W tym wpisie nie poruszam tematu inflacji, a jedynie tego, co realnie może dać nam giełda. Jak możemy zbudować dochód pasywny? Realnie, czyli ile mogą być warte akcje za 20 lat, z które dzisiaj zapłacimy 1000 zł?
Spółki dywidendowe budują dochód pasywny w perspektywie 20 lat
💰 Jak żyć z dywidend?
Inwestowanie dywidendowe to nie tylko wybór spółek, to strategia budowania pasywnego dochodu. Poznaj siłę procentu składanego i dowiedz się, jak budować portfel “Dividend Aristocrats” na polskiej giełdzie.
Na wstępie zaznaczę, że prognoza 20-letnia zawsze jest obarczona błędem. Nie tyle jednak błędem samej prognozy, ale zjawisk, których do końca przewidzieć nie możemy (np. zmienne warunki dla spółki, zdjęcie jej z giełdy, podział, czy zgarnięcie rynku przez konkurencję). Niemniej jednak jest coś, co pozwala nam prognozować ceny akcji.
Jakiś czas temu liczyłem wzrost ceny akcji spółek niemieckich, które się rozwijają. Z zaskakującą dokładnością można policzyć, że wiele z nich po 20 latach zyskało na wartości 20-krotnie, podobnie jak i dywidenda, którą płacą. Innymi słowy, jeżeli w 2021 roku kupisz spółkę za 20 euro, która płaci 1 euro (5%) dywidendy, to możesz się spodziewać, że w 2041 roku cena tych akcji będzie wynosiła 400 euro, a otrzymywana corocznie dywidenda 20 euro. Dokładnie tyle, ile dzisiaj zapłacisz za akcje.
Kalkulacja dywidendy w perspektywie 20 lat
Jak łatwo policzyć, jeżeli chciałbyś mieć emeryturę w 2041 roku na poziomie 1000 euro miesięcznie, to dzisiaj musiałbyś takie akcje kupić za ile? Policzmy to:
12 miesięcy x 1000 euro = 12 000 euro rocznie
Jedna akcja za 20 lat da nam 20 euro, czyli tych akcji dzisiaj potrzebujemy mieć:
12 000 / 20 = 600
Akcje są po 20 euro, czyli musimy na nie wydać 12 000 euro.
Zasadniczo można przyjąć w prostym rachunku, że dzisiaj powinniśmy zainwestować tyle, ile za 20 lat chcemy każdego roku otrzymywać. Przekładając to na nasz język, jak chcesz mieć 50 tysięcy emerytury rocznie (lub dochodu pasywnego), taką inwestycję powinieneś poczynić, uciekając oczywiście od podatku Belki poprzez chociażby konto IKZE/IKE. Dodatkowo, co oczywiste, cena akcji winna oscylować razy 20 wartość płaconej dywidendy. Twoje 50 tysięcy dochodu pasywnego powinno być widoczne na rachunku jako aktywa warte ok. miliona zł.
Wiemy już, że ceny akcji oscylują średnio razy 20 wartość wypłacanej dywidendy. Na naszym przykładzie spółki PZU z projektu Dobra emerytura wiemy, że godziwa wycena spółki (średnia) dla dywidendy wynoszącej 3 zł, wynosi dzisiaj 3*20, czyli 60 zł. W tym kontekście poziom 34 zł (w chwili, kiedy piszę artykuł) jest ceną wciąż bardzo niską.
Dlatego jakaś niewidzialna siła ciągnie cenę w górę, mimo, iż rynek jeszcze nie jest szczególnie silny. Osobiście jestem przekonany, że ten stan prędzej czy później się skończy i cena średnia dla tych akcji będzie się wahać na poziomie płaconej dywidendy pomnożonej przez wartość 20.
Bartek dzisiaj opublikował analizę spółki KRK. Zobaczmy na jej przykładzie.
| Data odcięcia | Wielkość procentowa dywidendy w stosunku do ceny akcji | Wartość w złotych | |
| wto, 21 lip 2020 | Dywidenda 4.87% | 19 | |
| wto, 16 lip 2019 | Dywidenda 5.05% | 13.318 | |
| wto, 17 lip 2018 | Dywidenda 4.78% | 10.839 | |
| wto, 18 lip 2017 | Dywidenda 4.77% | 9.976 | |
| pon, 11 lip 2016 | Dywidenda 4.45% | 9.623 | |
| pon, 22 cze 2015 | Dywidenda 3.35% | 7.1993 | |
| pią, 4 lip 2014 | Dywidenda 3.11% | 6.5802 | |
| pią, 5 lip 2013 | Dywidenda 3.19% | 5.0934 | |
| pon, 9 lip 2012 | Dywidenda 3.10% | 4.4698 |
Wiemy, że wielkość procentowa dywidendy w stosunku do ceny akcji powinna wynosić średnio 5%. Oznacza to, że jeżeli wartość jest poniżej 5, to cena akcji jest wyższa, niż powinniśmy za nią zapłacić (dłużej niż 20 lat musimy czekać na rok roczny zwrot z zainwestowanego kapitału). Jeżeli wartość jest powyżej 5%, to mamy promocję cenową. Skraca nam to bardzo okres, w którym dochód pasywny nam gwałtownie wzrośnie.
Rozsądni inwestorzy dostrzegają tę zależność i jest to też powód, dla którego kierują kapitał w stronę takich spółek. Dla wyżej pokazanej spółki KRK, cena prawie zawsze trzyma się wyżej, niż jest ona dla nas faktycznie warta, a wynika to z płaconej dywidendy. Sprawdźmy to w praktyce (przyznaję, że przed pisaniem tego artykułu nie sprawdzałem, jaka jest cena akcji z dnia 30 marca 2001 roku). Wedle naszych wyliczeń powinna wynosić tyle, co wartość dzisiejszej dywidendy, czyli 19 zł. Cena wynosiła wtedy 29 zł. Wydaje się, że te przysłowiowe 20 lat to takie frycowe, które nasz kapitał powinien odpracować. Z tej perspektywy warto na inwestycje patrzyć.
Jeżeli więc dzisiaj zainwestujemy w spółkę, która płaci średniorocznie dywidendę wartą 5% wyceny spółki na giełdzie, to nasz 1000 zł powinien być warty 20 000 zł za 20 lat (czyli 20 krotny wzrost wartości). Jednocześnie w 20 roku powinniśmy otrzymywać mniej więcej 1000 zł z dywidend. Po drodze oczywiście zgarniemy pozostałe dywidendy, które spółka nam wypłaci. Jeżeli je umiejętnie będziemy reinwestować, z pewnością na tym dodatkowo skorzystamy skorzystamy, zaprzęgając do pracy procent składany.





Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.