Dynamiczny wzrost siły relatywnej polskiej giełdy i rekordowe stopy zwrotu indeksów to dyskontowanie przez spółki wysokiego wzrostu gospodarczego Polski w 2024 i 2025 roku. Te pozytywne czynniki makroekonomiczne są już jednak w dużej części uwzględnione w wysokich cenach akcji.
Wzrost PKB się stabilizuje. Najnowsza prognoza PKB
PKB prognozuje spadek inflacji i to jest dobra wiadomość, gdyż otworzy drogę do obniżek stóp procentowych przez RPP. Będzie to konieczne, bo wraz ze spadkiem inflacji spadnie też dynamika PKB. II połowa 2025 roku powinna nam przynieść jeszcze wysoka dynamikę i wzrost gospodarczy wyraźnie powyżej 3%. Będzie to podtrzymywało hossę na GPW.

Jak widzisz na załączonym obrazku, dynamika PKB będzie się do końca roku stabilizować na wysokim poziomie. Wraz z dynamiką inflacji w długim terminie będzie niestety spadać też dynamika PKB. Najnowsza projekcja zakłada 3,6 proc. wzrost PKB w 2025 r.; 3,1 proc. wzrost w 2026 r. i tylko 2,5 proc. wzrost PKB w 2027 r. (w marcowej projekcji zakładano odpowiednio: 3,7 proc., 2,9 proc. oraz 2,3 proc. wzrostu PKB).
Projekcja uwzględnia już majową obniżkę stóp procentowych o 50 punktów bazowych, siłą rzeczy nie uwzględnia jeszcze lipcowej obniżki o 25 punktów bazowych, która sprowadziła stopę referencyjną do 5,0 proc.
Dynamika krajowego PKB przyspieszy do 3,6 proc. w 2025 r. z poziomu nieco poniżej 3 proc. w ub.r., do czego w istotnym stopniu przyczyni się silny wzrost napływu funduszy unijnych w ramach perspektywy finansowej 2021-2027 oraz Krajowego Planu Odbudowy. W dalszym horyzoncie projekcji pozytywny wpływ tych czynników będzie wygasać, przekładając się na spowolnienie aktywności gospodarczej. Tylko w niewielkim stopniu wzrost PKB w Polsce w latach 2025-2027 będzie wspierany przez popyt zagraniczny przy oczekiwanym jedynie ograniczonym ożywieniu w strefie euro. Jednocześnie przy założonym w projekcji utrzymaniu stóp procentowych NBP na stałym poziomie (w tym stopy referencyjnej równej 5,25 proc.), rosnąca w kolejnych latach realna stopa procentowa będzie ograniczać prognozowaną dynamikę popytu krajowego – napisano w raporcie.
Co to oznacza dla polskich akcji i Twojego portfela?
Do tej pory inwestorzy na GPW cieszyli się bardzo dynamicznym wzrostem indeksów giełdowych i wycen akcji. Ten wzrost może niestety w najbliższym kwartale zwolnić. Naszym, bazowym scenariuszem jest płaska bessa. Będzie to szarpany ruch boczny z istotnymi implikacjami dla akcji w portfelu:
- Słabe spółki z dystrybucją w tle niestety będą zniżkować z różną dynamiką – jeśli posiadamy tego typu akcje w portfelu, racjonalnym działaniem może być redukcja pozycji w portfelu lub pozbycie się takich akcji,
- Mocne spółki, które zwiększają przychody i w tle mają akumulację i/lub brak dystrybucji, będą się konsolidować lub zwyżkować – te akcje warto trzymać, a po korekcie z widocznymi sygnałami siły nawet doważyć.
Na naszym X wrzuciliśmy przykłady spółek, na których widzieliśmy słabość lub dystrybucję. Niektóre z nich już zainicjowały przecenę. Wczoraj przykładowo Paweł opisał Atrem, który dziś kontynuuje zniżkę i spada ok. 3%. Popularna wśród inwestorów indywidualnych spółka CD Projekt po teście wolumenowym kontynuuje przecenę i przebija wsparcie 260 zł.
CD Projekt – nawiązując do wpisu z 2 lipca, na dzisiaj można dodać również tyle, że:
1) WFO pojawiło się również w szczycie (formacja szczytowa).
2) Kilka dni temu pojawił się test wolumenowy (rynek potwierdził chęć spadku).Piłka jest po stronie sprzedających i będzie tak do… https://t.co/haYrNoAn4z pic.twitter.com/PkhLmUxFCe
— Stock News by PPCG Stock (@PPCG_Stock) July 17, 2025
Plan działania na III kwartał 2025
Takich przypadków z czasem będzie nam przybywać. Dlatego warto dokładnie przyjrzeć się wykresom i zobaczyć, czy spadek koreluje się z malejącym wolumenem. Jeśli tak, to po korekcie spółki mocne fundamentalnie będą miały szansę na ostatnią falę hossy.
Skoro w 2026 i 2027 roku dynamika PKB ma się obniżać, to wyceny akcji będą musiały to zdyskontować. Wiele spółek jest na historycznych szczytach, co będzie w takiej sytuacji oznaczać sporą presję na realizację zysków. Przyszłe obniżki stóp procentowych będą z kolei osłabiać złotego, co dodatkowo przełoży się na niższe wyceny polskich akcji. Warto się na to psychicznie i w kontekście decyzji inwestycyjnych przygotować.
Ja osobiście będę dodatkowo monitorował napływ kapitału do funduszy akcyjnych. Na razie przegrywają one z funduszami rynku pieniężnego i obligacji. W tym kontekście hossa na GPW przynajmniej do końca roku 2025 nie wydaje się zagrożona, bo ulica wciąż nie rzuciła się na akcje i fundusze akcyjne. Zdrowa korekta jednak się przyda i zakładamy, że najbliższe 3 miesiące będą okazję do zakupu tańszych akcji.






Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.