KE chce wzmocnić PPK, PPE i OIPE. Jak zmienią się emerytury w UE?

, Kategorie: Inwestowanie, Nowości, Autor:

Umiesz liczyć, to licz na siebie chyba nigdzie nie sprawdza się lepiej niż w kwestii oszczędzania na emeryturę. Wie to każdy, kto dostał z ZUS prognozę swojej przyszłej emerytury – szczególnie przedsiębiorcy. Samodzielne oszczędzanie na emeryturę to już nie jest opcja. To warunek konieczny, jeśli będziemy chcieli godziwie przetrwać po zakończeniu aktywności zawodowej. I źle nie dzieje się tylko w Polsce.

Systemy emerytalne w Unii Europejskiej wchodzą w okres największej transformacji od dziesięcioleci. Wzrost długości życia, niska dzietność oraz malejąca liczba pracujących przypadających na jednego emeryta powodują, że wiele systemów publicznych staje się niewydolnych i niezdolnych do zapewnienia dotychczasowego poziomu świadczeń.

W tej sytuacji Komisja Europejska proponuje zestaw działań mających wzmocnić rolę dobrowolnych i pracowniczych programów oszczędzania, takich jak polskie PPK i PPE oraz paneuropejski produkt emerytalny OIPE. Celem jest zwiększenie przyszłych emerytur oraz poprawa wskaźnika zastępowalności na całym kontynencie.

 

Systemy emerytalne w Europie pod presją demograficzną

Zmiany demograficzne powodują narastające napięcia w tradycyjnych, repartycyjnych systemach emerytalnych. Według danych Komisji Europejskiej liczba osób w wieku produkcyjnym przypadająca na jednego seniora spadnie w UE do poziomu około 1,6 w 2050 roku, co oznacza konieczność dodatkowych źródeł finansowania emerytur. Publiczne świadczenia będą maleć, a wskaźnik zastępowalności w wielu krajach spadnie do poziomów niewystarczających do utrzymania dotychczasowego standardu życia. ZUS zrobił w zeszłym roku prognozę współczynnika obciążenia demograficznego.

Czym jest ADR?

Współczynnik obciążenia demograficznego (z ang. age dependency ratio – ADR) oznacza proporcję liczby osób w wieku poprodukcyjnym do liczby osób w wieku produkcyjnym.

Współczynnik obciążenia demograficznego Polska
Współczynnik obciążenia demograficznego Polska. Źródło: https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/rosnie-wspolczynnik-obciazenia-demograficznego/

Wygląda to słabo i oznacza, że systematycznie będzie rósł udział pobierających świadczenia emerytalne kosztem wpłacających składki, To musi prowadzić do niewydolności systemu emerytalnego w obecnym kształcie i będzie obciążać budżet państwa. Zmiany są zatem konieczne.

W Polsce długoterminowa prognoza Komisji Europejskiej wskazuje, że wskaźnik zastępowalności brutto może spaść poniżej 30%, co plasuje nas w gronie państw najbardziej narażonych na ubóstwo emerytalne. Podobne wyzwania stoją przed Litwą, Łotwą, Rumunią i Irlandią, podczas gdy państwa takie jak Luksemburg czy Austria osiągają poziomy zbliżone do 70–80%. Różnice te wynikają nie tylko z konstrukcji systemów publicznych, lecz także z rozwoju dobrowolnych i pracowniczych programów kapitałowych.

Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące przyszłości oszczędzania emerytalnego

Komisja Europejska przedstawia katalog rozwiązań, których celem jest zwiększenie kapitału gromadzonego w dobrowolnych programach emerytalnych. Centralnym punktem zmian jest podniesienie atrakcyjności, przejrzystości i mobilności produktów takich jak polskie PPE i PPK oraz paneuropejski OIPE. Komisja zwraca szczególną uwagę na potrzebę standaryzacji zasad i ułatwień podatkowych. Ważne, aby produkty emerytalne były dostępne i konkurencyjne w całej Unii Europejskiej.

Istotnym kierunkiem jest rozwój produktów umożliwiających transgraniczne oszczędzanie. OIPE ma pełnić funkcję wspólnego, wielonarodowego standardu, który pracownik może kontynuować niezależnie od tego, w którym państwie UE mieszka i pracuje. Komisja podkreśla również znaczenie automatycznego zapisu, którego skuteczność potwierdzają doświadczenia Wielkiej Brytanii i Polski. W modelu tym uczestnictwo w programie jest domyślne, a rezygnacja wymaga aktywnego działania, co znacząco zwiększa partycypację.

Kolejnym kierunkiem jest obniżanie kosztów zarządzania aktywami oraz poprawa przejrzystości informacyjnej. Komisja Europejska naciska na wprowadzenie jednolitych zasad prezentacji kosztów oraz wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi. Istotnym elementem jest również edukacja finansowa. Tej bardzo brakuje w Polsce. Wielu Polaków nie wie, jak zadbać o swoje finanse, jak bezpiecznie oszczędzać i pomnażać środki finansowe. Jeśli już zdecydują się na jakieś formy oszczędzania, często wchodzą w produkty wysokiego ryzyka, których nie rozumieją.

Edukacja finansowa to baza

Czy wiemy jak bezpiecznie oszczędzać?

Sąsiad ma warsztat samochodowy i 10 lat temu zgłosił się do niego doradca finansowy z propozycją planu systematycznego oszczędzania. Pewnie wielu z Was kojarzy niesławne poliso-lokaty. Doradca gwarantował zwrot z inwestycji, naobiecywał gruszek na wierzbie i polisę sąsiadowi sprzedał. Pierwsza wpłata poszła – 30 tys. zł. Potem zgodnie z umową miały być wpłaty miesięczne 220 zł. I sąsiad regularnie płacił. Łącznie wpłacił chyba 54 tys. zł. Przed Świętami Bożego Narodzenia w tym roku roku kończy się ta umowa (polisa) i środki mają być wypłacone. No i według stanu na koniec października 2025 roku sąsiad ma zgromadzony kapitał ok. 49 tys. zł. Jest to mniej niż sumarycznie wpłacił.

Wiadomo, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Tu jednak mamy do czynienia z produktem, który nie został dopasowany do klienta i prawdopodobnie jest to kosztowne rozwiązanie. Ostatnie 10 lat na giełdzie to raczej czas hossy – szczególnie w USA. Wykręcenie w tym czasie straty to naprawdę “niezwykła umiejętność”. Prawdopodobnie wynik tej inwestycji to kombinacja kilku czynników: m. in. wysokich kosztów, zbyt częstych rotacji między funduszami. Nie wnikam w samą konstrukcję takiej polisy i potencjalne klauzule niedozwolone.

Pewnie sąsiad znacznie lepiej by na tym wyszedł, gdyby ustalił z doradcą stały skład portfela. Najlepiej w podziale na aktywa bezpieczne i bardziej ryzykowne (fundusze akcji). Potem byłaby tylko alokacja kolejnych składek. To jednak wymaga podstawowej wiedzy finansowej i rozeznania w temacie, które nie posiada. Alternatywnie lepiej byłoby kupić zwykły ETF z kosztem rocznym 0,5% lub mniejszym – przykładowo przez platformę inPZU. Gwarancję zysku zaś daje w zasadzie tylko lokata bankowa, a i tu trzeba uwzględnić inflację i podatek Belki.

Proponowane jest stworzenie europejskiego kalkulatora emerytalnego, który pozwoli obywatelom ocenić i porównać prognozy emerytur, a także lepiej zrozumieć konsekwencje zbyt niskiego poziomu oszczędności.

Wskaźnik zastępowalności jako kluczowy miernik efektywności systemu

Wskaźnik zastępowalności, określający relację przyszłej emerytury do ostatniego wynagrodzenia, jest jednym z fundamentalnych mierników oceny bezpieczeństwa emerytalnego. Jego poziom w Unii Europejskiej jest bardzo zróżnicowany. Najwyższe wartości występują w Luksemburgu, Austrii, Włoszech i Hiszpanii. W krajach skandynawskich, takich jak Dania czy Holandia, wysoki wskaźnik wynika nie z samych świadczeń publicznych, lecz z powszechności pracowniczych programów emerytalnych, które obejmują 80–95% pracowników.

Wskaźnik zastępowalności prognoza
Wskaźnik zastępowalności prognoza. Źródło: https://economy-finance.ec.europa.eu/publications/2024-ageing-report-economic-and-budgetary-projections-eu-member-states-2022-2070_en

Na drugim biegunie znajduje się Europa Środkowo-Wschodnia, gdzie rola systemów kapitałowych jest mniejsza, a struktura wynagrodzeń i historia rynków kapitałowych utrudnia gromadzenie oszczędności. Polska, Łotwa, Litwa czy Rumunia osiągają obecnie jedne z najniższych prognozowanych wskaźników w całej Unii. To właśnie ta dysproporcja staje się podstawą działań Komisji Europejskiej, która wskazuje, że bez silnego segmentu dobrowolnych form oszczędzania większość państw nie będzie w stanie zapewnić obywatelom adekwatnych emerytur.

Potencjalne skutki wdrożenia propozycji Komisji Europejskiej dla Polski

Polska, ze względu na niskie prognozy wskaźnika zastępowalności, mogłaby najwięcej zyskać na wdrożeniu zaleceń Komisji Europejskiej. Wzrost uczestnictwa w PPK, rozwój PPE oraz pełna implementacja OIPE pozwoliłyby w długim horyzoncie zbliżyć się do poziomów charakterystycznych dla Europy Zachodniej. Większa powszechność programów kapitałowych przełożyłaby się na istotny wzrost przyszłych świadczeń i ograniczenie presji na budżet państwa.

Doświadczenia innych krajów sugerują, że automatyczne uczestnictwo oraz atrakcyjne zachęty podatkowe mogą zwiększyć wartość zgromadzonych oszczędności nawet o kilkadziesiąt procent. W praktyce oznacza to wzrost przyszłej emerytury o 10–25 punktów procentowych w odniesieniu do ostatniego wynagrodzenia. Dla Polski byłaby to fundamentalna zmiana. Mogłaby podnieść wskaźnik zastępowalności z poziomu około 30% do 45–55% w perspektywie kilkunastu lat.

Podsumowanie

Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące wsparcia PPK, PPE i OIPE są kluczowe w kontekście długoterminowego bezpieczeństwa emerytalnego w Europie. Rozwój dobrowolnych i pracowniczych programów kapitałowych jest jedynym realnym sposobem na złagodzenie skutków starzenia się społeczeństw. Może też wpłynąć na wskaźnika zastępowalności, szczególnie w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Dla Polski oznacza to konieczność dalszego wzmacniania systemów kapitałowych, zwiększania poziomu uczestnictwa w PPK i PPE oraz pełnego wykorzystania potencjału paneuropejskiego produktu OIPE. W długiej perspektywie może to znacząco podnieść poziom przyszłych emerytur. Dodatkowo ograniczy ryzyko pogłębiającego się ubóstwa wśród seniorów, a także złagodzić presję na finanse publiczne.% lub mniej% lub mniejszym.

Co możesz z tym zrobić we własnym zakresie?

Przede wszystkim postaw na edukację i zainteresuj się różnymi produktami inwestycyjnymi, które są na rynku. Spróbuj określić swój próg bólu, czyli ryzyko, które akceptujesz. Dzięki temu łatwiej będzie Ci wybrać rozwiązanie najlepiej do Ciebie dopasowane. Ważne też, abyś wybierał rozwiązania jak najtańsze, bo koszty i prowizje mogą zjeść sporą część zysku w skali roku.

Dla początkujących inwestorów świetne poza lokatami i obligacjami skarbowymi są fundusze pasywne ETF. Te najbardziej płynne na indeks SP 500 lub NASADQ mają roczny koszt na poziomie do 0,3%. To sporo mniej niż popularne fundusze aktywnie zarządzane, które zwykle doradcy proponują w ramach polis inwestycyjnych.

Jeśli jesteś osobą nieco bardziej obytą z rynkami finansowymi, możesz spróbować samodzielnie inwestować w konkretne akcje. Warto wybierać w takim przypadku duże, sprawdzone spółki dywidendowe, które stabilnie generują dochód pasywny. Na to postawiliśmy w przypadku polskich akcji w koncie IKE/IKZE, w którym prowadzimy projekt Dobra Emerytura. W przypadku akcji zagranicznych skupiliśmy się na amerykańskich spółkach dywidendowych, w które inwestujemy w dolarach. Zdecydowanie warto korzystać z kont IKE i IKZE. Limity wpłat na te konta dość szybko rosną r/r, a w IKZE masz dodatkowo ulgę podatkową poza brakiem Belki.

Wspomniałem już wcześniej o platformie inPZU. Jest prosta, przejrzysta i oferuje kilka ETF (znów niski koszt), a bezpieczeństwo środków gwarantuje PZU. Ja i żona posiadamy osobiste rachunki bankowe w mBank i jest to opcja inwestowania w fundusze inwestycyjne, z której korzystamy. To jednak głównie fundusze aktywne, zatem o wyższym koście rocznym niż ETF. Płacimy jednak za wygodę, łatwość dostępu do środków i możliwości rotacji kapitału w ramach funduszy parasolowych (bez podatku Belki, jeśli nie ma umorzenia).



Zastrzeżenie prawne
Materiały PPCG Stock, w szczególności aktualizacje Strategii PPCG Stock, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.
Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.