Rynek amerykański kontra polska giełda. Siła dywidendy.

05.07.2024, Kategorie: Nowości, Autor: Paweł Pagacz

Robiliśmy kiedyś ankietę, w której większość osób na pytanie, gdzie inwestować na giełdzie, udzieliło odpowiedzi wskazującej na GPW. Założenie to nie jest złe, pod warunkiem, że uznamy duże ograniczenia co do możliwości wyboru spółek do naszego portfela. Większość kapitału inwestuje na giełdach w Stanach Zjednoczonych i ten kapitał ma ku temu powód. Jednym z ważniejszych są dywidendy.

Inwestowanie na giełdzie jest jednym z najbardziej popularnych sposobów pomnażania kapitału. Jednak wybór odpowiedniego rynku, na którym będziemy lokować swoje środki, może znacząco wpłynąć na nasze wyniki inwestycyjne. Giełda w Stanach Zjednoczonych od dawna przyciąga inwestorów z całego świata, oferując liczne korzyści i możliwości, które są trudne do osiągnięcia na innych rynkach, w tym na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW).

Dominacja i skala rynku

Jednym z głównych powodów, dla których warto inwestować na amerykańskiej giełdzie, jest jej dominująca pozycja w globalnym systemie finansowym. Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych (NYSE) oraz NASDAQ to dwie największe giełdy na świecie, które razem stanowią ponad 50% całkowitej wartości rynkowej wszystkich giełd na świecie. Skalę rynku amerykańskiego najlepiej obrazuje liczba spółek notowanych na tych giełdach oraz ich kapitalizacja. Podczas gdy na GPW notowanych jest około 400 spółek, na NYSE i NASDAQ liczba ta przekracza 5000.

Największe giełdy na świecie
Największe giełdy na świecie. Dane na październik 2023. Źródło: https://www.visualcapitalist.com/largest-stock-exchanges-in-the-world/

Większa liczba spółek oznacza większą różnorodność sektorów, w które możemy inwestować. Na amerykańskich giełdach znajdziemy przedsiębiorstwa z niemal każdej branży, od technologii, przez biotechnologię, aż po energię odnawialną. Dzięki temu inwestorzy mają szersze pole do manewru i mogą dywersyfikować swoje portfele w sposób, który nie jest możliwy na mniejszych giełdach.

Płynność i dostęp do kapitału

Amerykańskie giełdy charakteryzują się znacznie wyższą płynnością w porównaniu do GPW. Większa płynność oznacza, że inwestorzy mogą łatwiej kupować i sprzedawać akcje bez znaczącego wpływu na ich cenę. To z kolei przekłada się na niższe koszty transakcyjne i mniejsze ryzyko związane z realizacją zleceń. Wysoka płynność jest szczególnie ważna dla inwestorów, którzy aktywnie zarządzają swoimi portfelami i często dokonują transakcji.

Innowacyjność i technologiczny prymat

Stany Zjednoczone są światowym liderem w dziedzinie innowacji technologicznych. To właśnie tam znajdują się siedziby gigantów technologicznych takich jak Apple, Microsoft, Amazon, Google (Alphabet) oraz Facebook (Meta). Inwestowanie w amerykańskie giełdy daje unikalną możliwość udziału w sukcesach tych firm, które odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości globalnej gospodarki.

Zobacz:  Poznaj spółkę dywidendową Kroger

Przykłady spółek wzrostowych i dywidendowych

Wśród spółek wzrostowych, które przyciągają uwagę inwestorów, warto wymienić przede wszystkim technologiczne giganty. Apple to przykład firmy, która nieustannie inwestuje w nowe technologie i rozwija swoje produkty, co przekłada się na dynamiczny wzrost przychodów i wartości rynkowej. Podobnie Amazon, który rozpoczął jako księgarnia internetowa, a obecnie jest liderem w handlu elektronicznym i usługach chmurowych.

Jeśli chodzi o spółki dywidendowe, które regularnie wypłacają swoim akcjonariuszom dywidendy, jednym z najbardziej znanych przykładów jest Coca-Cola. Firma ta, działająca na rynku od ponad stu lat, zbudowała silną pozycję dzięki swojemu rozpoznawalnemu produktowi. Konsekwentnie wypłaca dywidendy od wielu lat. Innym przykładem jest Procter & Gamble, gigant branży dóbr konsumpcyjnych, który również słynie z regularnych wypłat dywidendy i stabilnego wzrostu.

Regulacje i stabilność rynku

Kolejną przewagą amerykańskiej giełdy nad polską GPW jest bardziej rozwinięty system regulacji i nadzoru. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w Stanach Zjednoczonych ma długą historię i dysponuje szerokimi uprawnieniami, które pomagają chronić inwestorów i utrzymywać transparentność rynku. Dzięki temu inwestorzy mają większe zaufanie do rynku i mogą czuć się bezpieczniej, lokując swoje środki w akcjach notowanych na NYSE czy NASDAQ. W Polsce wciąż mamy do czynienia z aferą Kernela, z którą krajowy nadzór nie może sobie poradzić ze względu na ograniczone kompetencje względem spółki zarejestrowanej poza Polską, ale jednak na GPW notowanej.

Globalne znaczenie dolara

Nie można również zapominać o roli dolara amerykańskiego jako głównej waluty rezerwowej świata. Inwestowanie w amerykańskie akcje oznacza ekspozycję na dolara, co może być korzystne w kontekście globalnych trendów gospodarczych i politycznych. Stabilność dolara, jako waluty światowej, sprawia, iż amerykańskie aktywa są postrzegane jako bezpieczna przystań, zwłaszcza w czasach globalnych turbulencji.

Edukacja i dostęp do informacji

W Stanach Zjednoczonych dostęp do informacji finansowych i edukacji inwestycyjnej jest na bardzo wysokim poziomie. Liczne serwisy informacyjne, analizy rynkowe, raporty finansowe oraz dostęp do wyników spółek sprawiają, że inwestorzy mogą podejmować świadome decyzje inwestycyjne. Wysoki poziom edukacji finansowej przekłada się na większą liczbę świadomych inwestorów, co z kolei wpływa na stabilność i rozwój rynku. Polska jest w tym względzie krajem, w którym informacje analityczne względem tych dostępnych w Stanach Zjednoczonych dopiero raczkują.

Zobacz:  Analiza spółki PEPCO. Czy prognozy analityków są zawyżone?

Zachowanie WIG20, SP500 i Nasdaq w długim terminie

Każdy z nas ma możliwość zainwestowania w ETF na WIG20, SP500 oraz Nasdaq. Porównajmy zachowanie tych indeksów w ciągu ostatnich 20 lat. W tym czasie rynek amerykański (do 2009 roku) był w wielkiej płaskiej bessie. Dorzucę jeszcze mWIG40, jako reprezentanta średnich spółek i sWIG80, jako reprezentanta mniejszych spółek na GPW.

Porównanie indeksów Dywidendy
Porównanie indeksów

WIG20 to jest to, co szoruje po dnie. Czerwone to mWIG40, a zaraz wyżej jest SP500. Ten jest pokonany przez zachowanie sWIG80. Bezkonkurencyjny okazał się Nasdaq. Mamy właściwie prostą odpowiedź, że w długim terminie warto inwestować w amerykański rynek. Nieźle radzą sobie też najmniejsze spółki u nas. Również na nie jest dostępny ETF, który nazywa się ETFBS80TR. Mamy do w naszym portfelu emerytalnym. W niespełna rok przyniósł nam ok. 25% zysku.

Pokażę Wam taką ciekawostkę, chociaż pewnie o tym wiecie. Każdy indeks giełdowy (bez oznaczenia TR – Total Return) jest tak skonstruowany, że w chwili, kiedy spółki do niego przynależące wypłacają dywidendy, to ten jest korygowany o wartość wypłaconej dywidendy. Spółka odejmuje dywidendę od ceny akcji i tak samo dzieje się w przypadku indeksu giełdowego.

ETF na sWIG80 ma w swoim znaczniku TR, co oznacza, że każda dywidenda wypłacona ze spółki jest przypisywana do jednostki uczestnictwa. Oznacza to, że otrzymujesz dosłownie każdą dywidendę, która jest wypłacana, tyle, że nie jest ona wypłacana na Twoje konto. Jest zapisywana w wartości jednostki uczestnictwa. Zobaczmy, ile więcej wzrósł sWIG80TR względem sWIG80. Porównanie jest możliwe od początku 2010 roku, bowiem wcześniej nie był prowadzony indeks sWIG80TR.

sWIG80TR porównanie do sWIG80 Dywidendy
sWIG80TR porównanie do sWIG80

Dywidendy mają bardzo duże znaczenie dla końcowego wyniku inwestycyjnego. W ostatecznym rozrachunku warto inwestować w te rynki, które dają nam wysokie prawdopodobieństwo sukcesu inwestycyjnego.

Autor wpisu: Paweł Pagacz

Jestem pomysłodawcą i założycielem PPCG Stock. Stosuję analizę wolumenową. Głęboko wierzę, że duży kapitał nie jest ślepy i szuka najwyższych stóp zwrotu. Z jednej strony na rynku szukam, gdzie płynie duży kapitał. Z drugiej strony szukam najlepszych spółek. Jeżeli widzę najlepszą spółkę i kapitał, który do niej płynie, to wiem, w co inwestować. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z dostępnego adresu e-mail.


Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.