Promocja na akcje Tesla. Analitycy szacują dyskonto na 21%

18.03.2024, Kategorie: Nowości, Autor: Paweł Pagacz
analiza tesla akcje

Zastanawiam się, czy ktokolwiek udając się do salonu samochodowego, życzyłby sobie zakupić za swoje pieniądze samochód popsuty lub taki, który niedługo może się popsuć? Ktoś, kto kupuje auto po to, aby nim jeździć, oczekuje niezawodności. Czy Tesla jest takim autem? Podobny model myślenia jest de facto najlepszym przy wyborze inwestycji. Tylko jaki jest z tym problem?

Kupując akcje przedsiębiorstwa na giełdzie, chcemy kupić najlepszy biznes. Jednak nawet najlepszy biznes może się popsuć. W przypadku Tesli pojawił się przykładowo problem w Niemczech, gdzie aktywiści klimatyczni skutecznie zablokowali fabrykę Tesli. Problemem może być również to, że Elon Musk może być bezpośrednio naciskany przez Rosjan, aby nie wspierał w żaden sposób Ukrainy.

Wszyscy wiemy, kto jest agresorem, jednak Elon Musk skłonny był wyłączać działanie Starlinków w określonym obszarze (Krym). Dlaczego? Okazuje się, że Elon Musk dla Tesli aluminium kupuje w Rosji. Działalność biznesowa może być zatem obarczona ryzykiem, które może być dla nas nieznane lub nawet niemożliwe do oszacowania. Na wyniki przedsiębiorstwa wpływać będzie. Są też czynniki niezależne od samej Tesli, jak konkurencja chińskiego BYD. To też elektryki, całkiem luksusowe i dużo tańsze.

ROIC na plusie

Wyniki zaś są tym, co jest dla inwestora najważniejsze. Rosnące wyniki (przychody, zysk na akcję i ROIC) są magnesem przyciągającym kapitał. Jak bardzo? Porównajmy znane nam dane z przeszłości z tym, jak zachował się kurs akcji.

ROIC Tesla
ROIC Tesla

Interesuje nas w tym przypadku ROIC, czyli rentowność na kapitale własnym. Spółka staje się rentowna (w dużym uproszczeniu), kiedy ROIC wychodzi nad poziom zero. Stało się to w 2020 roku. Porównajmy ten czas z tym, co wydarzyło się na cenie akcji.

Wykres Tesla
Wykres Tesla

Inwestorzy z pewnością dostrzegli ten czas, bowiem właśnie w 2020 roku akcje Tesli dostały „ssania”. Inwestorzy kupowali je na potęgę. Sam wybuch Covid spowodował przecenę akcji z 63 dolarów do okolicy 25 dolarów. Pewnie całkiem sporo inwestorów wysiadło wtedy z tego pociągu ze strachu. Gdzie później cena poszła, każdy widzi.

To powinna być bardzo ważna lekcja dla wszystkich, bowiem ceny akcji mogą spaść z różnych powodów. Jeżeli jednak za danymi akcjami stoi bardzo silna fundamentalna wartość, cena akcji z pewnością pójdzie z czasem na ATH (nowy cenowy szczyt).

Upside dla Tesli

Zobaczmy, jak wycenia Teslę 39 analityków w kontekście kolejnego roku.

Prognozy dla Tesla
Prognozy dla Tesla

Upside (nazwijmy to dyskontem względem prognoz) wynosi 21,53%. Mniej więcej średnio o takim niedowartościowaniu możemy mówić. Zobaczmy w tym kontekście, jak mogą się kształtować prognozy dla spółki na kolejne lata.

Kluczowy rok 2024 dla Tesla

Prognozy dla Tesli
Prognozy dla Tesli

O ile do przychodów (kolor zielony) trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia (wzrost na poziomie 20% rocznie), tak problem pojawił się z zyskiem na akcje (EPS bez zdarzeń jednorazowych). Widzimy, że wspomniany zysk na akcję spada z 3,67 dolara do 3,13 dolara na koniec 2023 roku. W 2024 roku zaczyna się delikatny wzrost, by zgodnie z prognozą w 2026 roku zwiększyć się niemal dwukrotnie. I to jest właściwie powód gorszego zachowania się ceny akcji obecnie. Jeżeli obiektywnie przeanalizujemy dane, to zrozumiemy, że w ciągu dwóch lat przychody mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt procent, a zysk na akcję może wzrosnąć o niemal 100%.

W tym kontekście można przychylić się do średniej wyliczonej przez 39 analityków, którzy wskazują obecnie dyskonto względem bieżącej ceny akcji, przekraczające 20%. Jeszcze lepiej może być, jeżeli zgodnie z powyższymi prognozami, pod uwagę weźmiemy kolejne 2 lata.

Jak kształtuje się wolumen na Tesla?

Wolumen na Tesli
Wolumen na Tesli
  1. W szczycie notowań w okolicach 400 dolarów mamy niskie wolumeny (brak dystrybucji).
  2. Ruch od 2020 roku przybrał formę zniżkującego wolumenu. Oznacza to, że poziom 300 dolarów przestał być akceptowalny (niewiele osób akcje dystrybuowało).
  3. Zauważam, że w strefie pomiędzy 100$, a lekko ponad 200 dolarów w trakcie przeceny występują wolumeny stopujące.

Zachowanie ceny pokazuje, że na ten moment strefa poniżej 200 dolarów jest atrakcyjna dla kapitału długoterminowego. To w zasadzie potwierdza tezę, że akcje w długim terminie nadal mogą zyskiwać na wartości.

Czy warto dziś kupić akcje Tesla?

Newralgiczny czas dla akcji Tesla przypada na 2024 rok, w którym to EPS będzie jeszcze na stosunkowo niskim poziomie. Im jednak bliżej 2025 roku, tym bardziej będziemy obserwować prawdopodobną presję na wzrost ceny akcji. Będzie to związane z prognozowanym wzrostem zysku, a o to przecież inwestorom w długim terminie chodzi.

Problem roku 2024 doskonale opisują analitycy Wells Fargo. W luźnym tłumaczeniu napisali:

W środowej nocie bank obniżył swoją rekomendację dla Tesli do „niedoważonej” z „neutralnej” i obniżył cenę docelową akcji z 200 dolarów do 125 dolarów. Oznacza to około 23% spadek w stosunku do notowań akcji w czwartkowe popołudnie, kiedy o godzinie 13:57 czasu wschodniego akcje zmieniały właściciela po cenie 163,09 USD.

Analitycy Wells Fargo zwrócili uwagę na rosnącą liczbę wyzwań stojących przed producentem pojazdów elektrycznych. Stratedzy z Wall Street ostrzegają , że popyt na pojazdy elektryczne spadnie w 2024 roku . Oznacza to, że Tesla będzie musiała wybrać, czy będzie nadal obniżać ceny swoich pojazdów, chcąc zachować konkurencyjność i wyprzedzić takich rywali, jak chiński BYD, a także starszych amerykańskich producentów samochodów.

„Widzimy ryzyko pogorszenia wolumenu w miarę zmniejszania się wpływu obniżek cen. Widzimy niekorzystne czynniki związane z rozczarowującymi dostawami i kolejnymi obniżkami cen, które prawdopodobnie powodują negatywne rewizje EPS”.

Prognozy banku wskazują, że zysk na akcję Tesli będzie o 32% niższy od szacunków Wall Street w 2024 r. i o 52% niższy od konsensusu szacunkowego w 2025 r. Tymczasem oczekiwana premiera tańszego Modelu 2 może rozczarować inwestorów, biorąc pod uwagę niską rentowność pojazdu i jego pozornie „pośpieszny” termin. „Nawet przy oszczędnościach zysk brutto Modelu 2 wygląda na niski”.<span class="su-quote-cite">Wells Fargo</span>

Proponuję patrzeć na rok 2024 jako szansę dla Tesli, pod warunkiem wygenerowania kolejnych silnych wolumenów akumulacyjnych na niższych poziomach cenowych. To one będą właściwym wskazaniem co do przyszłości Tesli na rynku.

Autor wpisu: Paweł Pagacz

Jestem pomysłodawcą i założycielem PPCG Stock. Stosuję analizę wolumenową. Głęboko wierzę, że duży kapitał nie jest ślepy i szuka najwyższych stóp zwrotu. Z jednej strony na rynku szukam, gdzie płynie duży kapitał. Z drugiej strony szukam najlepszych spółek. Jeżeli widzę najlepszą spółkę i kapitał, który do niej płynie, to wiem, w co inwestować. Możesz się ze mną skontaktować, korzystając z dostępnego adresu e-mail.