Międzynarodowe konsorcjum, w skład którego wchodzą Advent International, FedEx, A&R Investments oraz PPF Group, ogłosiło porozumienie w sprawie wezwania na 100% akcji InPostu.
Co wiemy o transakcji?
| Kluczowe fakty | |
|---|---|
| Cena za akcję | 15,60 EUR (wycena spółki: 7,8 mld EUR) |
| Premia | Ok. 50% wyższa od kursu z początku roku |
| Struktura udziałów | Advent i FedEx: po 37% Rafał Brzoska (A&R): 16% PPF Group: 10% |
| Decyzje | Wycofanie z giełdy w Amsterdamie. Zarząd i siedziba pozostają w Polsce. |
To jedna z największych transakcji w historii polskiego biznesu, która de facto kończy giełdowy etap historii InPostu na korzyść modelu “private equity”. Obecność FedEx jako inwestora strategicznego (37%) to jasny sygnał, że InPost nie jest już tylko “polskim jednorożcem”, ale staje się kluczowym elementem globalnej układanki logistycznej. Wysoka premia w wezwaniu pokazuje, jak bardzo inwestorzy wierzą w model Paczkomatów (APM) jako przyszłość e-commerce.
Potencjalny wpływ na InPost
Ogromny zastrzyk kapitału i przyspieszenie ekspansji
Zejście z giełdy zdejmie z InPostu presję kwartalnego raportowania wyników, co pozwoli zarządowi skupić się na agresywnym zdobywaniu rynku (szczególnie w Wielkiej Brytanii i we Francji).
Synergie z FedEx
Partnerstwo z FedEx może otworzyć drogę do nowych usług, np. szybszych dostaw transgranicznych w Europie czy wykorzystania Paczkomatów jako punktów nadań/odbiorów dla globalnych przesyłek FedEx.
Stabilizacja zarządcza
Pozostawienie Rafała Brzoski na stanowisku prezesa gwarantuje kontynuację sprawdzonej strategii “out-of-home”, a nie rewolucję i cięcia kosztów typowe dla standardowych przejęć.
Co to oznacza dla inwestorów?
Jednym z głównych celów konsorcjum jest prawdopodobnie tzw. delisting, czyli wycofanie akcji InPost z obrotu na giełdzie Euronext Amsterdam. Spółka przestanie być podmiotem publicznym, co zdejmie z niej obowiązki raportowania wyników kwartalnych.
Spółka na giełdzie musi raportować zyski co kwartał, co utrudnia długoterminowe inwestycje. Po zdjęciu z giełdy (delistingu), właściciele będą mogli agresywnie inwestować, nie martwiąc się o chwilowy spadek zysku netto. Dzięki temu mogą z jakiś czas sprzedać spółkę z dużym przebiciem. InPost nie radził sobie najlepiej na giełdzie w Amsterdamie. Gdyby konsorcjum utrzymało spółkę na parkiecie, to przyszły nabywca mógłby nie zaproponować oczekiwanej premii.
Posiadasz akcje InPost? Oto Twoje opcje:
| Opcja | Scenariusz działania |
|---|---|
| Sprzedaż w wezwaniu | Inwestorzy mogą odpowiedzieć na wezwanie i sprzedać akcje po ustalonej cenie 15,60 EUR. Jest to rekomendowane wyjście dla większości akcjonariuszy mniejszościowych. |
| Sprzedaż na rynku | Można sprzedać akcje na giełdzie teraz, jeśli cena rynkowa zbliży się do ceny wezwania, aby szybciej uzyskać gotówkę (pomijając procedurę zapisu). |
| Brak działania (Ryzykowne) | Jeśli konsorcjum osiągnie wymagany próg (zazwyczaj 95%), może ogłosić tzw. squeeze-out (przymusowy wykup). Wtedy akcje zostaną wykupione automatycznie, ale proces ten może potrwać, a środki zostaną zamrożone. Pozostanie z akcjami spółki niepublicznej jest bardzo trudne zbywalnie. |
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.