LPP opublikowało pełny skonsolidowany raport za pierwsze półrocze 2026 roku, potwierdzając wcześniej zapowiadaną poprawę wyników. Przychody grupy sięgnęły w I półroczu 12,05 mld zł, o blisko 15 proc. więcej niż rok wcześniej, a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wzrósł aż o 55 proc., do 1,24 mld zł. Zysk operacyjny grupy zwiększył się do 1,82 mld zł z 1,15 mld zł rok wcześniej, a zysk na jedną akcję wyniósł 669,14 zł wobec 431,60 zł rok temu.
Motorem poprawy był przede wszystkim drugi kwartał, w którym przychody w walutach stałych wzrosły o 18 proc. r/r, do 6,6 mld zł. Wyraźnie szybciej niż 11-procentowa dynamika odnotowana w pierwszym kwartale. Sprzedaż porównywalna (LFL) wróciła na plus, rosnąc o 1,8 proc. po dwóch słabszych kwartałach, sprzedaż online zwiększyła się o ponad 16 proc., a stacjonarna o blisko 19 proc. Marża brutto poprawiła się o 3,7 pkt proc. r/r, do 57,7 proc., dzięki korzystnemu kursowi dolara względem złotego, niższym stawkom frachtowym oraz lepszemu zarządzaniu ofertą i cenami. W efekcie EBITDA w kwartale wzrosła o 42 proc. r/r, do 1,7 mld zł, EBIT o 57 proc., do 1,1 mld zł, a zysk netto o 48 proc., do 768 mln zł.
Zarząd LPP określił miniony okres jako wyjątkowe pierwsze półrocze, z rekordową rentownością w całej grupie i piątym z rzędu kwartałem poprawy wyników. Dobre rezultaty pozwoliły spółce podnieść oczekiwania dotyczące rentowności na cały 2026 rok. Wyraźnie poprawiły się też przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, które w I półroczu sięgnęły 2,74 mld zł wobec 1,11 mld zł rok wcześniej.
Co to oznacza dla posiadaczy akcji LPP i dywidendy
LPP od lat regularnie dzieli się zyskiem z akcjonariuszami, zwykle w dwóch transzach w ciągu roku, więc pytanie o dywidendę jak najbardziej ma sens przy tej spółce. Z zysku za 2025 rok akcjonariusze otrzymali już pierwszą transzę – 400 zł na akcję, wypłaconą 30 kwietnia 2026. Znacznie większa, druga transza w wysokości 900 zł na akcję została już uchwalona i ma zostać wypłacona 30 października 2026, przy czym dzień ustalenia prawa do dywidendy przypada na 9 października, a ostatnia sesja z prawem do dywidendy na 8 października.
Łącznie z zysku za 2025 rok akcjonariusze otrzymają więc 1300 zł na akcję. To jedna z najwyższych nominalnych wypłat na GPW, choć w przeliczeniu na stopę dywidendy (ok. 1,6–4,2 proc. za poszczególne transze) wynika to głównie z bardzo wysokiej ceny jednej akcji LPP, notowanej w okolicach 22–22,5 tys. zł.
Dla obecnych akcjonariuszy kluczowe jest to, że zbliżająca się wypłata dywidendy 900 zł na akcję dotyczy zysku za 2025 rok, a nie właśnie opublikowanych, znacznie lepszych wyników za I półrocze 2026. Rekordowa rentowność, przyspieszający wzrost sprzedaży i wyraźna poprawa przepływów operacyjnych w bieżącym roku budują jednak korzystną bazę pod ewentualną kolejną, równie hojną dywidendę z zysku za 2026 rok. Decyzja w tej sprawie zapadnie jednak dopiero w przyszłym roku, a historia pokazuje, że zarząd LPP konsekwentnie zwiększał wypłaty w kolejnych latach wraz z poprawą wyników.
Warto też zwrócić uwagę na finansowanie tegorocznego wzrostu. Mimo wypłaty kwietniowej transzy dywidendy i rosnących inwestycji, przepływy pieniężne netto grupy w I półroczu pozostały dodatnie, a operacyjna generacja gotówki wzrosła ponad dwukrotnie rok do roku. Powinno to ułatwić finansowanie zarówno dalszej ekspansji (m.in. rozwój Sinsay), jak i przyszłych wypłat dla akcjonariuszy. Ryzykiem pozostaje wrażliwość marż na kurs dolara (w którym LPP rozlicza dużą część zakupów towarowych) oraz koszty frachtu. Tegoroczna poprawa rentowności w istotnym stopniu skorzystała na sprzyjającym otoczeniu w obu tych obszarach, które może się odwrócić.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.