Kilkanaście lat temu zauważyłem pewną prawidłowość na kapitałowo dojrzałym rynku niemieckim. Cena akcji spółek wypłacających dywidendę odzwierciedla bardzo często 20-krotność wypłaconej dywidendy. Jeżeli dywidenda wynosi 5 euro, mogłem się spodziewać ceny akcji na poziomie 100 euro. Wzrost zysków, a zatem i wzrost wartości dywidendy, powodował wzrost ceny akcji. Podobne zależności istnieją na krajowym rynku, chociaż mają dzisiaj inne przeliczniki.
Wiele lat temu, widząc prognozy finansowe dla akcji Kęty, napisałem artykuł stawiający tezę, która mówiła o cenie akcji Grupy Kęty na poziomie 1000 zł. Było miłym doświadczeniem zobaczyć tę cenę. Dzisiaj jest jeszcze lepiej, bo cena akcji krąży wokół 1200 zł.
Zanim przejdziemy do liczb – czym właściwie jest Grupa Kęty?
To pytanie zasługuje na chwilę uwagi, bo wielu inwestorów kupuje akcje spółek, których działalności nigdy do końca nie rozumieją. A historia Grupy Kęty jest naprawdę nietypowa. Zaczyna się nie od planu biznesowego, a od sfrustrowanego urzędnika i przypadkowej sugestii kierowcy.
Grupa Kęty to dziś jeden z największych polskich holdingów przemysłowych – spółka specjalizująca się w produkcji i przetwarzaniu profili aluminiowych oraz wyrobów z metali nieżelaznych, która ugruntowała pozycję stabilnego lidera w regionie. Grupa Kapitałowa liczy 24 spółki, w tym 15 zagranicznych, i sprzedaje swoje produkty ponad 4500 odbiorcom na ponad 60 rynkach świata.
Struktura działalności: Trzy filary grupy
Cała działalność holdingu opiera się na trzech głównych segmentach, z których każdy posiada swoją flagową markę. Poniższa tabela przedstawia szczegółową strukturę operacyjną holdingu.
| Segment działalności | Flagowa marka | Udział w sprzedaży | Kluczowa charakterystyka i rynki zbytu |
|---|---|---|---|
| Segment Wyrobów Wyciskanych | Grupa Kęty / Aluform | 29% | Produkcja i sprzedaż profili oraz komponentów aluminiowych wykorzystywanych w budownictwie, motoryzacji, kolejnictwie, elektrotechnice i AGD. |
| Segment Systemów Aluminiowych | Aluprof | 48% | Projektowanie, produkcja i sprzedaż systemów aluminiowych do okien, drzwi, fasad oraz osłon przeciwsłonecznych. Produkty trafiają do Europy, USA, a także do Azerbejdżanu, Gruzji czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Największy segment grupy. |
| Segment Opakowań Giętkich | Alupol Packaging | 23% | Produkcja folii i opakowań dla przemysłu spożywczego, farmaceutycznego i innych. Spółka jest liderem w Polsce (ok. 20% udziału w rynku) oraz największym krajowym producentem recyklingowanej folii polipropylenowej BOPP. |
Struktura odbiorców według branż
Koniunktura Grupy Kęty jest ściśle powiązana z rynkiem europejskim, ponieważ ponad 90% sprzedaży trafia na rynek unijny (m.in. do Niemiec, Czech, Włoch, Holandii, Rumunii, Belgii i Austrii). Głównymi odbiorcami produktów są:
- Firmy budowlane: 53% sprzedaży
- Branża motoryzacyjna: 24% sprzedaży
- Producenci żywności: 23% sprzedaży
Ciekawostka, która zmienia spojrzenie na firmę: Kęty istnieją dzięki sugestii kierowcy
To prawdopodobnie najbardziej absorbująca historia w całej opowieści o tej spółce. W 1949 roku zapadła decyzja o budowie zakładu przetwórstwa aluminium gdzieś na południu Polski, między Śląskiem a Krakowem. Władysław Remin — pierwszy dyrektor i główny projektant zakładu — miesiącami jeździł po regionie, szukając odpowiedniej lokalizacji. Bez skutku.
Gdy był już całkowicie sfrustrowany bezowocnymi poszukiwaniami, jego kierowca zaproponował: “Dyrektorze, jedźmy przez Kęty, może tam coś pan znajdzie?”
I tak właśnie powstał jeden z największych polskich holdingów przemysłowych — z sugestii kierowcy, który najwyraźniej znał okolicę lepiej niż sztab projektantów. Gdyby nie ta jedna uwaga wypowiedziana w samochodzie, dzisiejsza spółka mogłaby nosić zupełnie inną nazwę i działać w zupełnie innym mieście.
Inne fakty i ciekawostki o Grupie Kęty
- Maszyny z czasów PRL pracują do dziś: Spółka jest starsza, niż mogłoby się wydawać po jej obecnym nowoczesnym sukcesie. Pierwsze prasy do wytłaczania aluminium, zainstalowane jeszcze w latach 50. (o nacisku 4400 i 1600 ton), są używane do dziś przez spółkę Aluform. Maszyny z połowy ubiegłego wieku nadal pracują w XXI wieku, generując zyski, które napędzają jedną z najwyższych dywidend na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
- Odporność na kryzysy: Kęty przetrwały kryzys finansowy z 2008 roku praktycznie bez szwanku pod względem polityki dywidendowej. Spółka wypłaca dywidendy regularnie od 2002 roku z tylko jednym wyjątkiem w 2009 roku, kiedy zarząd czasowo wstrzymał wypłatę z powodu globalnego załamania rynkowego. Od tamtej pory wypłaty realizowane są nieprzerwanie.
- Rekordowy rok 2023: Rekordowa dywidenda padła w 2023 roku, wynosząc aż 62,5 zł na akcję. Przy ówczesnym kursie giełdowym dawało to stopę dywidendy na poziomie 11% – wynik wyższy niż jakakolwiek lokata bankowa w historii ostatnich dekad.
- Lider stabilności na GPW: Średnia stopa dywidendy w ostatnich sześciu latach wynosi 6,75%. Pod względem stabilności i wysokości wypłat w tym okresie Grupę Kęty wyprzedziły na całej giełdzie jedynie Dom Development oraz Bank Handlowy.
Aktualizacja rynkowa: Zmiana na fotelu prezesa i nowa strategia
W historii spółki nastąpił kluczowy moment transformacji. Z firmą pożegnał się wieloletni ojciec jej sukcesu Dariusz Mańko. Nową strategię rozwoju na lata 2025-2029 realizuje już nowy prezes zarządu, Roman Przybylski. Ta roszada personalna zbiegła się w czasie z ogłoszeniem nowych celów strategicznych, dlatego rynek bardzo pilnie obserwuje, czy nowy sternik utrzyma dotychczasowe, wysokie tempo wzrostu operacyjnego.
Najnowsze dane rynkowe pokazują, że optymistyczne prognozy dla spółki realizują się dynamicznie. W raporcie Trigon DM podniesiono rekomendację dla Grupy Kęty do poziomu “kupuj”, podwyższając cenę docelową akcji do 1325 zł (z wcześniejszych 1050 zł). Analitycy argumentują zmianę potencjałem wzrostu wyniku EBITDA w 2026 roku o 15% rok do roku, co oznaczałoby najszybsze tempo wzrostu od czterech lat i otwierało drogę do poziomów rzędu 1500-1734 zł w kolejnych latach.
Aktualne notowania giełdowe stabilizują się w granicach 1242-1268 zł za akcję. Z kolei dywidenda za rok 2025, oficjalnie zatwierdzona przez akcjonariuszy na walnym zgromadzeniu w czerwcu 2026 roku, wyniosła ostatecznie 48,97 zł na akcję – co oznacza wynik nieco niższy niż rok wcześniej, ale niemal w pełni zgodny z prognozami rynkowymi.
Zielona strona aluminium – ekologiczny filar zysków
Poza twardymi raportami finansowymi, kluczowym elementem długoterminowej wartości Grupy Kęty staje się ekologia. Spółka sukcesywnie zwiększa udział złomu aluminiowego w swoich produktach, wykorzystując niskoemisyjne wlewki w ramach linii produktowej LOW CARBON KETY. Równolegle rozwijany jest segment opakowań na bazie nowoczesnych folii z tworzyw sztucznych, które charakteryzują się mniejszą materiałochłonnością i są znacznie łatwiejsze w recyklingu.
Aluminium posiada unikalną właściwość ekologiczną – można je przetwarzać w nieskończoność bez utraty pierwotnej jakości. Efektywny recykling i gospodarka obiegu zamkniętego przestają być dla Grupy Kęty jedynie elementem budowania zielonego wizerunku, a stają się jednym z najważniejszych, realnych filarów generowania przyszłych zysków holdingu.
Przejdźmy do obliczeń – dywidenda za 2025 rok
Dywidenda wypłacona w 2025 roku wyniosła 49,05 zł i to był też czas, kiedy cena akcji krążyła wokół tysiąca zł (po ocięciu wykres wstecz został skorygowany o odciętą dywidendę). Rachunek dwudziestokrotności wypłaconej dywidendy (49,05*20 = 981 zł) był tutaj bardzo bliski prawdy. Dlaczego dzisiaj cena akcji wynosi aż 1200 zł?
Oczekiwana zwyżka przychodów oraz zysku netto
Analitycy stawiają różne prognozy, ale gdzieś w tych prognozach można spotkać się po środku. Dla Grupy Kęty zysk netto powinien oscylować wokół 700 mln zł, zaś w 2028 mówi się już o poziomie 900 mln zł.
Są to istotnie wyższe poziomy, bowiem za 2024 rok (dywidendę 49,05 wypłacono w 2025 roku w wysokości 49,05, uwzględniając ten zysk) zysk netto wyniósł 561 mln zł.
Zróbmy sobie symulację
Grupa Kęty wypłaca dywidendę na poziomie ok. 95% wypracowanego zysku netto. Jest to średnia z ostatnich 10 lat. Oznacza to, że na dywidendę za 2027 rok może pójść ok. 665 mln zł. Na dywidendę za 2028 rok już ok. 855 mln zł.
Biorąc pod uwagę ilość akcji w obrocie na poziomie ~9,86 mln, możemy się spodziewać wypłaty:
- za 2027 rok – ok. 75 zł na akcję,
- za 2028 rok – ok. 86,71 zł na akcję.
Oczywiście są to prognozy oparte tylko i wyłącznie o jakieś średnie prognozy analityków i statystyczne wypłaty dywidend przez Grupę Kęty. Idąc dalej tym tropem i patrząc na 20-krotność ceny akcji:
- w 2027 roku oczekiwana cena akcji wynosiłaby ok. 1500 zł,
- w 2028 roku oczekiwana cena akcji wynosiłaby ok. 1734 zł.

Mniej więcej ta ścieżka ruchu cenowego pokazuje, dlaczego już dzisiaj akcje są w okolicach 1200 zł i dlaczego akcje zachowują się cały czas dość silnie (i cały czas silnie mogą się w dalszym ciągu zachowywać).
Paweł Pagacz
Założyciel / Redaktor Naczelny
Założyciel portalu PPCG Stock, inwestor i strateg z ponad 20-letnim stażem. Specjalizuje się w selekcji spółek dywidendowych oraz budowaniu długoterminowych strategii emerytalnych w oparciu o konta IKE oraz IKZE.
Twórca autorskiego podejścia łączącego analizę fundamentalną z rygorystycznym zarządzaniem ryzykiem. Jego misją jest edukacja w zakresie dochodu pasywnego i psychologii rynku.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.