Coraz wyższe prognozy dla SP500. To dopiero początek hossy?

05.12.2023, Kategorie: Nowości, Autor: Bartek Bohdan
Coraz wyższe prognozy dla SP500

Sporo czasu poświęciliśmy ostatnio polskim akcjom i indeksowi WIG20 (WIG20 akcje). Warto zatem zerknąć za ocean i sprawdzić, czy analiza SP500 da nam jakieś wskazówki, co nas może czekać w grudniu 2023 i w przyszłym roku. Analitycy publikują coraz wyższe prognozy dla SP500. Kondycja amerykańskiej gospodarki i giełdy jest kluczowym wyznaczaniem ogólnego sentymentu do akcji na wszystkich rynkach. Amerykańska giełda nadal ma ok. 60% udziału w globalnym rynku kapitałowym, a jej forma zależy od siły gospodarki USA.

Mieszane odczyty PMI

W ostatnich dniach rynki dostały nieco lepsze odczyty wskaźników wyprzedzających PMI w strefie euro i w krajach członkowskich. Współczesne gospodarki krajów rozwiniętych bazują głównie na usługach. Te PMI powinny też szybciej reagować od produkcyjnych na zmieniające się warunki makroekonomiczne.

Pod koniec listopada 2024 inwestorzy poznali kilka PMI z USA:

  • PMI dla przemysłu spadło do 49,4, przy prognozie na poziomie 49,8 oraz poprzednim odczycie na poziomie 50.
  • PMI dla usług wyniosło 50,8, przy prognozie 50,4 oraz poprzednim odczycie 50,6.
  • Indeks Chicago PMI obrazujący zmiany aktywności gospodarczej sektora wytwórczego w rejonie Chicago, jednym z największych okręgów przemysłowych na świecie, wzrósł do poziomu 55,8 pkt. z 44 w październiku przy oczekiwaniach na poziomie 45,5 pkt.

PMI usług po bardzo wysokim odczycie w maju 2023 roku zaczął spadać, ale udało mu się utrzymać powyżej poziomu 50 punktów. Teoretycznie więc w sektorze usług mamy ożywienie.

Analiza SP500 akcje. PMI usługo w USA
Analiza SP500 akcje. PMI usługo w USA

PMI dla przemysłu zachowuje się stabilniej, ale ostatnie odczyty były nieco słabsze od prognoz. Wyłania się z tego obraz spowolnienia gospodarczego, ale trudno póki co pisać o recesji. W tym momencie realizuje się raczej scenariusz miękkiego lądowania. Biorąc pod uwagę wysoki poziom stóp procentowych, który utrzymuje się już dłuższy czas, byłby to precedens. Nie dziwię się, że FED nie czuje presji, by obniżyć stopy procentowe. Inflacja wciąż nie zeszła trwale do celu, a kondycja gospodarki nie uzasadnia obniżek. To się jednak może zmienić już w przyszły roku.

Prognozy dla SP500

Jak zwykle końcówka roku to dobry czas na sporządzania prognoz na kolejny. Swój cykl szokujących prognoz kontynuuje Saxo Bank, a analitycy typują poziomy indeksu SP500 w 2024 roku.

Poziomy S&P500 na koniec 2024 roku.
Poziomy S&P500 na koniec 2024 roku. Źródło: Bloomberg

Największym optymistą jest DB z celem powyżej 5000 punktów. Tuż za nim jest BoA z poziomem 5000 punktów. Największym pesymistą jest Morgan z celem 4500 punktów. W żadnym ze scenariuszy nie jest brana pod uwagę bessa ze spadkiem SP500 przykładowo do dołka ok. 3500 punktów.

Co zrobi FED?

Kluczowym parametrem dla rynków akcji w sferze makroekonomii jest poziom stóp procentowych. Ten jest rekordowo wysoki i FED trzyma stopy wysoko już dłuższy czas. Jest to konieczne, by zwalczyć inflację, która tym razem może mieć charakter strukturalny. Nigdy wcześniej rynki finansowe nie miały do czynienia z pandemią, która mocno stłumiała na ok. 2 lata aktywność gospodarczą. Zmusiła jednocześnie banki centralne i rządy do wpompowania w gospodarki gigantycznych środków bez pokrycia w PKB. Teraz wszyscy płacimy za to cenę – m. in. w postaci inflacji. Zaskoczeniem na pewno jest spora odporność firm i konsumentów na dużo wyższy koszt kredytu. Wszyscy piszą o recesji, a ta nie chce przyjść.

Biorąc pod uwagę postępujący proces dezinflacji i niestety spowolnienie gospodarcze, FED mógł już zakończyć cykl podwyżek. To nie oznacza automatycznie pierwszych obniżek i taki komunikat nie padł z ust prezesa FED. Mimo to inwestorzy robią zakłady, kiedy w jakiej wysokości zobaczymy pierwsze obniżki w 2024 roku. Najnowsza projekcja zakłada pierwszą obniżkę już w marcu 2024 (54% szans). Poprzednio typowanym terminem był czerwiec przyszłego roku. Inwestorzy spodziewają się 5 cięć po 25 punktów (100 punktów bazowych).

Analiza SP500: wolumen

Jeśli popyt wypchnie indeks SP500 na ATH (4638 punktów) to dołek LTTM przesunie się z ok. 3811 punktów na 4100 punktów.

Analiza SP500: dołki LTTM
Analiza SP500: dołki LTTM

Na wykresie D1 mamy jako wsparcie techniczne dwie duże luki hossy. Do tego największy wolumen przy szczycie pojawił się na wzrostowej świecy młot. Nie ma przewagi podaży, co oznacza, że popyt jest dominującą siłą na rynku. Tym samym obowiązuje trend wzrostowy, czyli prognozy banków dla SP500 mogą się sprawdzić.

Podsumowanie

Czy zobaczymy jednak bessę SP500 w 2024 roku? Będzie to zależało przede wszystkim od tego, czy amerykańska gospodarka i spółki giełdowe będą w stanie zaabsorbować szok, wynikający z wysokich stóp procentowych. Do tej pory się to udawało, ale potwierdzenie dostaniemy dopiero w wynikach za Q4 2023. Możliwe, że zanim spółki zaczną mocniej odczuwać wysoki koszt kredytu, gospodarka wejdzie w fazę ożywienia, a FED zacznie pierwsze obniżki.

Bykom może pomóc ponownie statystyka. W 2024 roku będą wybory prezydenckie. Statystyka 24 wcześniejszych takich lat wskazuje na średnią stopę zwrotu dla indeksu S&P500 na poziomie 7,49% (mediana 10,66%) przy 75% wyników wzrostowych. Jest sporo parametrów, które mogą wspierać kolejny rok wzrostu indeksu SP500.

Bartek Bohdan

Współredaktor serwisu inwestora giełdowego PPCG. Aktywny inwestor giełdowy z ponad 12-letnim stażem. Jestem wielkim zwolennikiem inwestycji długoterminowych, budowania dochodu pasywnego z dywidend i procentu składanego. Uważam, że inwestorzy powinny powrócić do źródła, czyli akumulacji najlepszych aktywów. Takie aktywa nie tylko zwiększają wartość w czasie, ale przez dywidendy płacą nam za to, że trzymamy je w portfelu. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z dostępnego adresu e-mail.


Bądź pierwszy i dodaj swój komentarz.
Zaloguj się na swoje konto, aby zostawić swój komentarz.