Dzisiaj w portfelu przeprowadzamy dużą rotację – trzy decyzje na raz, wszystkie oparte na świeżych danych, a nie na przeczuciu. Zamykamy jedną pozycję ze stratą, bo najnowsze wyniki finansowe i sygnały płynące wprost od spółki nie zostawiają już miejsca na interpretację w dobrą stronę. Zamykamy też drugą pozycję – tym razem z solidnym, gigantycznym zyskiem – mimo że fundamenty spółki wcale się nie pogorszyły. Powód jest inny – z rynku napływają sygnały regulacyjne i biznesowe, które prosto uderzają w najbardziej dochodowy segment jej działalności, a przy tak wysokiej wycenie ryzyko przestaje się opłacać.
Uwolniony w ten sposób kapitał przenosimy w trzecią spółkę. Taką, która w ostatnich dwóch kwartałach notuje przyspieszającą poprawę wyników, biła właśnie rekordy przychodów i zysków, a jej kurs wyszedł na nowe, historyczne szczyty notowań. To układ, w którym dobre fundamenty spotykają się z korzystnym obrazem technicznym.
Poniżej pełne uzasadnienie każdego z trzech ruchów: konkretne liczby, źródła i to, dlaczego akurat teraz.
(…) Dalsza część jest dla Abonentów. Zaloguj się i czytaj dalej lub zapisz się na bezpłatną listę i…
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.