Szacunek do Czytelników wymaga jednej elementarnej rzeczy, czyli uczciwości. Uczciwością tą dzielimy się w artykułach na niniejszym blogu ale i dzielimy się nią w ramach prowadzonej korespondencji. Etyka postępowania sprawia bowiem, że opisujemy rzeczywistość taką, jaką ją widzimy, a nie taką, jaką ktoś oczekiwałby zobaczyć.
Nierealne oczekiwania
Istnieje zaledwie kilka modeli postępowania na rynku:
- Daytrading,
- Inwestowanie krótkoterminowe, zwykle oparte o analizę techniczną i fale Elliotta i/lub o wolumen,
- Inwestowanie długoterminowe.
W przypadku dziennej gry staramy się uchwycić różnicę cen. Jest to mocno kusząca perspektywa, bowiem policzmy sobie to tak, jak wszyscy początkujący to liczą. Tak ze 3-5% dziennie to rocznie będzie ponad 1000%. Dołóżmy do tego procent składany, grę coraz wyższymi stawkami i stajemy się bogaci tak szybko, że nawet nie zdążymy poważnie przemyśleć, na co wydamy tak szybko zarobione pieniądze.
🔥 Elitarne Analizy Spółek Dywidendowych
Zapisz się na newsletter i otrzymuj **gotowe zestawienia TOP-y** z najlepszymi spółkami dywidendowymi z Polski, USA i świata.
Problem główny polega jednak na tym, że niezależnie od tego, jaką techniką się posłużymy, istnieje jakiś procent jej skuteczności. Procent ten będzie się zmieniał w zależności od charakterystyki rynku. Czasem będzie lepiej, częściej jednak gorzej. Inwestowanie będzie się wiązało przede wszystkim ze stratami oraz co jakiś czas z osiągniętym zyskiem. Takie są statystyki. 7 na 10 inwestycji będzie stratnych. Trzy na dziesięć będzie zyskownych. I te 3 mają zapłacić z nadwyżką za straty osiągnięte na pozostałych 7. Inwestowanie, o ile wykorzystamy każdy sygnał, będzie się więc wiązało z dwoma krokami wstecz, zanim zrobimy jeden większy do przodu. Jest to trudne inwestowanie, z którym większość sobie nie radzi.
O ile powyżej napisałem przede wszystkim o daytradingu, to taki sam schemat dotyczy nas w przypadku inwestowania krótkoterminowego. Zasada jest ta sama, a co najwyżej statystyki nieco inne.
🚀 Zyskaj Przewagę na Rynku - Dołącz do Abonentów!
Otrzymaj **natychmiastowy i pełny dostęp** do wszystkich analiz, raportów i strategicznych zestawień, które pomogą Ci budować stabilny portfel dywidendowy.
Ogólnie granie na zmienności jest bardzo trudne. Autentycznie udaje się jedynie nielicznym i mimo, iż trudno mi to napisać, większości Czytelników również to się nie uda. Z problemem tym na pewno mierzyli się również najwięksi inwestorzy i znaleźli system, który pozwala obejść powyższe trudności i zarabiać autentycznie duże pieniądze w perspektywie dłuższego czasu.
Jak inwestują w akcje instytucje finansowe?
Czasem próbuję sobie wyobrazić fundusz z miliardem zł na koncie, który próbuje rozgrywać daytrading na GPW. Każdy z nas wie, że płynność jest tak niska, że nie jest to możliwe. Taki fundusz musi zatem postępować zupełnie inaczej. To inne postępowanie wiąże się z koniecznością kupna bardzo dobrych aktywów w czasie spadku rynku. A kiedy już tak się dzieje, fundusz wykłada pieniądze i kupuje.
Duży kapitał i duże kupno sprawiają, że duża część dostępnej podaży akcji jest wchłaniana z rynku. To tak, jakby ktoś coś rozlał na podłogę, a fundusz przyszedł z chłonną gąbką. Gąbka zacznie wchłaniać to, co się wylało. A jak już wchłonie, to będzie sucho. Nic więcej nie będzie się lało.
Na rynku akcji w czasie spadku nazywa się ten proces akumulacją. Jak już się akumuluje, to w końcu się kupi niemal całą dostępna na danym poziomie podaż. Cena musi zacząć rosnąć. Tak było z wieloma spółkami na GPW i dalej będzie.
Przypominają mi się w tej chwili wszystkie wiadomości, gdzie jak rynek w ubiegłym roku w czasie paniki leciał, to niemal każdy widział dalsze spadki, a jak już zaczynało rosnąć, to mówił, że taki chłam nie urośnie. Okazało się, że dalej nie spadało, a nawet urosło.
Na tym mniej więcej polega sztuka inwestowania. Na gromadzeniu gotówki. A jak rynek spadnie, na wykorzystaniu jej do kupna dobrych aktywów. Warren Buffet robi tak od dziesiątek lat i można zobaczyć, dokąd go to zaprowadziło. Jest bardzo bogaty i dalej ma dużo gotówki na koncie. Jak mu rynek spadnie, kupi akcje, tak jak to za każdym razem robił w przeszłości.
Skąd brać gotówkę? Zasadniczo każdy bierze ją na początku z owoców własnej pracy. Jak kupuje długoterminowo spółki dywidendowe, to otrzymuje również dywidendę. To owoc z owocu naszej pracy. Tak duzi inwestorzy robią sobie kulę śnieżną. Na cały ten proces potrzeba bardzo wielu lat. Nie dnia, nie tygodnia i nie miesiąca, jak oczekują krótkoterminowi gracze. Potrzeba na to 20-30 lat. To kupa czasu, wiem o tym. Ale nie wiem, czy istnieje tutaj droga na skróty. Obawiam się, że nie.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.