Rada nadzorcza Votum zgodziła się 28 września na wypłatę akcjonariuszom zaliczki na poczet dywidendy za 2026 rok. Do podziału trafi 30 mln zł, czyli 2,50 zł na każdą z 12 mln akcji spółki. Wniosek w tej sprawie zarząd złożył 23 września, wskazując, że spełnione zostały warunki wypłaty zaliczki wynikające z Kodeksu spółek handlowych.
Prawo do zaliczki będą mieli akcjonariusze, którzy będą posiadać akcje 21 października 2026. Ze względu na dwudniowy cykl rozliczeń na GPW oznacza to, że papiery trzeba kupić najpóźniej na sesji 19 października. Pieniądze trafią na rachunki inwestorów 28 października. Przy kursie z ostatnich dni zaliczka odpowiada stopie dywidendy na poziomie ok. 5,6 proc.
To o połowę więcej niż przed rokiem. Pierwsza zaliczka za 2025 rok, wypłacona w październiku 2025, wyniosła 1,67 zł na akcję.
Półrocze słabsze niż rekordowy 2025 rok, ale z odbiciem w II kwartale
Decyzja o zaliczce zapadła kilka dni po publikacji wyników za pierwsze półrocze. Przychody Grupy Votum wyniosły w tym czasie 217,9 mln zł, a zysk netto 58 mln zł. To mniej niż w rekordowym pierwszym półroczu 2025 r. (238,9 mln zł przychodów i 80,8 mln zł zysku), ale wyraźnie więcej niż dwa lata temu, gdy w analogicznym okresie grupa miała 179,1 mln zł przychodów i 44 mln zł zysku. Drugi kwartał był lepszy od pierwszego: przychody wzrosły do 112,3 mln zł ze 105,6 mln zł, a zysk netto do 29,9 mln zł z 28,1 mln zł.
Z punktu widzenia wypłat dla akcjonariuszy ważny jest jednak przede wszystkim wynik samej spółki dominującej, bo to z jej zysku wypłacana jest dywidenda. Zysk netto Votum S.A. wyniósł w II kwartale 98,7 mln zł, wobec 12 mln zł w pierwszym kwartale.
Sankcja kredytu darmowego nowym motorem, sprawy frankowe dojrzewają
Najszybciej rozwija się obecnie obszar sankcji kredytu darmowego (SKD), czyli spraw dotyczących kredytów konsumenckich. Impulsem był wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026. Już w samym maju spółka podpisała 386 umów z klientami, czyli więcej niż przez cztery wcześniejsze miesiące razem wzięte. W trzecim kwartale, do 21 września, zawarto rekordowe 1958 umów.
Do końca czerwca kancelarie z grupy złożyły w tych sprawach 1180 pozwów, a odsetek wygrywanych spraw wzrósł według spółki do 52 proc. z 10 proc. wcześniej. Średni przychód netto na jedną sprawę SKD, liczony na podstawie prawomocnych wyroków po kwietniowym orzeczeniu TSUE, wynosi ok. 12,6 tys. zł. Dodatkowym wsparciem jest korzystny dla kredytobiorców wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2026. Zarząd spodziewa się też kolejnych korzystnych rozstrzygnięć TSUE w pierwszej połowie 2027.
W sprawach frankowych wciąż przybywa ugód z bankami. W pierwszym półroczu zawarto ich 4570, wobec 3297 rok wcześniej. Najlepiej rozwija się formuła Direct, w której podpisano 1335 umów, o ponad 35 proc. więcej niż przed rokiem. Łączna liczba nowych umów z kredytobiorcami walutowymi spadła jednak o 16 proc., do 3093. Na cały rok zarząd oczekuje ok. 6 tys. takich kontraktów.
Co to oznacza dla posiadaczy akcji Votum i dywidendy
Dla akcjonariuszy to przede wszystkim potwierdzenie, że Votum konsekwentnie dzieli się zyskiem kilka razy w roku. Spółka rozłożyła wypłatę z zysku za 2025 rok na trzy części: dwie zaliczki po 1,67 zł (w październiku i grudniu 2025 ) oraz 5 zł wypłacone w maju 2026. Łącznie dało to 8,34 zł na akcję, przy czym niewielka część drugiej zaliczki pochodziła z kapitału rezerwowego z zysków za lata 2017–2018. Tegoroczna pierwsza zaliczka jest wyraźnie wyższa niż rok temu, co pokazuje, że zarząd ocenia sytuację finansową spółki jako dobrą.
Warto przypomnieć zasady polityki dywidendowej na lata 2025–2027. Zakłada ona przeznaczanie co roku na dywidendę 60 mln zł, czyli 5 zł na akcję. W kwietniu 2026 zarząd usunął z polityki zapis, zgodnie z którym zysk ponad 60 mln zł miał trafiać na kapitał rezerwowy z przeznaczeniem na przyszłe wypłaty. Daje to spółce więcej swobody przy ustalaniu wysokości wypłat.
Ostateczna kwota dywidendy za 2026 rok będzie znana dopiero po rekomendacji zarządu wiosną 2027. Dla ilustracji: gdyby spółka powtórzyła schemat z ubiegłego roku i do 2,50 zł zaliczki dołożyła po zakończeniu roku kolejne 5 zł, łączna wypłata wyniosłaby co najmniej 7,50 zł na akcję, czyli 90 mln zł. To jedynie scenariusz oparty na wcześniejszych decyzjach spółki, a nie prognoza.
Pokrycie samej zaliczki nie budzi wątpliwości. Zysk spółki dominującej w samym II kwartale (98,7 mln zł) ponad trzykrotnie przewyższa kwotę zaliczki. Na poziomie grupy obraz jest jednak mniej jednoznaczny. Zysk netto po pierwszym półroczu był o ok. 28 proc. niższy niż przed rokiem. Gdyby drugie półrocze okazało się podobne do pierwszego, cały 2026 rok zamknąłby się zyskiem grupy rzędu 115–120 mln zł, wobec ok. 140 mln zł w 2025. Taki poziom nadal z zapasem pokrywa bazowe 60 mln zł z polityki dywidendowej, ale wypłata zbliżona do ubiegłorocznej oznaczałaby przeznaczenie na dywidendę wyraźnie większej części zysku niż rok wcześniej.
Najważniejsze pytanie dla inwestorów dotyczy przyszłości biznesu. Sprawy frankowe wchodzą w fazę dojrzałą: rośnie liczba ugód, które przyspieszają wpływy gotówki, ale napływ nowych klientów maleje. Zarząd spodziewa się w tym roku ok. 6 tys. nowych umów, wobec blisko 7,8 tys. w 2025 r. Lukę ma wypełniać sankcja kredytu darmowego, w której napływ spraw rośnie bardzo szybko.
Trzeba jednak pamiętać, że średni przychód na jedną sprawę SKD jest niższy niż w sprawach frankowych, a wynik tego segmentu w dużym stopniu zależy od dalszego kierunku orzecznictwa sądów krajowych i TSUE. Od tego, jak szybko SKD przełoży się na przychody, będzie zależeć, czy Votum utrzyma tak wysokie wypłaty w kolejnych latach.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.