Słynny Michael Burry z wielkim shortem na Nvidia i Palantir

, Kategorie: Akcje USA, Nowości, Autor:
Michael Burry z shortem na Nvidia i Palantir

W obecnym stanie euforii wokół spółek AI i zbrojeniowych, każdy z odmiennym zdaniem uznawany jest co najmniej za ekscentryka, jeśli nie za dziwaka i szaleńca. W taki właśnie sposób rynek i inwestorzy patrzą na Michaela Burry’ego, który obstawił właśnie spadek Nvidia i Palantir. Obie spółki są aktualnie w centrum zainteresowania inwestorów.

Big Short na Nvidia i Palantir

Pierwszy i oczywiście najbardziej zdecydowanie zareagował na to Alex Karp – współzałożyciel i CEO Palantir. W wywiadzie w telewizji CNBC nazwał pomysł grania na spadek obu spółek szalonym- oglądaj od 10 minuty.

Mówimy tu o całkiem pokaźnym zakładzie człowieka, który obstawiał szczyt hossy w 2007 rok na rok przed jego wystąpieniem.

Nie jest to klasyczna krótka pozycja, ale opcje sprzedaży. Liczby robią wrażenie – na Palantir opcje na 5 mln akcji, o łącznej wartości ok. 912 mln USD. Na Nvidia opcje na 1 mln akcji, warte w przybliżeniu 187 mln USD. Według wyliczeń te dwie pozycje odpowiadają za mniej więcej 80% całego portfela Scion (fundusz Burry’ego). Nie wiadomo, jaki jest termin wygasania tych opcji. Jeśli jednak pójdziemy analogią do 2006-2007 roku, to z dużą szansą Burry obstawia spadek ceny obu spółek w 2026 roku.

Sugerował on w mediach społecznościowych, że w przypadku występowania bańki na rynku warto zawczasu podjąć odpowiednie działania. Niedawno pisaliśmy na blogu, że bańki mają pewną szczególną cechę – większość inwestorów zdaje sobie z nich sprawę po fakcie. Gdy w niej tkwimy, cieszymy się z szybkiego wzrostu cen akcji i stóp zwrotu w naszych portfelach, nie zwracając uwagi na ryzyka. Kto jak kto, ale Michael Burry może być właśnie tym inwestorem, który widzi bańkę spekulacyjną, zanim pęknie. Czy zatem nasze spostrzeżenia o bańce na spółkach zbrojeniowych są całkowicie bezpodstawne?

Szykuje się powrót do tradycyjnej gospodarki?

Nie tylko Burry zabezpiecza swój portfel. Ostatnie wyniki Berkshire Hathaway pokazują nie tylko wzrost zysku operacyjnego, ale przede wszystkim rezerwa gotówkowa Berkshire wzrosła do rekordowych 382,7 mld USD na koniec września. Czy to oznacza, że Buffett również zakłada pęknięcie w którymś momencie bańki spekulacyjnej na rynku. Chyba bezpieczniej jest założyć, że po prostu uważa wyceny spółek na rynku amerykańskim za zbyt wysokie. Potwierdza to brak skupu akcji własnych przez Berkshire Hathaway w Q3 2025.

Narrację o zbliżającej się korekcie wycen i przesunięciu części kapitału do spółek ze stabilnymi przepływami pieniężnymi może wspierać skala koncentracji indeksu SP 500. Według wyliczeń Bank of America za październikowy wzrost w 80% odpowiadają spółki Wspaniałej Siódemki. Nie jest to tylko domena ostatniego zamkniętego miesiąca.

 

Koncentracja SP 500
Koncentracja SP 500

Mniej więcej od 2010 roku oglądamy gwałtowny rozjazd między motorami hossy, a pozostałymi 493 komponentami SP 500. Te ostatnie w zasadzie stoją w miejscu, czyli hossę załatwia nam od 15 lat zaledwie 7 spółek. Każdy ma je chyba już w portfelu łącznie z instytucjami. Zatem wniosek jest prosty. Spółki te cały czas muszą podnosić i pobijać prognozy, by uzasadnić dalszy wzrost wyceny i wciągnąć kolejnych inwestorów do zakupów. Jakiekolwiek większe potknięcia mogą drogo kosztować.

Palantir i Nvidia w kontekście mnożników wyceny

W przypadku Nvidia możemy oczywiście dyskutować o zasadności bańki spekulacyjnej, bo spółka zgarnia twardą gotówkę z rosnących zamówień. Microsoft, Google, Amazon i Meta ogłosiły, że w przyszłym roku planują gigantyczne nakłady inwestycyjne na projekty AI. Ta kasa popłynie do Nvidia, szczególnie, że chip AI jak każdy podzespół mają określoną żywotność. Zatem z czasem chipy w centrach obliczeniowych będą wymieniane na nowsze i droższe modele. Ta zastępowalność wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na moc obliczeniową i wzrostem wydatków na infrastrukturę AI podtrzyma przychody Nvidia. Gorzej ma się sprawa z Palantir.

Aktualnie wskaźnik P/E (C/Z) dla Palantir wynosi ponad 450 i jeśli nie jest to skrajne przewartościowanie, to już nie wiem, co nim jest. Pytanie, jak długo trzeba będzie czekać na zwrot z zainwestowana w spółkę 1 dolara przy obecnej wycenie, nawet uwzględniając prognozę wzrostu przychodów spółki na poziomie ok. 38%.


Zastrzeżenie prawne
Materiały PPCG Stock, w szczególności aktualizacje Strategii PPCG Stock, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.
Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.