Na rynku istnieje wiele sposobów na inwestowanie i w danych warunkach jeden może być lepszy, a inny gorszy. W alternatywnych warunkach inny sposób będzie lepszy, a ten poprzedni gorszy. To tak, jakby wejść na ring i stosować ciągle jeden cios. Wyjdzie z tego nokaut, ale na nas, nie na przeciwniku. A takim przeciwnikiem są inni gracze na rynku.
Nikt nie chce nam oddać na nim pieniędzy za darmo poza inwestowaniem dywidendowym. Wręcz przeciwnie, robi się wiele, aby nam te pieniądze odebrać. Dlatego wszelkie sposoby trzeba znać, a jak już się je zna, to wiedzieć, kiedy stosować. Trzeba też rozróżnić, jakie metody mają w ogóle sens we współczesnym świecie, a co wyrzucić do kosza.
🧠 Inwestuj danymi, nie emocjami
Giełda to walka strachu z chciwością. W naszych analizach rynku odrzucamy szum informacyjny i skupiamy się na twardych wskaźnikach finansowych. Zobacz, co naprawdę dzieje się w bilansach spółek, a nie w nagłówkach gazet.
Strategie inwestycyjne
Wiele metod inwestycyjnych jest mocno subiektywnych. Subiektywne są np. fale Elliotta. Nie ma tutaj jednej reguły, która wszystkim korzystającym z tej metody da jednakowy sygnał. Mogą być zbieżności w postrzeganiu rynku, ale interpretacje inne. Podobnie może być z analizą techniczną i tak prostą rzeczą, jak linia trendu. Jedna osoba poprowadzi ją po danych dołkach, druga po innych i już wnioski będą inne.
(…) Dalsza część jest dla Abonentów. Zaloguj się i czytaj dalej lub zapisz się na bezpłatną listę i…
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.