Grupa Kęty podała 24 września wstępne szacunki wyników za trzeci kwartał 2026 roku. Przychody grupy mają wynieść ok. 1,62 mld zł, o 11,6 proc. więcej niż przed rokiem (1,45 mld zł). EBITDA szacowana jest na ok. 325 mln zł (+10 proc. r/r), zysk operacyjny na ok. 264 mln zł (+13 proc. r/r), a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej na ok. 201 mln zł, wobec 176 mln zł rok wcześniej (+14 proc.).
Wyniki niemal idealnie pokrywają się z oczekiwaniami analityków. Konsensus PAP Biznes zakładał 325,5 mln zł EBITDA, 263 mln zł zysku operacyjnego i 199,8 mln zł zysku netto. Jedynie przychody okazały się o ok. 3 proc. wyższe od prognoz, które mówiły o 1,57 mld zł.
Droższe aluminium podbija sprzedaż
Za wzrostem przychodów w dużej mierze stoją ceny surowca – średnie ceny aluminium w złotych były w III kwartale o 26 proc. wyższe niż przed rokiem. Najmocniej widać to w Segmencie Wyrobów Wyciskanych, którego sprzedaż ma wzrosnąć o ok. 30 proc., do ok. 655 mln zł. Segment Opakowań Giętkich szacuje wzrost o ok. 10 proc., do ok. 310 mln zł, a segmenty Systemów Architektonicznych i Osłon Przeciwsłonecznych – o 3–4 proc., odpowiednio do ok. 535 mln zł i ok. 330 mln zł.
Zarząd opisuje miniony kwartał jako okres dużych wahań nastrojów. Po bardzo mocnym starcie popyt osłabł w wakacje, a część klientów wstrzymywała zamówienia w oczekiwaniu na tańsze surowce. Mimo to fabryki grupy pracowały z wykorzystaniem mocy na poziomie ok. 85–88 proc., zależnie od segmentu.
W porównaniu z bardzo mocnym II kwartałem, gdy EBITDA sięgnęła 379 mln zł, wynik operacyjny jest wyraźnie niższy – EBITDA spadła o ok. 14 proc. kwartał do kwartału. To jednak scenariusz, który zapowiadał już w lipcu dyrektor finansowy spółki, mówiąc o normalizacji wyników w drugiej połowie roku po wyjątkowo udanym pierwszym półroczu.
Dług netto na koniec września ma wynieść ok. 1,18 mld zł. To poziom zbliżony do tego sprzed roku i o ok. 55 mln zł wyższy niż na koniec czerwca. We wrześniu spółka wypłaciła akcjonariuszom pierwszą transzę dywidendy. W czwartek, w dniu publikacji szacunków, kurs Grupy Kęty zakończył sesję na poziomie 1274 zł, o 0,9 proc. wyżej niż dzień wcześniej.
Co to oznacza dla posiadaczy akcji Grupy Kęty i dywidendy
Dla akcjonariuszy to przede wszystkim wiadomość bez niespodzianek. Spółka dowiozła dokładnie to, czego spodziewał się rynek, więc same szacunki raczej nie powinny mocno poruszyć kursem. Warto przy tym pamiętać, że akcje notowane są w pobliżu historycznych szczytów, a analitycy od kilku miesięcy zwracają uwagę, że przy takiej wycenie spółka nie należy do tanich. W tej sytuacji wyniki „w punkt” potwierdzają kondycję firmy, ale nie dają nowego argumentu za dalszym rajdem.
Ciekawiej wygląda obraz całego roku. Po trzech kwartałach zysk netto grupy sięga ok. 587 mln zł (145 mln zł w I kwartale, 241 mln zł w II i szacowane 201 mln zł w III). To już ok. 92 proc. całorocznej prognozy zarządu, która zakłada 636 mln zł zysku netto i 1,11 mld zł EBITDA. Aby ją zrealizować, w IV kwartale wystarczyłoby ok. 50 mln zł zysku netto – rok temu w tym samym okresie było to 102 mln zł. Prognoza wygląda więc na ostrożną. Trzeba jednak pamiętać, że IV kwartał jest sezonowo najsłabszy, popyt pozostaje zmienny, a wynik może obciążyć także przejęcie Grupy METRA, jeśli jego koszty trafią do tegorocznych wyników.
Jeśli chodzi o dywidendę, akcjonariusze otrzymają w tym roku łącznie 48,97 zł na akcję z zysku za 2025 rok. To ok. 87 proc. ubiegłorocznego zysku netto. Pierwsza transza, 16,33 zł na akcję, trafiła na rachunki 3 września, a druga, 32,64 zł na akcję, zostanie wypłacona 4 listopada 2026. Prawo do obu transz ustalono jednak już 19 sierpnia, więc osoby kupujące akcje teraz listopadowej wypłaty nie dostaną. Przy obecnym kursie stopa tej dywidendy wynosi ok. 3,8 proc.
Jaka dywidenda za 2026 rok – kalkulacja
Z punktu widzenia przyszłej wypłaty, z zysku za 2026 rok, szacunki za III kwartał są dobrą wiadomością. Polityka dywidendowa na lata 2025–2029 zakłada przeznaczanie na dywidendę od 60 do 100 proc. skonsolidowanego zysku netto z poprzedniego roku, średnio ok. 85 proc. Dla ilustracji: gdyby zysk za 2026 rok wyniósł tyle, ile zakłada prognoza (636 mln zł), a spółka wypłaciła 85 proc., dawałoby to ok. 540 mln zł, czyli ok. 55 zł na akcję. Przy obecnym kursie oznaczałoby to stopę dywidendy rzędu 4,3 proc. To jedynie wyliczenie na podstawie zasad polityki dywidendowej, a nie prognoza – o wysokości wypłaty zdecyduje walne zgromadzenie w 2027 roku.
Największą niewiadomą dla przyszłych dywidend pozostaje wspomniane przejęcie Grupy METRA. Wartość przedsiębiorstwa w tej transakcji to 645 mln euro, czyli ok. 2,7–2,8 mld zł, a Grupa Kęty sfinansuje zakup m.in. kredytem do 2 mld zł. Po zamknięciu transakcji dług netto grupy wzrośnie więc kilkukrotnie w stosunku do obecnych 1,18 mld zł. Nawet po doliczeniu wyników METRA relacja długu netto do EBITDA może w uproszczonym wyliczeniu wzrosnąć do ok. 2,5–2,7x, wobec 1,3x zakładanych dotąd na koniec roku. Zarząd zapewnia, że transakcja nie powinna istotnie wpłynąć na politykę dywidendową. Szeroki przedział wypłaty (60–100 proc. zysku) daje jednak spółce przestrzeń, by w okresie spłacania długu dzielić się zyskiem ostrożniej niż średnio w ostatnich latach.
Warto też zwrócić uwagę na rentowność. Przychody rosną szybciej niż zyski, bo spora część wzrostu sprzedaży to przenoszenie wyższych cen aluminium na klientów. Marża operacyjna w III kwartale wyniosła ok. 16,3 proc., czyli podobnie jak przed rokiem. Ostateczne dane za kwartał spółka poda w raporcie kwartalnym, który pokaże też, czy szacunki się potwierdziły.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.