Tak, jak warto być optymistą, kiedy akcje są skrajnie tanie i występują na nich wolumeny akumulacyjne, tak warto być pesymistą, kiedy czynniki na poszczególnych akcjach wyraźnie wskazują na przewartościowanie. To przewartościowanie może przyjąć dość szeroki zakres uwidaczniania się, co postaram się teraz pokazać.
Akcje mogą być dobre fundamentalnie (takie co do zasady powinny nas interesować) lub być przeciętne lub złe. Tych drugich jest całkiem sporo, ale to ważne w kontekście tego, co napiszę. Siła, jaka będzie oddziaływała na akcje, zależy od tego, jaką właściwość fundamentalną sobą reprezentują. Trudno bowiem oczekiwać, aby akcje mocne fundamentalnie były dystrybuowane na wielką skalę, czego skutkiem mógłby być długotrwały trend spadkowy. Byłoby to nielogiczne z punktu widzenia zachowania kapitału. A co, jeżeli mamy akcje słabe fundamentalnie i są one wysoko wyceniane? Trudno oczekiwać sukcesu, jeżeli zobaczymy na takich akcjach sygnały słabości.
Fundamenty są podstawą inwestycji
Istnieje podstawowa zasada fundamentalna, od której nie da się uciec. Spółki, które charakteryzują się regularnym przyrostem przychodów w czasie, posiadają również regularne trendy wzrostowe. Jeżeli więc sprawdzasz fundamenty, zacznij od sprawdzenia tego, co dzieje się z przychodami. Na kolejne lata sprawdź dostępne prognozy analityków. Nie zawsze są wiarygodne (sytuacja na rynku może się zmienić), ale dają pewien pogląd na to, czego możesz oczekiwać.
Spółki, które mają skokowe przychody (np. branża gier w Polsce), będą się charakteryzować zmiennym trendem (CD Projekt). Spółki o stałych przychodach (z niewielkimi odchyleniami) będą się charakteryzować (raczej) trendem bocznym w długim terminie. To nie zmienia faktu, że mogą chodzić od niedowartościowania do przewartościowania, tworząc ten trend boczny.
Spodziewam się, że jest to najtrudniejszy element do wytłumaczenia, ale obejmijmy kilka tematów kluczowych dla Twojego portfela.
Malejący wolumen na wzrostach
To jest sytuacja, gdzie wraz ze wzrostem ceny (lub spadkiem ceny) obserwujemy coraz niższe wolumeny i w pewnym momencie po tej tendencji następuje ich kumulacyjny skok. Jest to sytuacja najczęściej spotykana. Wykorzystujemy ją bardzo często do zamykania pozycji na rynku, o czym wiedzą nasi Abonenci. Nie musimy znać co do zasady przyszłości, jeżeli widzimy taką sytuację. Na moment kształtowania się takich wolumenów mamy informację, iż rynek zrobił się słaby. Przykładem jest nasze wyjście z PGE po malejącym wolumenie.

Po czasie widać, iż wyjście było sensownym posunięciem, chociaż na tamten czas nie wiedzieliśmy, jaka będzie przyszłość.
💡 Interpretacja wolumenu bywa trudna i wymaga lat doświadczenia. Jeśli chcesz zobaczyć, jak my wykorzystujemy te sygnały w praktyce i jakie wyniki dzięki temu osiągamy, sprawdź nasze historyczne stopy zwrotu. Zobacz wyniki portfeli inwestycyjnych PPCG Stock tutaj »
Duże wolumeny dystrybucyjne
Wolumeny dystrybucyjne to takie, gdzie dużo handlowano, jednak nie zdołano utrzymać cen (podaż dociskała). Takie coś obserwujemy, kiedy na świecach z dużym wolumenem powstają górne cienie (w przypadku spadku są to dolne cienie).

Takim przykładem sytuacji może być koniec roku 2020 w skali tygodniowej, gdzie na KGHM powstawały bardzo duże górne cienie. To był też ten czas, kiedy w szczytowym momencie nasz skaner WFO wygenerował Wolumenową Formację Odwrócenia (powstaje pomiędzy falą 3 i 5 impulsu wzrostowego lub pomiędzy falą A i C korekty).
Psychologia tłumu i “efekt ulicy”
Kiedy jeszcze warto być sceptycznym? Wtedy, gdy wszyscy są optymistami. Giełda to mechanizm dyskontowania przyszłości, ale emocje inwestorów często działają jak wahadło, wychylając się za mocno w jedną stronę. Musisz zwrócić uwagę na tzw. nastroje rynkowe (sentyment).
Jeśli w mediach głównego nurtu (niebranżowych) zaczynasz słyszeć o rekordach giełdowych, a Twoi znajomi, którzy nigdy nie inwestowali, pytają Cię, “jakie akcje teraz kupić” – to klasyczny sygnał ostrzegawczy. W żargonie inwestycyjnym nazywamy to “teorią chłopca do czyszczenia butów” (kiedyś) lub “efektem cocktail party”. Gdy “ulica” masowo kupuje akcje, zazwyczaj brakuje już kapitału, który mógłby dalej pchać ceny w górę. To moment, w którym Smart Money (duży kapitał) często zaczyna proces dystrybucji.
Otoczenie makroekonomiczne: Stopy procentowe i inflacja
Nie możemy analizować spółki w próżni. Warto zachować sceptycyzm, gdy otoczenie makroekonomiczne staje się wrogie dla rynku akcji. Najważniejszym czynnikiem są tutaj stopy procentowe ustalane przez banki centralne.
Zasada jest prosta: kiedy stopy procentowe rosną, kapitał staje się droższy. Firmom trudniej finansować rozwój (droższe kredyty), a inwestorzy mają alternatywę w postaci bezpiecznych obligacji o wysokim oprocentowaniu. Jeśli widzisz, że inflacja wymyka się spod kontroli, a bank centralny rozpoczyna cykl podwyżek stóp – bądź sceptyczny wobec wycen spółek, zwłaszcza tych “wzrostowych” (growth), które są najbardziej wrażliwe na koszt pieniądza.
Podsumowanie: Sceptycyzm vs optymizm
Oczywiście fundamenty, wolumeny i wskaźnik P/S to są jedynie wycinki rzeczywistości analitycznej, które składają się w całości na warsztat inwestora. Poniższa tabela pomoże Ci szybko ocenić, w jakim miejscu rynku się znajdujemy:
| Cecha Rynku | Kiedy być SCEPTYCZNYM (Sprzedawać) | Kiedy być OPTYMISTĄ (Kupować) |
|---|---|---|
| Wskaźnik P/S | Historyczne szczyty (drogo) | Historyczne dołki (tanio) |
| Wolumen | Malejący na wzrostach lub duże cienie górne | Skokowy wzrost na spadkach (akumulacja) |
| Nastroje ulicy | Euforia, wszyscy kupują akcje | Strach, panika, nikt nie chce akcji |
| Otoczenie makro | Rosnące stopy procentowe | Spadające stopy procentowe (tani pieniądz) |
Jeżeli miałbym jednak wskazać na absolutne podstawy, to są to przed chwilą wymienione tematy. Połączenie twardych danych (P/S, przychody) z analizą zachowania tłumu (wolumen, nastroje) daje największą przewagę na rynku.
Częste pytania inwestorów (FAQ)
📉 Czym jest wskaźnik P/S i jak go interpretować?
📊 Jak rozpoznać dystrybucję akcji po wolumenie?
🤔 Dlaczego psychologia tłumu jest ważna w inwestowaniu?
🏦 Jaki wpływ na giełdę mają stopy procentowe?
🚀 Kiedy w takim razie warto kupować akcje?
Paweł Pagacz
Założyciel / Redaktor Naczelny
Założyciel portalu PPCG Stock, inwestor i strateg z ponad 20-letnim stażem. Specjalizuje się w selekcji spółek dywidendowych oraz budowaniu długoterminowych strategii emerytalnych w oparciu o konta IKE oraz IKZE.
Twórca autorskiego podejścia łączącego analizę fundamentalną z rygorystycznym zarządzaniem ryzykiem. Jego misją jest edukacja w zakresie dochodu pasywnego i psychologii rynku.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.