogie i wolałbym rozważać ich zakup po cenie 190 euro lub taniej.

Autor wpisu: Bartek Bohdan

Współredaktor serwisu inwestora giełdowego PPCG. Aktywny inwestor giełdowy z ponad 14-letnim stażem. Jestem wielkim zwolennikiem inwestycji długoterminowych, budowania dochodu pasywnego z dywidend i procentu składanego. Uważam, że inwestorzy powinny powrócić do źródła, czyli akumulacji najlepszych aktywów. Takie aktywa nie tylko zwiększają wartość w czasie, ale przez dywidendy płacą nam za to, że trzymamy je w portfelu. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z dostępnego adresu e-mail.


Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.