Przez dwie dekady Meta zarabiała na tym, że ludzie przewijają, klikają i oglądają reklamy. Muse, osobisty agent AI uruchomiony we wrześniu, ma dać firmie coś cenniejszego niż kolejny kanał reklamowy: pozycję pośrednika między użytkownikiem a resztą Internetu.
Kto odbiera od człowieka polecenie „załatw to za mnie”, ten decyduje, do którego sklepu, hotelu czy banku trafią jego pieniądze. Podczas konferencji Meta Connect 2026 Mark Zuckerberg pokazał, że wokół tej idei chce budować przyszłość firmy, razem ze źródłem przychodów, które po raz pierwszy nie jest reklamą.
(…) Dalsza część jest dla Abonentów. Zaloguj się i czytaj dalej lub zapisz się na bezpłatną listę i…
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.